Dron "wypatrzył" 73-latka. Senior stracił orientację w terenie
Policjanci z Krotoszyna mogę pochwalić się niecodziennym sukcesem. Udało im się zlokalizować 73-latka, który zabłądził w kompletnych ciemnościach. Pomogło wykorzystanie drona wyposażonego w kamerę termowizyjną.
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło na policję w czwartek. Natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojone działania poszukiwawcze, w które zaangażowano funkcjonariuszy różnych pionów oraz współpracujące służby ratunkowe.
W pierwszym etapie poszukiwań policjanci sprawdzali teren wokół miejsca zamieszkania zaginionego, prowadząc rozmowy z rodziną, sąsiadami i świadkami. Równolegle analizowano nagrania z monitoringu oraz informacje napływające od mieszkańców - w tym te, które pojawiały się w mediach społecznościowych.
Z uzyskanych danych wynikało, że mężczyzna mógł oddalić się pieszo w kierunku miejscowości Lutogniew, oddalonej o kilka kilometrów od Krotoszyna.
Zobacz też: skandal, co zrobił. A później jeszcze ten taniec. Jest nagranie
Dron odnalazł zaginionego. 73-latek błąkał się bez celu
Kluczową rolę odegrały również informacje przekazywane przez mieszkańców, w tym sygnał od jednej z mieszkanek Lutogniewa, która zauważyła osobę odpowiadającą rysopisowi zaginionego. Dzięki tym informacjom teren poszukiwań został znacząco zawężony.
Przeczytaj też: Dwa napady w jednej gminie. Wójt apeluje do mieszkańców
Do działań włączono ratowników Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratunkowej, którzy przy użyciu drona z kamerą termowizyjną przeszukiwali teren z powietrza. Obraz z drona potwierdził obecność osoby na jednym z pól rolnych za miejscowością Lutogniew.
Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji i służb ratunkowych, które potwierdziły tożsamość 73-latka i udzieliły mu pomocy.
Jak ustalono, mężczyzna pokonał pieszo kilkanaście kilometrów, błąkając się bez celu i tracąc orientację w terenie. Był wyczerpany, zziębnięty i zdezorientowany, na szczęście przytomny.
Poszukiwania zakończyły się pięć godzin od wpłynięcia zgłoszenia.
Źródło: KPP Krotoszyn