Protest w Sofii. Prezydent wzywa do odwołania rządu
W centrum Sofii w środę demonstrowały dziesiątki tysięcy osób, domagających się dymisji rządu. Policja zatrzymała ponad 30 uczestników z petardami i nożami. Prezydent Rumen Radew wezwał parlamentarzystów do poparcia wotum nieufności wobec rządu.
Najważniejsze informacje:
- Demonstracja w Sofii przebiegła spokojnie, lecz policja zatrzymała ponad 30 osób z petardami i nożami.
- Prezydent Rumen Radew wezwał posłów do poparcia wotum nieufności wobec gabinetu Rosena Żelazkowa.
- Opozycja zarzuca rządowi wzrost zadłużenia zagranicznego, korupcję i łamanie praworządności; to szósty wniosek od stycznia 2025 r.
Antyrządowy protest w centrum Sofii zgromadził dziesiątki tysięcy osób. Według relacji, manifestacja przebiegła spokojnie. Po zakończeniu protestu część jego uczestników zablokowała jedno z kluczowych skrzyżowań stołecznych, rzucano petardy. Interweniowała policja i straż pożarna.
Czy będzie wotum nieufności dla rządu Żelazkowa?
Poparcie dla protestów antyrządowych w środę wieczorem wyraził prezydent Rumen Radew. "Ludzie na placu wyprzedzili czwartkowe głosowanie w parlamencie" - stwierdziła głowa państwa na swojej stronie w Facebooku. "Dokonała tego ogromna ilość Bułgarów w różnym wieku, należących do różnych partii z Sofii, Płowdiw, Burgas, Warny, w całym kraju i szeregu miastach europejskich." Według prezydenta powstał szeroki narodowy konsensus przeciw mafii i on stoi ponad wszelkimi próbami zwalczania nadziei ludzi.
Radew zwrócił się do posłów, by w czwartek poparli wotum nieufności dla rządu. "Wsłuchajcie się w głos ludzi, wybierzcie między godnością, wolnym wyborem a hańbą uzależnienia".
Jakie są zarzuty wobec rządu i układ sił w parlamencie?
Wniosek o odwołanie rządu opozycja złożyła po prezentacji nowego projektu budżetu. Opozycja oskarża gabinet Rosena Żelazkowa o znaczne zwiększenie zadłużenia zagranicznego, korupcję i naruszanie praworządności.
To już szósty od stycznia 2025 r. wniosek o wotum nieufności dla rządu. Dzięki poparciu partii DPS-NN oligarchy Delana Peewskiego rządowa koalicja ma wystarczające poparcie w parlamencie, aby wniosek został odrzucony.