Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
kraków
28-05-2006 (16:00)

"Do zobaczenia w Rzymie, a jeśli Bóg pozwoli - to w Krakowie"

Drodzy przyjaciele, chciałbym wam podziękować
za waszą obecność, za waszą przyjaźń, za waszą radość. Do
zobaczenia w Rzymie, a jeśli Pan Bóg pozwoli, to również jeszcze w
Krakowie - powiedział papież Benedykt XVI, który pokazał się w "papieskim" oknie Pałacu Arcybiskupów
Krakowskich po raz trzeci.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Do zobaczenia w Rzymie, a jeśli Bóg pozwoli - to w Krakowie"
(AFP)
WP

Papież pobłogosławił zebranych i powiedział po polsku: Do widzenia. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Przy ul. Franciszkańskiej 3 zgromadziły się tłumy osób, które liczyły właśnie na to, że papież po raz trzeci pokaże się w oknie Pałacu - i nie zawiodły się.

Krótko po godz. 16. Benedykt XVI opuścił Pałac Arcybiskupów Krakowskich, który podczas wizyty w Krakowie był jego rezydencją.

WP

Na dziedzińcu Ojciec Święty pożegnał się ze świeckimi i duchownymi pracownikami krakowskiej kurii.

Wyjeżdżającego papieża żegnali wierni, którzy kilka godzin czekali przy. Franciszkańskiej 3.

Benedykt XVI pojechał z Krakowa do byłego obozu Auschwitz.

Polub WP Wiadomości
WP
WP