Paraliż na kolei. Awaria sieci spowodowała liczne opóźnienia
Awaria sieci trakcyjnej nad rozjazdem w stacji Katowice spowodowała poważne zakłócenia w ruchu pociągów na Śląsku. Sytuacja doprowadziła do licznych utrudnień w całym regionie. Najgorzej było w porannym szczycie.
Najważniejsze informacje:
- Pęknięcie liny nośnej sieci w Katowicach sparaliżowało ruch pociągów na Śląsku.
- Pasażerowie musieli się liczyć się z opóźnieniami, nawet po usunięciu awarii.
W nocy z czwartku na piątek miała miejsce poważna awaria sieci trakcyjnej na stacji kolejowej w Katowicach. Sytuacja doprowadziło do licznych utrudnień dla pasażerów w całym województwie śląskim. Awaria spowodowana pęknięciem liny nośnej wpłynęła na ruch pociągów, szczególnie na południu województwa - poinformowały Koleje Śląskie. Choć napięcie zostało przywrócone przed szóstą rano, skutki awarii były odczuwalne jeszcze rano i wczesnym popołudniem.
Największe opóźnienia miały pociągi kierujące się na południe województwa. "W związku z awarią wiele pociągów Kolei Śląskich może być opóźnionych w porannym szczycie komunikacyjnym, szczególnie te, które kierują się na południe województwa śląskiego" - informowały w piątek rano Koleje Śląskie.
Niektóre pociągi zostały odwołane, m.in. przejazdy na trasach Katowice-Żywiec oraz Katowice-Chałupki. Pociągi ze wskazanych tras kończyły bieg wcześniej, w Tychach lub Katowicach Ligocie. Odwołano m.in. pociąg Katowice-Żywiec (o godz. 4.11) i powrotny Żywiec-Katowice, pociąg Katowice - Chałupki (4.19) i powrotny Chałupki-Katowice.
Około południa ruch na wszystkich trasach był już wznowiony. Wciąż jednak występowały opóźnienia związane z porannymi problemami.
Źródło: PAP / Koleje Śląskie / WP