Dramat w Prusicach. Wiceminister sprawiedliwości zabiera głos

W Prusicach funkcjonariusz Służby Więziennej zabił swoją 5-letniącórkę i teściową, oraz chciał zabić 9-letniego syna. Głos teraz zabrała wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart, która odpowiada za więziennictwo.

Prusice (pow. trzebnicki), 29.03.2025. Policja przed budynkiem mieszkalnym w Prusicach, w którym w piątek 28 bm. 51-letni mężczyzna oddał z broni palnej strzały w kierunku teściowej i swoich dzieci. 71-letnia kobieta i 5-letnia dziewczynka zginęły, 9-letni chłopiec walczy o życie. Sprawca to funkcjonariusz służby więziennej. (jm) PAP/Krzysztof ĆwikTragedia w Prusicach
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Krzysztof Ćwik
Tomasz Waleński

Co musisz wiedzieć?

  • Zdarzenie miało miejsce w Prusicach, gdzie funkcjonariusz Służby Więziennej dokonał zabójstwa z użyciem prywatnej broni. Wiceminister Maria Ejchart potwierdziła, że nie była to broń służbowa.
  • Matka dziecka otrzymuje pomoc psychologiczną, a drugie dziecko walczy o życie w szpitalu. Wiceminister podkreśliła, że rodzina jest objęta wsparciem.
  • Sprawca, doświadczony funkcjonariusz z 17-letnim stażem, przebywał na urlopie w momencie zdarzenia. Dyrektor SW płk Andrzej Pecka zaznaczył, że jego służba była dotychczas wzorowa.

Prokuratura ustaliła już, że sprawca - funkcjonariusz Służby Więziennej - dokonał zabójstwa z użyciem broni prywatnej - Wiemy, że nie była to broń służbowa. Prokuratura podała informację, że była to broń prywatna - przekazał wiceminister.

Maria Ejchart przekazała ponadto, że kobieta także była funkcjonariuszką SW.

- Szanowni Państwo, gdy tylko dowiedzieliśmy się wczoraj wieczorem o tym zdarzeniu, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Opolu powołał zespół, który ma wyjaśnić okoliczności, w jakich ten funkcjonariusz pełnił służbę - podkreślił natomiast dyrektor SW płk Andrzej Pecka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Nawet jeżeli są agresywni". Ostra krytyka ustawy polityka koalicji

- Na ten moment nic nie wskazuje, aby działania to zdarzenie miało jakiś związek ze sposobem pełnienia służby przez tego sprawcę - podkreślił.

Tragedia w Prusicach. Małżeństwo funkcjonariuszy SW

Wiadomo również, że małżeństwo nie pracowało w jednym zakładzie karnym.

- To już jest doświadczony funkcjonariusz, pracował, pełnił służbę od około 17 lat - wskazał płk Pecka. Dyrektor podkreślił ponadto, że sprawca w momencie popełnienia czynu przebywał na urlopie.

Płk Pecka podkreślił także, że służba sprawcy przebiegała "można powiedzieć, że wzorowo". - Nie było w stosunku do niego ani żadnych zastrzeżeń. Nie zgłaszali zarówno jego przełożeni, jak i też podwładni. Zresztą on był od kilku lat dowódcą grupy interwencyjnej, więc został na to stanowisko powołany, ponieważ się czymś wyróżniał w tej służbie.

Zbrodnia w Prusicach. Co musisz wiedzieć?

- Wstępne ustalenia na miejscu zdarzenia wskazują, że 51-letni mężczyzna po kłótni z żoną wyjął broń, swoją prywatną broń, ponieważ posiada pozwolenie, oddał strzał w głowę w kierunku teściowej. Następnie udał się do pomieszczenia, gdzie spały jego małoletnie dzieci i tam również oddał strzały w kierunku córki, jak i syna - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek. Jak zaznaczyła, zginęła kobieta i dziewczynka, chłopiec trafił do szpitala w stanie bardzo ciężkim.

- Sprawca próbował popełnić samobójstwo, oddając strzał w głowę. Przeżył, został przewieziony do szpitala, jest w trakcie operacji - dodała prokurator.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać ze specjalistą, zadzwoń pod bezpłatny numer:

  • 116 111 – całodobowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę,
  • 116 123 – całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego,
  • 800 70 22 22 – całodobowy telefon dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym,
  • 22 484 88 01 – antydepresyjny telefon zaufania Fundacji ITAKA,
  • 22 484 88 04 – telefon zaufania młodych Fundacji ITAKA,
  • 800 12 12 12 – dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka.

Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński zaatakował Nawrockiego. "Pomnik Kibola Niezłomnego"
Kierwiński zaatakował Nawrockiego. "Pomnik Kibola Niezłomnego"
Zarzuty dla Dworczyka. Chodzi o aferę mailową
Zarzuty dla Dworczyka. Chodzi o aferę mailową
Statua Wolności w Brazylii runęła. Jest nagranie
Statua Wolności w Brazylii runęła. Jest nagranie
Nagroda Sacharowa dla Poczobuta. "Opresja nie zwycięży"
Nagroda Sacharowa dla Poczobuta. "Opresja nie zwycięży"
Prokuratura o Mateuszu W. Mówi, co znaleziono w mieszkaniu
Prokuratura o Mateuszu W. Mówi, co znaleziono w mieszkaniu
Ciało dziewczynki w Jeleniej Górze. Nowacka: niewyobrażalny dramat
Ciało dziewczynki w Jeleniej Górze. Nowacka: niewyobrażalny dramat
"Nie zgodzimy się". Rosja zabiera głos ws. Ukrainy
"Nie zgodzimy się". Rosja zabiera głos ws. Ukrainy
"Wyprali" blisko 10 mln. Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez policję
"Wyprali" blisko 10 mln. Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita przez policję
ABW zatrzymało studenta. Mamy komentarz KUL
ABW zatrzymało studenta. Mamy komentarz KUL
Pokazali nagranie z miejsca zbrodni w Jeleniej Górze. "To bezpieczna okolica, jesteśmy w szoku"
Pokazali nagranie z miejsca zbrodni w Jeleniej Górze. "To bezpieczna okolica, jesteśmy w szoku"
Zaskakujący finał awantury w domu. Szokujące odkrycie policjantów
Zaskakujący finał awantury w domu. Szokujące odkrycie policjantów
Zmiana przepisów. Wielki zwrot ws. Ukraińców w Polsce
Zmiana przepisów. Wielki zwrot ws. Ukraińców w Polsce