Co z otwarciem przejść z Białorusią? Tusk potwierdza decyzję
Na początku przyszłego tygodnia zostaną otwarte przejścia graniczne z Białorusią - zapowiedział premier Donald Tusk. Dodał, że wiąże się to ze zmniejszeniem presji na granicy. Zaznaczył jednak, że to autonomiczna decyzja Polski i nie została ona podjęta pod wpływem działań Mińska.
- Zapowiadałem otwarcie przejść granicznych w Białymstoku. To nie jest otwarcie granicy. To jest otwarcie przejść granicznych w związku z takimi bardzo konkretnymi interesami miejscowej ludności, przedsiębiorców, mieszkańców. Więc to nie jest w żadnym stopniu element jakichś negocjacji politycznych czy dotyczących ewentualnej wymiany więźniów - mówił premier Donald Tusk.
- Ta decyzja była autonomiczna i była związana ze zrozumiałą zupełnie presją ze strony miejscowych. Mówię o mieszkańcach Podlasia, szczególnie w pobliżu granicy, którzy ponoszą i tak bardzo duże ciężary związane z agresywną polityką Białorusi - dodał.
Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji
- Wspólnie z ministrem Kierwińskim, wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem myśmy uszczelnili granicę w taki sposób, że ryzyko nielegalnych przejść zostało ograniczone do absolutnego minimum. Jest blisko stuprocentowa skuteczność zatrzymań tych, którzy chcą nielegalnie przekroczyć polską granicę i to czyni tę granicę bezpieczną. Jest to najbezpieczniejsza, najlepiej strzeżona dzisiaj granica w Europie. Jestem o tym przekonany - mówił.
- I to jest powód, dla którego zdecydowałem się, w porozumieniu z miejscowymi władzami, przedsiębiorcami Podlasia na otwarcie tych przejść granicznych i będziemy monitorować, czy to będzie miało wpływ na bezpieczeństwo, czy nie - dodał.
- I tak, potwierdzam. Na początku tygodnia te przejścia zostaną otwarte - zaznaczył.
Które przejścia zostaną otwarte?
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji stworzyło projekt rozporządzenia, zgodnie z którym 17 listopada otwarte zostaną dwa zamknięte obecnie drogowe przejścia graniczne z Białorusią: Bobrowniki-Bierestowica i Kuźnica Białostocka-Bruzgi.
Istnieje w sumie sześć drogowych przejść granicznych z Białorusią. Cztery z nich - w Sławatyczach, Połowcach, Bobrownikach i Kuźnicy - pozostają zamknięte. Dla ruchu samochodowego jest jedynie przejście graniczne Terespol-Brześć, a dla ciężarowego - przejście Kukuryki-Kozłowicze.
Część przejść zamknięto w reakcji na wywołany przez Alaksandra Łukaszenkę kryzys migracyjny. Inne z kolei były odpowiedzią na skazanie działacza Związku Polaków na Białorusi Andrzeja Poczobuta.