Decyzja Czarzastego ws. kilometrówek
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podjął decyzję w kwestii tzw. kilometrówek. Zmiany w sposobie rozliczania mają wejść w życie 1 stycznia.
- Zarządzenie zostało przygotowane, zostanie w najbliższym czasie podpisane i będzie obowiązywało od 1 stycznia 2026 roku - zapowiedział w środę Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał marszałek Sejmu, ponieważ dotyczy ono wszystkich posłów, musi zostać z nimi wcześniej przedyskutowane.
- Zostanie powołany zespół, do którego zaprosimy z każdego klubu i koła parlamentarnego po jednym przedstawicielu - mówił Czarzasty. - Po tych konsultacjach podpiszę to zarządzenie i wprowadzę nowe zasady funkcjonowania kilometrówek od 1 stycznia. Decyzja jest ostateczna - podkreślił.
- Nie zgadzam się na to, by cokolwiek było w ocenie społeczeństwa nieprzejrzyste. Nie może być takiej sytuacji, ze wydajemy ponad trzy tysiące złotych miesięcznie - każdy poseł ma potencjalnie możliwość wydania na kilometrówki - i ludzie mają pytania, na co te pieniądze na pewno zostały przeznaczone - tłumaczył marszałek Sejmu.
Ekspert nie ma złudzeń. "Rosja jest z nami w stanie wojny"
- Ja żadnego posła i żadnej posłanki, łącznie ze sobą, o nic nie podejrzewam, ale uważam, że społeczeństwo polskie ma prawo do przejrzystości i ma prawo, aby po wprowadzeniu tego zarządzenia być przekonanym, że są to zasady bardzo uczciwe - mówił Czarzasty.
Kontrowersyjne kilometrówki w Sejmie
Kilometrówki to temat, który regularnie budzi emocje w polskiej polityce. Wydatki niektórych posłów na dojazdy do Sejmu sięgają dziesiątek tysięcy złotych, co wywołuje liczne kontrowersje i pytania o ich zasadność.
O wprowadzeniu regulacji ws. rozliczeń kilometrówek mówił wcześniej Szymon Hołownia, który oddał fotel marszałka Czarzastemu. W planach był wprowadzenie limitów przejazdów oraz obowiązku przedkładania faktur, aby zwiększyć kontrolę nad wydatkami posłów.
Źródło: WP Wiadomości