Biedroń dosadnie o decyzji Nawrockiego. "Lech Kaczyński się w grobie przewraca"
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował, że w tym roku nie odbędzie się prezydencka Chanuka - podała "Rzeczpospolita". Do decyzji odniósł się Robert Biedroń, który powiedział, że "będzie miała bardzo złe konsekwencje".
- Lech Kaczyński się w grobie przewraca - powiedział Robert Biedroń, komentując decyzję Karola Nawrockiego, że w tym roku w Pałacu Prezydenckim nie odbędą się obchody żydowskiego święta Chanuki. Informacje te przekazały źródła "Rzeczpospolitej". Jak ustaliła gazeta, zaproszenia na uroczystość nie zostały wysłane do przedstawicieli społeczności żydowskiej.
Nawrocki nie zorganizuje Chanuki w Pałacu. Reakcja Biedronia
- Jeżeli prezydent Nawrocki podejmuje takie kroki, to nie tylko niszczy pewną tradycję, ale nie rozumie, jak bardzo skomplikowanym dzisiaj świecie żyjemy i daje zielone światło Braunowi i jego antysemickim poczynaniom - odpowiedział Biedroń, zapytany o sprawę przez prowadzącego program "Gość Wydarzeń" w Polsacie, Marcina Fijołka.
Jak dodał, decyzja ta - w kontekście nasilającego się antysemityzmu - będzie miała swoje konsekwencje: - Już dzisiaj widzimy falę antysemityzmu, widzimy, co się stało w Australii. Boję się, że wcześniej czy później - mam nadzieję, że nigdy - do takich scen może dojść także w Europie i w innych częściach świata. I pan prezydent Nawrocki nie powinien do antysemityzmu, do takich rzeczy, które (...) symbolicznie - bo to to jest symbol - mają ogromne znaczenie, nie powinien do tego przykładać ręki.
Zdaniem Roberta Biedronia, Chanuka w Pałacu Prezydenckim "to była dobra tradycja".
- Przypomnę święto Chanuka, które dzisiaj się rozpoczęło, to jest święto zwycięstwa, dobra nad złem, to jest święto, które jest jedną z najstarszych tradycji religijnych na świecie. Ono było obchodzone przez Żydów przez ponad dwa tysiące lat. To jest święto, które jest szanowane także przez inne religie - dodał Biedroń.
Chanuka zostaje w Sejmie
W poniedziałek, 15 grudnia odbędą się obchody święta Chanuki w Sejmie. Jak podkreślają organizatorzy, współpraca z Kancelarią Sejmu układa się bardzo dobrze. – Mamy też sygnały, że możemy spodziewać się silnej reprezentacji – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" rabin Szalom Dow Ber Stambler, przewodniczący Chabad-Lubawicz w Polsce i współorganizator wydarzenia.
Przypominamy, że w 2023 roku podczas Chanuki doszło do incydentu w Sejmie z udziałem Grzegorza Brauna. Polityk za pomocą gaśnicy zgasił wówczas świece chanukowe, wywołując tym skandal, o którym pisały nie tylko polskie, ale też zagraniczne media.
8 grudnia ruszył przez sądem proces w tej sprawie. Braunowi zarzucane są także odpowiedzialność za inne czyny.
Źródło: Polsat News / "Rzeczpospolita" / WP