Jordania wzywa Rosję. "Pogwałcenie prawa"

Rzecznik jordańskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Fuad al-Majali, skrytykował Rosję za rekrutację obywateli Jordanii do swojej armii, nazywając to pogwałceniem prawa. Wyraził obawy o bezpieczeństwo Jordańczyków i wezwał do zgłaszania prób rekrutacji.

Jordania wzywa Rosję. "Pogwałcenie prawa". Zdj. ilustracyjneJordania wzywa Rosję. "Pogwałcenie prawa". Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © getty images | 2025 Anadolu
Katarzyna Staszko

Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Jordanii, Fuad al-Majali, określił w czwartek rosyjską rekrutację jordańskich obywateli jako naruszenie prawa międzynarodowego i jordańskiego. W oświadczeniu na platformie X zaapelował do Rosji o zwolnienie Jordańczyków ze służby oraz ostrzegł swoich współobywateli przed zgłaszaniem się do obcej armii, co wiąże się z ryzykiem prawnym oraz zagrożeniem życia.

W czwartek ambasada Ukrainy w Jordanii również odniosła się do tych wydarzeń, potępiając praktyki rekrutacyjne Rosji jako nieprzerwane od momentu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę. Jak podkreśliła, tysiące obcokrajowców stało się ofiarami tej praktyki, a Jordańczycy nie powinni padać ofiarą wojny, którą Rosja rozpoczęła przeciw Ukrainie.

Zegar już tyka. Czy USA otworzy parasol nuklearny nad Europą?

Rosja rekrutuje obcokrajowców

Nie istnieją precyzyjne dane dotyczące liczby Jordańczyków zwerbowanych przez Rosję, choć wiadomo, że setki z nich zamieszkują obecnie w Rosji. Według informacji katarskiego serwisu TheNewArab, ponad 20 tys. obywateli Jordanii, którzy studiowali w państwach byłego ZSRR, posługujących się językiem arabskim, ma obecnie związki z tym rejonem.

Ważnym dokumentem w tej kwestii jest dekret Władimira Putina z sierpnia ubiegłego roku. Umożliwił on cudzoziemcom służbę w rosyjskiej armii nie tylko w stanach wyjątkowych, ale również podczas okresów mobilizacyjnych.

Z informacji ukraińskiego wywiadu wynika, że Kreml zaangażował do walki co najmniej 18 tys. zagranicznych bojowników z 128 krajów, z czego 3388 zginęło, działając po stronie Rosji, co przekazał gen. Dmytro Usow, sekretarz sztabu ds. jeńców wojennych w Kijowie.

Wybrane dla Ciebie
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Amerykanin podpalił dom po kłótni. "Cud, że nikt nie ucierpiał"
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Dmuchany zamek porwany przez wiatr w Sydney. Pięcioro dzieci rannych
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Rosja zaatakowała Kijów. W tle rozmowy o planie pokojowym
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat
Trump chce ułaskawić byłego prezydenta. Został skazany na 45 lat
Rosyjska propaganda grozi Europie. Padła nazwa dużego miasta
Rosyjska propaganda grozi Europie. Padła nazwa dużego miasta
Sabotaż na torach w Norwegii? "Seria niebezpiecznych zdarzeń"
Sabotaż na torach w Norwegii? "Seria niebezpiecznych zdarzeń"
Przeanalizowali zgony rosyjskich żołnierzy. 67 proc. z jednej grupy
Przeanalizowali zgony rosyjskich żołnierzy. 67 proc. z jednej grupy
Szwecja przygotowuje się do wojny? Pierwsza taka sytuacja od 30 lat
Szwecja przygotowuje się do wojny? Pierwsza taka sytuacja od 30 lat
Wyniki Lotto 28.11.2025 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 28.11.2025 – losowania Eurojackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Piotr Wierzbicki nie żyje. Założyciel "Gazety Polskiej" miał 90 lat
Piotr Wierzbicki nie żyje. Założyciel "Gazety Polskiej" miał 90 lat
Kolejne weto prezydenta? Wicepremier komentuje
Kolejne weto prezydenta? Wicepremier komentuje
Kilka tysięcy airbusów uziemionych? Pilna aktualizacja oprogramowania
Kilka tysięcy airbusów uziemionych? Pilna aktualizacja oprogramowania
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości