Drony uderzyły w rafinerię. Chaos w rosyjskim Jarosławiu
Zamieszanie w Jarosławiu po uderzeniu dronów w rafinerię. Na nagraniach opublikowanych w sieci zobaczyć można eksplozje i ogień. Słychać też krzyki świadków, którzy w przerażeniu rzucili się do ucieczki.
Najważniejsze informacje:
- W nocy 12 grudnia doszło do eksplozji w rafinerii Yaroslavnefteorgsintez w Jarosławiu.
- Świadkowie wskazują na atak dronów.
- Pożary objęły teren największej rafinerii północnej Rosji.
W nocy z 11 na 12 grudnia rosyjski Jarosław stał się po raz kolejny miejscem dramatycznych wydarzeń. W wyniku ataku dronów doszło tam do eksplozji w rafinerii Yaroslavnefteorgsintez, jednym z największych zakładów tego typu w północnej Rosji. Jak podają lokalne źródła, szybko rozprzestrzeniające się pożary spowodowały rozległe zniszczenia.
Jakie skutki przyniosło uderzenie?
Eksplozje wywołały panikę wśród mieszkańców Jarosławia. Świadkowie relacjonują chwile grozy. Przerażające sceny zarejestrowały kamery. Na nagraniach słychać krzyki i przekleństwa uciekających ludzi. "Wynośmy się stąd! To był dron!” - wołają uciekinierzy.
W kolejnych godzinach teren rafinerii został otoczony kordonem bezpieczeństwa. Strażacy gasili pożary.
Kto stoi za tym atakiem?
Na razie brak konkretnych informacji na temat sprawców ataku i jego skutków. Jak podaje NEXTA, rosyjskie władze nie wydały jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, nie wiadomo, czy ktoś ucierpiał.
Czytaj też: Kolizja prokuratora. Był pod wpływem alkoholu
To nie był pierwszy pożar w rafinerii w Jarosławiu. 1 października Jarosławnieftieorgsintez, należąca do spółki Sławnieft, również stanęła w płomieniach. Szef władz obwodu jarosławskiego Michaił Jewrajew potwierdził wówczas pożar, ale podkreślił, że przyczyną był rzekomo "czynnik technogenny", a nie atak dronów.
Przeczytaj również: Zablokowali autokary, bili młotkami. Wpadła funkcjonariuszka SW
Jarosławnieftieorgsintez to piąta co do wielkości rafineria ropy naftowej w Rosji. Wcześniej ukraińskie drony wielokrotnie atakowały rosyjskie rafinerie ropy naftowej, powodując przerwy w produkcji, zakłócenia w dostawach paliwa i wzrosty cen paliw.
Źródło: NEXTA