wp

Tragiczny bilans weekendu - utonęło kilkadziesiąt osób

W ten weekend utonęło ok. 30 osób. Od początku lipca w całym kraju utonęło już 161 osób. Tragiczny rekord padł w w ubiegły weekend, kiedy tylko w niedzielę utonęło 25 osób.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tragiczny bilans weekendu - utonęło kilkadziesiąt osób
(PAP)

- To ogromne liczby. Od początku kwietnia w całej Polsce doszło już do 367 utonięć. Najczęstszą ich przyczyną był alkohol i kąpiel w niestrzeżonych miejscach - powiedziała Kamila Szala z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Na wodach Warmii i Mazur utonęły trzy osoby, czwarta jest poszukiwana. Około 14.00 strażacy z miejskiego stawu na osiedlu Północ II w Ełku wyłowili ciało 27-letniego mężczyzny. Poszukiwano go od wczorajszej nocy, kiedy to z kolegami poszedł się wykąpać i nie wypłynął. Trójka kompanów sama szukała mężczyzny, ale bezskutecznie. Jak wskazały pierwsze ustalenia, mężczyźni przed wejściem do wody pili alkohol. Trzech z całej czwórki miało w organizmie od 2 do 3 promili alkoholu. Śledztwo i sekcja zwłok wyjaśnią okoliczności tragedii. Późnym wieczorem olsztyńska policja poinformowała o kolejnym utonięciu w regionie warmińsko-mazurskim. Tym razem 17-latek utonął w jeziorze Hartowiec.

wp

Około 18.00 przypadkowy przechodzień zauważył ciało w rzece Łynie w Dobrym Mieście. Strażacy wyłowili z wody zwłoki mężczyzny.

Nie powiodła się ponad półgodzinna akcja reanimacyjna 20-latka,który pływał na materacu po jeziorze Jegocin w Piszu. W pewnym momencie chłopak spadł z materaca i zniknął pod wodą. Świadkowie wypadku natychmiast wezwali ratowników. Płetwonurkowie znaleźli ciało młodego mężczyzny 40 metrów od brzegu.

W tej chwili poszukiwana jest jedna z osób, które pływały kajakiem po jeziorze Hartowiec. Jednej z nich udało się dopłynąć do brzegu i wezwać pomoc.

W Starych Żukowicach koło Tarnowa ze stawu wyłowiono ciało 25-latka.

wp

Przypadkowi przechodnie zawiadomili policję, bo zaniepokoił ich widok odzieży zbyt długo znajdującej się przy brzegu. Wezwani na miejsce płetwonurkowie znaleźli ciało mężczyzny. To już 25-ta ofiara utonięcia w ciągu dwóch dni w całej Polsce.

Do czarnej serii doszło w mijający weekend m.in. w Krakowie. W niedzielę nad ranem wydobyto z Wisły ciało ok. 40-letniego mężczyzny. Wcześniej wskoczył do rzeki za psem, nie wiadomo, czy był pod wpływem alkoholu.

W sobotę na Przylasku Rusieckim (kąpielisko w Nowej Hucie) pod wodą znalazł się 49-latek. Kiedy wydobyto go z nurtu rzeki jeszcze żył, ale po przewiezieniu do szpitala zmarł. Kilka godzin później na kąpielisku w podkrakowskim Kryspinowie znaleziono ciało kolejnego mężczyzny. Policja ustala, kiedy utonął.

Tragicznie minął także weekend w województwie Świętokrzyskim. Kobieta i dwaj mężczyźni utonęli w zbiornikach wodnych - informuje Justyna Błaszczyk z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji. Szesnastoletnia i dwudziestoletnia - wypłynęły na jednym materacu na jezioro. W pewnym momencie starsza zsunęła się z materaca i zniknęła pod wodą. Młodsza dziewczyna dopłynęła do brzegu i zaalarmowała ratowników. Strażacy i płetwonurkowie wyłowili ciało kobiety w sobotę późnym popołudniem.

wp

Przed południem w Kielcach w stawie rybnym przy ul. Batalionów Chłopskich znaleziono ciało 49-letniego mężczyzny. Wieczorem płetwonurkowie wyłowili z zalewu Chańcza ciało 22-latka - jego zaginięcie rano zgłosili znajomi, z którymi mężczyzna przyjechał wypoczywać nad wodą.

Zachowajmy zdrowy rozsądek

Funkcjonariusze apelują do wszystkich, którzy wypoczywają nad wodą o zdrowy rozsądek. - Pływajmy jedynie w miejscach do tego wyznaczonych, ze specjalnymi oznaczeniami, plażą i pod nadzorem ratownika, nie wchodźmy do wody pod wpływem alkoholu, po obfitym posiłku i nie skaczmy na główkę w miejscach nieznanych, gdzie woda jest mętna, gdzie może być płytko - radzą.

Przypominają również, że zawsze trzeba realnie oceniać swoje możliwości. Nie wolno pływać w pobliżu śluz, spiętrzeń wód, w stawach hodowlanych. Jeśli chcemy wypłynąć dalej powinniśmy, załóżyć jaskrawy czepek. Dzięki temu, gdy zabraknie nam sił, łatwiej będzie nas odnaleźć

wp

Rodzice powinni też zwracać szczególną uwagę na dzieci. Najmłodsi powinni kąpać się w nadmuchiwanych kołach lub rękawkach, najlepiej w odblaskowych, dobrze widocznych kolorach, i zawsze pod opieką.

Zawsze należy sprawdzać sprzęt do pływania - łodzie, kajaki, rowery wodne. Powinniśmy zwracać uwagę na to czy nic nie przecieka, czy wiosła są sprawne i czy jest wystarczająca ilość kamizelek ratunkowych.

Polub WP Wiadomości
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.