ycipk-2vatdp
ycipk-2vatdp
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Gilowska mówi "nie", premier szanuje jej decyzję

Prof. Zyta Gilowska nie przyjęła propozycji
premiera Kazimierza Marcinkiewicza, by wróciła do rządu na
stanowisko wicepremiera ds. gospodarczych. Premier szanuje tę
decyzję, a politycy określają ją jako honorową. Rzecznik Praw
Obywatelskich uważa, że sprawa Gilowskiej została rozstrzygnięta
niewłaściwie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-2vatdp

O tym, że b. wicepremier i minister finansów nie wraca do rządu powiedziała w rozmowie z TVN24. Nie przyjęłam oferty premiera. Powiedziałam mu to już w sobotę po południu - poinformowała tylko.

Prof. Piotr Kruszyński, którego - jak sam powiedział - Gilowska ma we wtorek formalnie ustanowić swym obrońcą w postępowaniu lustracyjnym, zamierza jeszcze w tym tygodniu złożyć zażalenie na decyzję sądu I instancji, który postanowił nie wszczynać procesu b. wicepremier.

Nie będziemy czekać na uzasadnienie pisemne tamtej decyzji, bo je znamy. Złożymy zażalenie. Jeśli sąd nie podzieli argumentów w nim zawartym, będziemy wnosić o autolustrację - oświadczył Kruszyński.

ycipk-2vatdp

Kazimierz Marcinkiewicz na konferencji prasowej przyznał, że w sobotę po południu rozmawiał z Gilowską. Zaznaczył, że propozycja jej powrotu do rządu była honorowa i została złożona ze względu na chęć pomocy pani premier Gilowskiej w doprowadzeniu wszystkich spraw związanych z tym dziwnym procesem (lustracyjnym) do końca.

Po tym, jak 23 czerwca Rzecznik Interesu Publicznego złożył wniosek o lustrację Gilowskiej, ta oddała się do dyspozycji premiera. Jeszcze tego dnia szef rządu zdymisjonował wicepremier i minister finansów. 29 czerwca Sąd Lustracyjny odmówił wszczęcia procesu lustracyjnego Gilowskiej uzasadniając, że nie pełni już ona funkcji publicznej. Gilowska zapowiedziała, że złoży zażalenie na tę decyzję. Na wniosek b. wicepremier prokuratura gdańska prowadzi śledztwo w sprawie "szantażu lustracyjnego".

Zdaniem lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego, była wicepremier Zyta Gilowska powinna poddać się autolustracji, ponieważ - jego zdaniem - sprawa wymaga wyjaśnienia.

Pani Zycie Gilowskiej pozostaje autolustracja i trzeba jej dokonać. Jestem głęboko przekonany, że ta sprawa nie powinna pozostać w tym miejscu, w jakim jest teraz" - powiedział Jarosław Kaczyński w poniedziałek dziennikarzom w Tarnowie.

ycipk-2vatdp

Marszałek Sejmu Marek Jurek uważa, że Gilowska była "mocnym punktem rządu i szkoda, że do niego nie wraca". Odpowiedzialnością za odejście Gilowskiej obarcza Rzecznika Interesu Publicznego.

Wicepremier i minister edukacji Roman Giertych powiedział, że szanuje decyzję Gilowskiej. Podobnego zdania jest wiceszef klubu Samoobrony Janusz Maksymiuk. W jego ocenie, Gilowska zachowała się honorowo i podjęła słuszną decyzję.

Natomiast wicemarszałek Sejmu Marek Kotlinowski (LPR) żałuje, że Gilowska nie przyjęła propozycji premiera. Jego zdaniem, przyjęcie oferty szefa rządu uporządkowałoby jej sytuację w sensie proceduralnym i umożliwiłoby wszczęcie postępowania przez Sąd Lustracyjny. Według polityka Ligi, szef rządu pospieszył się z decyzją o zdymisjonowaniu b. wicepremier i minister finansów. Szef PO Donald Tusk nie jest zdziwiony odrzuceniem przez Gilowską oferty premiera. Jego zdaniem, Gilowska została w dość przykry sposób upokorzona i dlatego propozycja premiera była - nie tylko przez prof. Gilowską - uznana za trochę niewczesną.

Minister obrony narodowej Radosław Sikorski odnosząc się do sprawy Gilowskiej powiedział, że "została przeprowadzono rozmowa" z byłym szefem WSI gen. Markiem Dukaczewskim w związku z doniesieniami mediów o jego ewentualnych związkach z tą sprawą. Według spekulacji mediów, Dukaczewski oraz była posłanka PO Marta Fogler mogli być bohaterami informacji przedstawionej dziennikarzom przez Gilowską w zeszłym tygodniu.

ycipk-2vatdp

Gilowska mówiła, że w grudniu 2004 r. i maju 2005 r. została ostrzeżona przez znaną posłankę PO o "montowanej" przeciwko niej akcji, opartej "na fałszywych papierach". Powoływała się na rozmowę z b. ważnym, kluczowym dla służb ówczesnych, generałem - relacjonowała b. wicepremier.

Według Sikorskiego, z rozmowy z Dukaczewskim wynika, że były szef WSI "z panią Fogler widział się dwa, czy trzy razy w życiu i o takich sprawach nie rozmawiali". Fogler w "Rzeczpospolitej" potwierdzając, że rozmawiała w tej sprawie z Gilowską, zaprzeczyła, by miała kontakt z kimś ze służb. Z żadnym generałem o tym nie rozmawiałam - powiedziała gazecie. Dodała, że informację o planowanej wobec niej prowokacji związanej z lustracją, otrzymała w Sejmie od posłów SLD.

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała, że prokuratura zamierza przesłuchać Martę Fogler.

Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski uważa, że sprawa prof. Gilowskiej została rozstrzygnięta niewłaściwie. Rzecznik powiedział, że zajmie się sprawą Gilowskiej, jeżeli zażalenie zapowiadane przez b. wicepremier na decyzję Sądu Lustracyjnego zostanie oddalone.
*Wydarzenia TV POLSAT*

ycipk-2vatdp

Więcej na ten temat w serwisie Wydarzenia.wp.pl

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2vatdp

ycipk-2vatdp
ycipk-2vatdp