Atak dronów na bazę ONZ w Sudanie. Są ranni i zabici
Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres poinformował, że w sobotę zginęło sześciu żołnierzy sił pokojowych, po ataku dronów na bazę logistyczną ONZ w mieście Kadugli, w stolicy stanu Kordofan Południowy w Sudanie. Ośmiu zostało rannych.
Najważniejsze informacje:
- W ataku dronów na bazę ONZ w Kadugli zginęło sześciu żołnierzy UNISFA z Bangladeszu, ośmiu zostało rannych.
- ONZ: walki w Sudanie pochłonęły ponad 43 tys. ofiar i wypędziły ok. 14 mln ludzi z domów.
- Sudańskie wojsko obwinia za atak siły RSF; Guterres mówi o możliwej kwalifikacji ataku jako zbrodni wojennej.
Szef ONZ mówi o zbrodni wojennej
- Ataki na żołnierzy sił pokojowych ONZ mogą stanowić zbrodnie wojenne w świetle prawa międzynarodowego - stwierdził Guterres. Szef ONZ wezwał do pociągnięcia do odpowiedzialności osoby odpowiedzialne za ten "nieuzasadniony" atak.
Zarówno ofiary śmiertelne, jak i ranni to obywatele Bangladeszu, służący w Tymczasowych Siłach Bezpieczeństwa ONZ w Abyei (UNISFA).
Kto odpowiada za atak na misję ONZ?
Sudańskie wojsko obwiniło za atak grupę paramilitarną Sił Szybkiego Wsparcia (RSF), z którą od kwietnia 2023 r. toczy wojnę o kontrolę nad krajem.
Według danych ONZ działania zbrojne w Sudanie pochłonęły ponad 43 tys. ofiar oraz zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów.
Misja UNISFA prowadzona jest od 2011 r. Celem jej powstania było przeciwdziałanie przemocy i eskalacji napięć w czasie, gdy Sudan Południowy przygotowywał się do formalnego ogłoszenia niepodległości. W listopadzie 2025 r. ONZ przedłużyło mandat misji pokojowej w Abyei, tłumacząc, że na granicy między Sudanem i Sudanem Południowym nadal dochodzi do aktów przemocy i fali przesiedleń ludności cywilnej.