Deszcz, a nawet deszcz ze śniegiem. Jaka pogoda czeka nas w niedzielę?
Zmienna aura szykuje się 14 grudnia. W niektórych regionach można spodziewać się przejaśnień, ale deszcz i deszcz ze śniegiem również nie będą rzadkością.
Niedziela przywita mieszkańców Polski zróżnicowaną pogodą. Na północnym zachodzie kraju możliwe są przejaśnienia. Wschodnie i południowo-wschodnie regiony mogą doświadczać słabych opadów, miejscami nawet do 2 litrów na metr kwadratowy.
Pogoda na niedzielę 14 grudnia
Temperatura maksymalna tego dnia wyniesie od 5 do 7 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie na Wybrzeżu i Dolnym Śląsku, gdzie termometry wskażą 7 st. C. Na pozostałym obszarze kraju przeważać będzie temperatura ok. 5-6 st. C. Wiatr z zachodu będzie umiarkowany, miejscami silniejszy, szczególnie na północy.
W Warszawie, mimo pochmurnej aury, pojawią się krótkie przejaśnienia. Maksymalna temperatura osiągnie tam 6 st. C, a wiatr o umiarkowanej sile będzie wiał z zachodu. Podobnie Gdańsk, Gdynia i Sopot - tam dzień również będzie pochmurny, ale z możliwymi przejaśnieniami w godzinach popołudniowych.
W Poznaniu mieszkańcy również powinni przygotować się na pochmurną niedzielę, choć z przejaśnieniami i maksymalną temperaturą nieprzekraczającą 5 st. C. Wrocławianie o tej porze dnia zobaczą także kilka promieni słońca, a słupki rtęci wskażą 7 st. C.
Kraków pozostanie w cieniu chmur, z maksymalną temperaturą 5 st. C. Ciśnienie atmosferyczne rośnie w większości rejonów, tworząc warunki biometeorologiczne neutralne, z wyjątkiem krańców wschodnich i południowo-wschodnich.
Miejscami mokry śnieg
Od północnego zachodu na południowy wschód będzie przemieszczać się strefa przelotnych opadów deszczu do trzech litrów na metr kwadratowy - podaje TVN Meteo.
Te z kolei mogą przechodzić - zwłaszcza na Podlasiu oraz w Małopolsce i na Podkarpaciu, a szczególnie w górach - w mokry śnieg. Maksymalnie może spaść go do 5 cm.
Źródło: IMGW / TVN24