Europejscy liderzy rozmawiają z Zełenskim. Zdzwonią się z Trumpem
W Kancelarii Federalnej w Berlinie rozpoczęło się wieczorne spotkanie przywódców europejskich z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. W rozmowach uczestniczy premier Donald Tusk oraz gospodarz, kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Telefonicznie ma dołączyć prezydent USA Donald Trump.
Najważniejsze informacje:
- W Berlinie odbywa się spotkanie Zełenskiego z liderami UE i NATO; obecny jest premier Donald Tusk.
- Po dwóch dniach negocjacji ukraińsko-amerykańskich kluczowy spór dotyczy rozstrzygnięć terytorialnych.
- Do rozmów ma telefonicznie dołączyć prezydent USA Donald Trump.
Na wspólnym zdjęciu z wieczornych rozmów obok Merza, Tuska i Zełenskiego znaleźli się m.in. sekretarz generalny NATO Mark Rutte, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Francji Emmanuel Macron, premierka Włoch Giorgia Meloni oraz premier Szwecji Ulf Kristersson. Obecni są również amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner.
Jeszcze dziś do uczestników ma telefonicznie dołączyć prezydent USA Donald Trump. Rozmowa ma odbyć się podczas kolacji przywódców i dotyczyć dalszych kroków. Trump wcześniej wyraził zadowolenie z dotychczasowych rezultatów rozmów.
O co toczy się spór i jakie są oczekiwania Ukrainy?
Szczyt w Berlinie to kontynuacja intensywnych konsultacji ws. zawieszenia broni w Ukrainie. Strona ukraińska oczekuje finalizacji uzgodnień do końca dnia. Kluczowym punktem spornym pozostają rozstrzygnięcia terytorialne. Według doniesień medialnych, Amerykanie mają naciskać na całkowite wycofanie się Ukraińców z Donbasu.
Przed wylotem do Berlina Donald Tusk powiedział dziennikarzom, że celem jest przyjęcie "pewnej platformy". - Z której będzie wynikało jasno, że po jednej stronie jest Ameryka, Europa, Ukraina z wypracowanymi, kompromisowymi, nacechowanymi dobrą wolą, warunkami rozejmu i przyszłego pokoju, a z drugiej strony jest Rosja, którą chcielibyśmy wszyscy skłonić tym jednolitym frontem do poważnego - wreszcie poważnego - traktowania tych propozycji - wyjaśnił Tusk.
- Dokument jest przygotowany - ujawnił premier RP. Dodał, że zawarte w nim zostało "wszystko, na czym nam zależało".
Rozmowy w Berlinie poprzedziły dwa dni negocjacji delegacji ukraińskiej z przedstawicielami USA.
Źródło: PAP, WP