Trwa ładowanie...

Fajerwerk dostał się na balkon. Mieszkanie doszczętnie spłonęło

Przez nieodpowiedzialnie odpalone fajerwerki doszczętnie spłonęło mieszkanie pani Ewy z Krakowa. Zagrożone był również sąsiednie lokum. Policja poszukuje sprawcy zajścia.
Share
Szybka reakcja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia
Szybka reakcja strażaków zapobiegła rozprzestrzenieniu się ogniaŹródło: East News, Fot: Michał Adamowski
d249ov1

Do zdarzenia doszło w sylwestrową noc na ulicy Markowskiego niedaleko Muzeum Lotnictwa. Poszkodowaną okazała się pani Ewa z Krakowa. Nieodpowiedzialnie odpalone fajerwerki dostały się na balkon jej mieszkania. Chwilę później ogień zajął cały apartament - informuje portal radiokrakow.pl.

Pomieszczenie doszczętnie spłonęło, jest jednym wielkim pogorzeliskiem. Kobiety nie było wówczas w domu. Dzięki szybkiej reakcji straży pożarnej udało się zapobiec rozprzestrzenienia płomieni na sąsiednie lokum i uniknąć większych szkód. Zagrożony był cały blok.

d249ov1

Sprawca całego zdarzenia na razie jest nieznany. Szuka go policja. Szansa na jego odnalezienie i ukaranie istnieje, bo do zdarzenia doszło na zamkniętym, monitorowanym osiedlu. Funkcjonariusze przeprowadzili już wstępne oględziny miejsca i będą ustalać dokładne okoliczności zajścia.

Zobacz także: Bp Tadeusz Pieronek: Kościół powinien zająć się tym do czego został stworzony

Źródło: radiokrakow.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d249ov1

Podziel się opinią

Share
d249ov1
d249ov1
Więcej tematów