PAP

Bartosz Goluch, 3 kwietnia 2019 09:46

"Angora" nie musi przepraszać Ziobry. Jest wyrok

Tweetnij Komentuj

Sąd Apelacyjny w Łodzi orzekł, że wydawca "Tygodnika Angora" Mirosław Kuliś oraz jego dziennikarz Leszek Szymowski nie muszą przepraszać Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości domagał się sprostowania artykułu "Tajne afery Ziobry", który ukazał się w gazecie w 2011 roku. Wyrok jest prawomocny.

We wspomnianym tekście Leszek Szymowski napisał, że "Prokuratura Apelacyjna w Warszawie sporządza wniosek o uchylenie immunitetu europosła Zbigniewa Ziobry ". Dziennikarz podał również, że śledczy chcą "postawić Ziobrze zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z funkcjonowaniem w Polsce tajnych więzień CIA". Tekst zapowiedziano jako "ogromną, międzynarodową aferę z udziałem wiceprzewodniczącego PiS".

Centrum Informacyjne Sejmu: doniesienia o marszałku to "obrzydliwe insynuacje"

W 2011 roku Leszek Szymowski zasłynął wydaniem książki "Zamach w Smoleńsku. Niepublikowane dowody zbrodni", w której posunął się do wysunięcia tezy, że Katastrofę Smoleńską przeżyły trzy osoby. Twierdził ponadto, że 10 kwietnia 2010 roku prezydenci samolot, mimo trudności, wylądował w błocie i był tylko lekko uszkodzony, a dopiero potem rozsadził go wybuch bomby próżniowej. I dopiero ten wybuch zabił pasażerów. Szymowski w swojej publikacji twierdzi także, że osoby, które przeżyły wybuch zostały zastrzelone.

Zbigniew Ziobro pozwał autora artykułu i wydawcę tygodnika. Domagał się przeprosin i wpłaty 60 tys. zł na stowarzyszenie Katon, którego jest współzałożycielem. W marcu 2017 roku Sąd Okręgowy w Łodzi przychylił się do jego roszczeń i nakazał publikację przeprosin oraz wpłatę 30 tys. złotych.

Spektakl znieważa ojca Tadeusza Rydzyka? Jest zawiadomienie do prokuratury

Sąd apelacyjny zmienił wyrok niższej instancji na korzyść "Angory". Dziennikarz i wydawca będą musieli przepraszać ministra sprawiedliwości i otrzymają po 7 tys. zwrotu kosztów sądowych. Leszek Szymowski podkreśla, że to już drugi proces, w którym wygrał z Ziobrą. - Działania pana Ziobry odbieram jako próbę zastraszenia mnie w związku z faktem, iż pod koniec maja ukaże się moja książka stanowiąca jego nieautoryzowaną biografię i ujawniająca różne sekrety pana Ziobry - tłumaczy.

Źródło: press.pl

Zobacz także: Głodujący nauczyciele tracą siły. Do protestu ma dołączyć kolejna osoba

Pokaż...

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: wiadomosci.wp.pl

Komentuj artykuł

Wybrane dla Ciebie

Zamknij artykuł i przejdź na WP.pl
Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę prywatności .