Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
irak
11-06-2006 (15:00)

Al-Kaida w Iraku grozi atakami na dużą skalę

Al-Kaida w Iraku odgraża się w oświadczeniu zamieszczonym w Internecie, że przeprowadzi ataki na dużą skalę, które "wstrząsną wrogiem" po śmierci przywódcy organizacji Abu Musaba az-Zarkawiego. Jego następcy Al-Kaida w Iraku nie wymienia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Al-Kaida w Iraku grozi atakami na dużą skalę

Organizacja podała, że po śmierci Zarkawiego odbyło się spotkanie jej kierownictwa, na którym przedyskutowano strategię i zaplanowano duże akcje skoordynowane z innymi frakcjami Rady Mudżahedinów, które "wstrząsną wrogiem niczym trzęsienie ziemi i odbiorą mu sen".

"Odnawiamy naszą lojalność i posłuszeństwo wobec przywódcy Al- Kaidy, Osamy bin Ladena, (...) który ucieszy się akcjami swych żołnierzy w Iraku, jeśli taka będzie wola Allacha" - czytamy w oświadczeniu w internetowej witrynie dżihadystów.

Wiarygodności tego oświadczenia jeszcze nie potwierdzono. Zostało ono wystosowane w imieniu Al-Kaidy w Iraku, ale zamieszczone przez Radę Szury (zgromadzenia) Mudżahedinów, która zrzesza pięć ugrupowań bojowników.

Zarkawi, zabity w środę w zbombardowanym domu w miejscowości na północ od Bagdadu, był namiestnikiem Osamy bin Ladena w Iraku. Po jego śmierci Al-Kaida, w internetowym oświadczeniu podpisanym przez zastępcę Zarkawiego, "drugiego emira" Abu Abdula Rahmana al- Irakiego, obiecała prowadzić dalej walkę z rządem w Bagdadzie i okupacją Iraku przez siły koalicyjne pod dowództwem USA.

W niedzielnym oświadczeniu Al-Kaida zapowiada, że będzie kontynuować świętą wojnę, na którą śmierć Zarkawiego nie ma wpływu. "Dla tych, którzy prowadzą święta wojnę w imię Zarkawiego, Zarkawi nie żyje. Ale dla tych, którzy walczą w imię Boga, Bóg żyje i jest wieczny". W zdaniu tym dźwięczy echo słów pierwszego kalifa - Abu Bakra, teścia Mahometa, wypowiedzianych po śmierci proroka i wzywających do szerzenia islamu.

Polub WP Wiadomości
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.