Trwa ładowanie...
d3x8soc
d3x8soc
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
internet

23-latek odpowie za internetowe włamania do banku

23-letni Andrzej A. z Olsztyna odpowie przed
sądem za włamanie na internetowe konta bankowe i kradzież
pieniędzy. Akt oskarżenia w tej sprawie przekazano do sądu -
poinformował szef śródmiejskiej prokuratury
rejonowej dla Krakowa-Wschód Piotr Kosmaty.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d3x8soc

Prokuratura zarzuciła Andrzejowi A. kradzież 50 tys. zł na szkodę jednego z właścicieli internetowych kont bankowych i usiłowanie kradzieży kolejnych 100 tys. zł - powiedział prok. Kosmaty.

O włamaniu na internetowe konta bankowe jednego ze swoich klientów zawiadomił prokuraturę jeden z największych banków w Polsce. Jak ustalono, Andrzej A. w styczniu 2005 r. pokonał bankowe zabezpieczenia kryptograficzne trzech kont mieszkańca Gdańska i wypłacił z nich 50 tys. zł.

Usiłował także wypłacić kolejne 100 tys. zł, ale wypłata została zablokowana przez system. Sprawę włamania ujawniono na bankowym serwerze w Krakowie.

d3x8soc

Według ustaleń prokuratury, 23-latek włamywał się do internetowego systemu bankowego za pomocą odpowiedniego programu. Po włamaniu się, Andrzej A. przelewał pieniądze na konto poznanego przez internet znajomego, który następnie wypłacał je dla niego. Nie zdawał sobie sprawy, że pieniądze pochodziły z kradzieży.

Andrzej A. w śledztwie przyznał się do winy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformował prok. Kosmaty, jest to jeden z wielu wątków śledztwa, prowadzonego w krakowskiej prokuraturze w sprawie kradzieży internetowych na szkodę jednego z największych polskich banków.

d3x8soc

Podziel się opinią

Share

d3x8soc

d3x8soc
Więcej tematów