Atak nożownika w Tarnowie. Kobieta raniona podczas napadu
W Tarnowie napastnik nożem ranił kobietę wracającą z kościoła i ukradł jej torebkę. Policja zatrzymała już 37-letniego mężczyznę. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
- Kobieta została napadnięta na ul. Podmiejskiej, doznała niegroźnych ran dłoni.
- Policja ogłosiła alarm i niedługo później zatrzymała 37-letniego podejrzanego.
- Odzyskano część łupu; prokuratura wnioskuje o areszt. Grozi mu od 3 do 15 lat więzienia.
Do napaści doszło w niedzielę przed południem na tarnowskiej Rzędzinie. Kobieta szła z kościoła do domu, gdy na ul. Podmiejskiej podszedł do niej nieznany mężczyzna i zażądał torebki. Gdy odmówiła, wywiązała się szamotanina. Według relacji tarnowskiej policji napastnik zranił jej ręce nożem, po czym uciekł ze skradzionymi rzeczami.
Funkcjonariusze ogłosili w mieście alarm i rozpoczęli intensywne poszukiwania. Jak przekazał asp. Kamil Wójcik, szybko wytypowano podejrzanego i zatrzymano go w innej części miasta. To 37-letni tarnowianin, wcześniej notowany za inne przestępstwa. Policjanci odzyskali m.in. skradzione pieniądze.
Atak nożownika w Tarnowie
Napadniętą kobietę na miejscu opatrzył Zespół Ratownictwa Medycznego. Rany krwawiły, ale okazały się powierzchowne i nie wymagały hospitalizacji.
Zatrzymany trafił do prokuratury. Śledczy zapowiedzieli wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia kodeks przewiduje karę od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Policja podkreśla, że chodzi o rozbój z nożem, a nie zwykłą kradzież.
Źródło: KMP w Tarnowie