Jest reakcja ekspertów ws. oferty Zełenskiego o rezygnacji z NATO
Prezydent Wołodymyr Zełenski zasugerował, że Ukraina może zrzec się członkostwa w NATO pod warunkiem otrzymania innych gwarancji bezpieczeństwa. Eksperci rozważają, jakie mogą być skutki tej decyzji.
Najważniejsze informacje:
- Zełenski zasugerował, że Ukraina może zrzec się członkostwa w NATO pod warunkiem otrzymania innych gwarancji bezpieczeństwa.
- Dwóch amerykańskich ekspertów ds. bezpieczeństwa, stwierdził, że oferta prawdopodobnie nie wpłynie znacząco na przebieg rozmów pokojowych.
- Natomiast Brett Bruen, były doradca ds. polityki zagranicznej w administracji Obamy, nazwał deklaracje ustępstwa Ukrainy "znaczącą i istotną".
W niedzielę 14 grudnia podczas negocjacji z wysłannikami Stanów Zjednoczonych w sprawie potencjalnego porozumienia pokojowego między Ukrainą a Rosją prezydent Wołodymyr Zełenski zaproponował rezygnację z aspiracji Ukrainy do przystąpienia do NATO.
Prezydent Ukrainy zasugerował, że Ukraina może zrzec się członkostwa w NATO pod warunkiem otrzymania innych gwarancji bezpieczeństwa.
Od samego początku Ukraina pragnęła członkostwa w NATO, to są realne gwarancje bezpieczeństwa. Niektórzy partnerzy z USA i Europy nie popierali tego kierunku - przekazał w niedzielę dziennikarzom prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany przez agencję Reuters.
Zaznaczył, że szansą na zapobieżenie kolejnej rosyjskiej inwazji są "dwustronne gwarancje bezpieczeństwa między Ukrainą a USA, gwarancje w rodzaju Artykułu 5 dla Ukrainy ze strony USA oraz gwarancje bezpieczeństwa ze strony europejskich kolegów, a także innych krajów: Kanady, Japonii". - To już jest kompromis z naszej strony - podsumował Zełenski.
Choć deklaracja może wydawać się przełomowa, wielu ekspertów uważa, że nie ma powodów nadmiernej interpretacji. Oferta Ukrainy dotycząca rezygnacji z przystąpienia do sojuszu wojskowego NATO prawdopodobnie nie wpłynie znacząco na przebieg rozmów pokojowych – stwierdziło w niedzielę dwóch ekspertów ds. bezpieczeństwa.
– To nie ma żadnego znaczenia – stwierdził Justin Logan, dyrektor ds. badań nad obronnością i polityką zagraniczną w Instytucie Cato. – To próba pokazania się jako rozsądny – dodał. Członkostwo Ukrainy w NATO od dawna nie jest realistyczne – podkreśla Andrew Michta, profesor studiów strategicznych na Uniwersytecie Florydy. Michta nazwał przyjęcie Ukrainy do NATO "nieistotną kwestią" na tym etapie negocjacji.
Logan podkreślił, że istnieją inne sposoby, aby zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo. Ekspert twierdzi, że prezydent USA Donald Trump, w odpowiedzi na propozycję Zełenskiego, może zobowiązać się do podjęcia takich samych działań, jakie Stany Zjednoczone podjęły już wcześniej w celu wsparcia Ukrainy. Chodzi m.in. o wysłanie broni, czy nałożenie sankcji na Rosję.
Nie wszyscy są jednak zgodni w tej sprawie. Brett Bruen, były doradca ds. polityki zagranicznej w administracji Obamy, nazwał deklaracje ustępstwa Ukrainy "znaczącą i istotną". – To sposób, w jaki Zełenski pokazuje gotowość Ukrainy do znacznych ustępstw na rzecz pokoju w czasie, gdy Moskwa nie wykazuje się żadnymi znaczącymi ustępstwami. Pytanie brzmi: co Zełenski uzyskał w zamian za wycofanie się z dość stanowczej obietnicy złożonej Ukraińcom? - mówił Bruen.
Źródło: WP / Reuters