Fragmenty drona na Lubelszczyźnie. Są ustalenia MSWiA
W powiecie radzyńskim na Lubelszczyźnie odkryto w niedzielę elementy bezzałogowego statku powietrznego. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek w porannej rozmowie w Radiu RMF24 określa obiekt jako dron wabik, podobny do tych, które we wrześniu naruszyły polską przestrzeń powietrzną.
Najważniejsze informacje:
- Na Lubelszczyźnie znaleziono fragmenty bezzałogowego statku powietrznego.
- Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek wskazuje, że to dron wabik.
- Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wrześniowego ataku dronów na Polskę.
W niedzielę w miejscowości Żelizna na Lubelszczyźnie odnaleziono szczątki drona. Służby zostały natychmiastowo powiadomione, zabezpieczyły teren i rozpoczęły działania wyjaśniające.
Jak przekazał Czesław Mroczek w rozmowie z RMF24 w poniedziałkowy poranek, „znaleziono tam fragmenty bezzałogowego statku powietrznego. Wiceszef MSWiA wyjaśnił, że wszystko wskazuje na to, że to jest dron wabik.
Co to oznacza dla bezpieczeństwa?
Znalezione fragmenty drona prawdopodobnie pochodzą z czasu, gdy we wrześniu rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną podczas ataku na Ukrainę. Wówczas część z nich została zestrzelona przez polskie i sojusznicze siły powietrzne.
Mroczek uważa, że większość elementów z tego rosyjskiego desantu została już ujawniona. "Nie sądzę, żebyśmy mieli tutaj jeszcze jakąś dużą liczbę odnalezionych w przyszłości fragmentów tych dronów” - powiedział.
Jakie kroki podejmuje prokuratura?
Sprawę wrześniowego naruszenia przestrzeni powietrznej bada obecnie zespół prokuratorski. Celem jest wyjaśnienie wszelkich okoliczności dotyczących incydentu, w wyniku którego doszło także do zniszczeń mienia na Lubelszczyźnie.
Przeczytaj również: WP: Nawrocki osobiście zaprosi Sikorskiego. "Chcę rozmawiać o systemie"
Należy podkreślić, że tego rodzaju zdarzenia stawiają pytania o bezpieczeństwo kraju i podejmowane działania ochronne. Sytuacja jest dynamiczna, a działania prokuratury mają na celu nie tylko wyjaśnienie incydentu, ale również zapobieganie podobnym zdarzeniom w przyszłości.
Źródło: RMF24