więcej

"Zdegradować Jaruzelskiego. Zdegradować Kiszczaka".

PAP | dodane 2012-01-14 (15:55)

fot. PAP / Tomasz Gzell Gen. Czesław Kiszczak i gen. Wojciech Jaruzelski (zdj. arch.)

opinie
drukuj

Zdegradowania generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka jako autorów stanu wojennego domaga się krakowskie Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych - poinformował rzecznik tej organizacji Jerzy Bukowski.

W swoim stanowisku POKiN odwołuje się do nieprawomocnego wyroku sądu Okręgowego w Warszawie, który 12 stycznia w wyroku stwierdził, że "stan wojenny w Polsce nielegalnie wprowadziła grupa przestępcza pod kierunkiem Wojciecha Jaruzelskiego", i skazał za udział w tej grupie 86-letniego gen. Czesława Kiszczaka.

Rzecznik POKiN przypomniał, iż organizacja apelowała już do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby zdegradował generała Jaruzelskiego oraz awansował pośmiertnie do stopnia generała płk. Kuklińskiego i zaliczył go w poczet kawalerów Orderu Orła Białego. Jak motywowali, "stanowiłoby to symboliczne rozliczenie epoki PRL poprzez nazwanie po imieniu zdrady i bohaterstwa".

"Teraz, gdy wyrokiem sądu wojskowa grupa, której przewodził gen. Jaruzelski została jednoznacznie określona jako związek przestępczy o charakterze zbrojnym, działający dla osobistych korzyści na szkodę Polski i Polaków, ponawiamy nasz wniosek, kierując go do prezydenta Bronisława Komorowskiego w zakresie uhonorowania płk. Kuklińskiego, a do sądu odpowiedniej właściwości w zakresie zdegradowania generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka" - napisali kombatanci w stanowisku wysłanym także do prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Według nich, "w świetle wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie powinno zostać przeprowadzone stosowne postępowanie, mające na celu odebranie stopni generalskich oraz orderów i odznaczeń ludziom, którzy sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu, wiernie służąc przez wiele lat obcemu mocarstwu".

Jak podkreślił Jerzy Bukowski, Porozumienie popiera w ten sposób postulat degradacji generałów wyrażony wcześniej przez posła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Girzyńskiego.

W procesie autorów stanu wojennego sąd skazał gen. Czesława Kiszczaka na karę 4 lat więzienia (obniżoną o połowę na mocy amnestii) i zawiesił jej wykonanie na 5 lat. Uniewinnił b. I sekretarza KC PZPR Stanisława Kanię i umorzył z powodu przedawnienia sprawę Eugenii Kempary - członkini Rady Państwa PRL, oskarżonej o przekroczenie uprawnień przez przyjęcie dekretów. Od sierpnia 2011 r. proces toczył się bez udziału głównego oskarżonego - b. szefa PZPR, b. premiera i b. szefa MON 88-letniego gen. Wojciecha Jaruzelskiego, którego sprawę z powodu złego zdrowia sąd wyłączył z tego postępowania i zawiesił. Jest on oskarżony o kierowanie "związkiem przestępczym". Możliwe, że nigdy już nie stanie przed sądem.

Z powodu złego stanu zdrowia sąd wyłączona była również sprawa gen. Floriana Siwickiego - b. wiceministra obrony i szefa Sztabu Generalnego LWP. Wyroku nie doczekał kolejny oskarżony gen. Tadeusz Tuczapski, b. wiceminister obrony i sekretarz Komitetu Obrony Kraju, który zmarł w 2009 r. jako oskarżony.

W skład POKiN wchodzą 22 organizacje kombatanckie i niepodległościowe z kraju i zagranicy, w tym m.in. Światowy Związek Żołnierzy AK - okręg małopolska, Stowarzyszenie "Szare Szeregi" Armii Krajowej, Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość "WiN", Instytut Katyński w Polsce i Małopolski Okręg Związku Piłsudczyków.

(bart)

oceń
194
63
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +1 [1]
~sw.Piotr [2012-05-18 15:48]

wysadzic w powietrze starych zgredow z POKiN. Zbrodniarzy ,ktorzy powinni byc rozwaleni za zbrodnie na ludnosci po II-giej Wojnie Swiatowej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~NOra [2012-05-18 16:53]

....i wyrzucic Kaczynskiego z Wawelu, to priorytet dla POLAKOW !

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~KOKO [2012-05-18 16:50]

JARUZELSKI I KISZCZAK POPEŁNILI STRASZNĄ ZBRODNIE NA NASZYCH RODAKACH> NIECH BÓG IM WYBACZY > JAKIE ŻYCIE TAKĄ BĘDĄ MIELI ŚMIERĆ

odpowiedz

Ocena: +15 [73]
~copy [2012-01-14 16:44]

za r. Widsteinem Dlaczego tak ważne jest dziś rozliczenie stanu wojennego? Przecież minęło 30 lat, w wolnej Polsce wychowało się już całe pokolenie i żyjemy w innym kraju. Wojciech Jaruzelski stoi nad grobem i możemy być pewni, że żaden ziemski sąd nie każe mu odpowiadać za to co zrobił. Jednak temperatura sporu wokół stanu wojennego dowodzi, że nie dotyczy on zamkniętej przeszłości. Nie tylko dlatego, że nierozliczone zbrodnie nie dają się ostatecznie zamieść pod dywan. Fakt, że autorzy stanu wojennego z jego przywódcą na czele – winni również innych komunistycznych zbrodni – nie zostali i, wszystko wskazuje, że nie zostaną osądzeni, jest znaczącym elementem naszej rzeczywistości. Dowodzi, że środowiska wywodzące się z komunistycznego reżimu i ich sojusznicy w wolnej Polsce są na tyle wpływowi, że mogą obronić swoich byłych liderów i nie dopuścić do rozliczenia PRL-u. W tym celu potrafią narzucić opinii publicznej radykalnie sfałszowany obraz przeszłości i zablokować rozpowszechnienie niewygodnych faktów. Dwa lata temu w TVP wyemitowany został dokument autorstwa Grzegorza Brauna i Roberta Kaczmarka „Towarzysz generałâ€ poświęcony biografii Wojciecha Jaruzelskiego. Film obejrzało ok. 3 i pół miliona widzów czyli najwięcej ze wszystkich dokumentów w historii polskiej telewizji. Równocześnie stał się on obiektem wściekłego ataku ze strony establishmentu III RP. Nie zarzucono mu żadnego przekłamania ani nieścisłości. Oskarżano o jednostronność i tendencyjność. Obecnie ta sama spółka autorów zrobiła kolejny dokument „Tow. Generał idzie na wojnę” koncentrując się wyłącznie na operacji stanu wojennego. Film robi wstrząsające wrażenie. Jest to konsekwencja nawarstwiających się świadectw i dokumentów dostępnych specjalistom, ale nieznanych szerszej opinii w Polsce. Dowodzą one niezbicie, że Związek Sowiecki, owszem, domagał się od przywódców PRL zdławienia Solidarności i zadowolony był ze stanu wojennego, ale jednoznacznie odmawiał militarnej interwencji w Polsce. 10 grudnia, Jaruzelski meldując o przygotowaniu stanu wojennego prosił o wojskowe wsparcie na wypadek niepowodzenia i otrzymał jednoznacznie negatywną odpowiedź. Moskwa nie będzie w Polsce zbrojnie interweniowała. To tylko najbardziej wymowne z licznych świadectw postawy Moskwy w tej kwestii. W filmie znajdujemy wiele dowodów na to, że Sowieci pogodzili się z ewentualną zmianą systemu politycznego w Polsce domagając się jedynie zabezpieczenia ich militarnego interesu, a więc byli gotowi zaakceptować „finlandyzację” naszego kraju. Wprost o tej decyzji Moskwy pisał w swoim pamiętniku opublikowanym we fragmentach w „Uważam Rze” [10-16.10] zastępca kierownika Wydziału Międzynarodowego KC KPZS, Anatolij Czerniajew. Świetnie zrobiony „Tow. Generał idzie na wojnę” zostanie wyemitowany we francuskim kanale dokumentalnym „Planete”, ale możemy być pewni, ze nie pojawi się w żadnej dużej telewizji w Polsce mimo, że zapewniłby wielki komercyjny sukces. Po jego emisji jednak powtarzanie kłamstwa o stanie wojennym jako ocaleniu Polski przed interwencją sowiecką, byłoby znacznie utrudnione. Można uznać, że jest to jedno z kłamstw założycielskich III RP. Inne głosi, że Jaruzelski wraz z ekipą „oddali władzę” przy Okrągłym Stole, gdy w rzeczywistości w jego konsekwencji uratowali nie tylko skórę, ale i przywileje. Ludzie zwykle jednak nie chcą żyć w kłamstwie, a rozliczenie komunizmu jest warunkiem odbudowy naszej narodowej wspólnoty. Dopóki prawda o stanie wojenny nie stanie się wiedzą powszechną, dopóty jego rocznica nie będzie jedną z wielu historycznych rocznic.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ad [2012-05-18 16:39]

Bohaterstwo za DOLARY!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~jan [2012-05-18 16:04]

Czy w naszym kraju nie mamy większych autorytetów niż poseł Girzyński. Nie wiem czy ten chłopiec był w wojsku a wypowiada się na temat drogi wojskowej Pana gen. Jaruzelskiego.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~GRIZLI [2012-05-18 14:30]

Degradacja już Im nie zaszkodzi - Wam bezzębne zgredy zabrać profity które Wam nadał. Nie mam złudzeń -bardziej będzie bolało. Tako może myśleć tylko kombatant który nigdy prochu nie wąchał lub szykuje wojnę z ruskimi - POwiem delikatnie skrajna głuPOta!!!!

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~ojtam [2012-05-18 14:11]

te tematy na wp to typowy temat zastepczy dla naiwnych oderwanie rzeczywistości od spraw bieżących mało mnie to obchodźi co było30lat temu mnie interesóje co jest dźiśiaj teraz jutro

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~ojtam [2012-05-18 14:11]

te tematy na wp to typowy temat zastepczy dla naiwnych oderwanie rzeczywistości od spraw bieżących mało mnie to obchodźi co było30lat temu mnie interesóje co jest dźiśiaj teraz jutro

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~egon [2012-05-18 14:02]

A tych z Krakowa do Tworek .

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~bez nicku [2012-01-23 12:01]

hmm..a co byście powiedzieli,gdyby okazało się,że JPII,Wałęsa i Jaruzelski w trójporozumieniu działali?

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~K.WIŚNIOWIECJKI. [2012-01-20 11:22]

POSŁUCHAJCIE TEJ BAJKI NA DOBRANOC . ODPOWIADAM = ZA WIEDZĄ GEN. JARUZELSKIEGO I GEN.KISZCZAKA PAN PAŁKOWNIK- KUKLIŃSKI ZNALAZŁ SIĘ W USA . TO PRZECIEŻ PRZYJACIELE Z KRWI I KOŚCI = BRATERSTWO KRWI I DO TEJ PRZYIAŻNI WCHODZI JESZCZE MAIOR DYPLOMOWANY FRONTOWIEC Śp.ZYGMUNT MILISZEWSKI . i to są WIELCY POLACY . A trzeba tych figurantów po 1989roku = pierestrojki solidarności GORBACZOWA = ROZLICZYĆ = KAPUSI CO BRALI PIENIĄDZE OD OBCYCH PAŃSTW.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [138]
~osioł [2012-01-14 18:56]

O tym jak jaruzelski i jego banda z osłami wygrali [POstkomunistyczna demokracja=rządy hien nad osłami]: "Okrągły Stół jest dla komunistów niezbędny. Stanowi ostatnią szansę przetrwania materialnego, a zatem i duchowego. Gospodarka kraju leży w ruinie i choć rzecznik komunistycznego rządu twierdzi, że rząd się wyżywi, to jednak zdecydowana większość komunistów znajduje się poza rządem. Dochodzi do tego, że już nie tylko robotnik z Huty Katowice, ale młody aparatczyk partyjny, milicjant i wojskowy, nie od razu dostaje klucze do mieszkania. Dla młodych ludzi zatem dołączenie do komunistów jest na tyle nieatrakcyjne, że przed "partią" zaczyna majaczyć widmo śmierci naturalnej. A przecież przesłanie duchowe bolszewików stanowi, że istnienie Partii jest warunkiem koniecznym do budowy ustroju powszechnej szczęśliwości - komunizmu. Dlatego w momencie zagrożenia bytu Partii prawdziwy komunista chwilowo rezygnuje z doktryny." * "W grze tej komuniści wygrali: majątek państwowy, wojsko, policję, banki, administrację a co najważniejsze, prawne zabezpieczenie nowego porządku dzięki zaklepanej wygranej w "wyborach" roku 1989. Opozycja wygrała posady. 35% Sejmu, cały Senat, trochę stanowisk ministerialnych i możliwość tworzenia nowych posad urzędniczych dla znajomych i pociotków. W okresie rządów Mazowieckiego biurokracja zwiększyła się o 20%. Więcej wygrać nie było można ponieważ komuniści zaprosili do stołu tylko konstruktywną opozycję, która nie odrzucała dotychczasowego systemu ale chciała go jedynie w duchu socjalizmu reformować. Opozycja ta poza możliwością siłową zmiany systemu wyrzekła się również możliwości prawnej, godząc się na mniejszość w parlamencie. Przyjęła natomiast należne jej od dawna posady [proszę panie premierze, ależ proszę panie ministrze] i odtrąbiła zwycięstwo Polski i Polaków z wielką pompą, dzięki teraz już "naszym" mass mediom. Wszyscy bowiem, którzy dotychczas byli "ich", teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienili się w "naszych". A na dodatek nie można było ich usunąć, bo byli fachowcami. Tu anegdota. Rozmawiają Kiszczak i Michnik. Kiszczak: - Panie Adamie, jak nazwałby pan kogoś, kto 40 lat przepracował w jednym fachu? Michnik myśli, myśli: - Już mam, faa..., faa... - jąka się - fachowiec. I tak pozostało. Byli wreszcie przy okrągłym stole ludzie z podwójnymi zaproszeniami. Raz jako uznani opozycjoniści, dwa jako komunistyczni agenci. Ci doświadczyli radości podwójnej."

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +9 [45]
~Zbigniew [2012-01-14 21:10]

Do tych co twierdzą, że Jaruzelski i Kiszczak uratowali Polskę przed "bratobójczą wojną" chciałbym odnieść kilka słów. Nie uważam aby w Polsce mogła nastąpić bratobójcza wojna. Jeżeli ona by nastąpiła byłoby to zgubą dla Polaków. Dochodzimy tu jednak do punktu wyjścia, gdyż wojna ta mogła nastąpić z rozkazu właśnie przywódców stanu wojennego.Tym co twierdzą,że Solidarność przygotowywała się do wojny chciałbym podać, że tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego ubecy skontrolowali siedziby Solidarności i wiecie co we wszystkich razem znależli: jedną pałkę i jeden gaz łzawiący. Namiastką wojny domowej była Kopalnia Wójek to wszyscy wiemy jak się skończyło. Widzicie zatem nowourodzeni jak generał uratował Polskę przed bratobójczą wojną.

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [6]
~gość [2012-01-18 10:17]

To może też zdegradować KUKLIŃSKIEGO ??? Też złamał konstytucję PRL !!! To dopiero zdrajca !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~gabiko [2012-01-16 10:30]

Za to co zrobił Mubarak będzie skazany na śmierć!!!! A Jaruzelski robił to przez ponad 50 lat i ciągle żyje i nie jest osądzony!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [4]
~Adi [2012-01-16 08:05]

Demokracja czy totalitaryzm? Oto przykład jak rząd Buzka [idola PO] potraktował Profesora Kieżuna: "W kilka tygodni po wystąpieniu Profesora przeciwko reformie Buzka, na ulicy w Warszawie, pod jego domem, kiedy wysiadał z samochodu, podjechało do niego kilku dżentelmenów i zaprosiło grzecznie ale stanowczo Profesora żeby się przesiadł. Byli uzbrojeni. Następnie wywieźli go 30 km za Warszawę do lasu, gdzie czekali na dalsze dyspozycje. Pod wieczór, szef grupy odbył rozmowę przez telefon komórkowy - prof. Kieżun opowiada, że wówczas był pewien, że go zlikwidują. Jednak po telefonicznej rozmowie, szef grupy zawołał swoich do samochodu, a prawie osiemdziesięciu letniego wówczas profesora zostawili w środku lasu. Był wieczór, zapadała noc. 80-cio letni Kieżun, ze środka lasu, po kilku godzinach błądzenia doszedł mozolnie, przez wertepy, bagna do pierwszego domostwa."

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Kmicic [2012-01-16 01:01]

Zdegradować Kaczyńskiego! Err, przepraszam, jego nie ma z czego degradować..

odpowiedz

Ocena: 0 [14]
~fangla [2012-01-15 17:52]

Zlikwidować Instytut Poniżania Narodu !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -40 [132]
~osioł [2012-01-14 18:41]

O tym jak jaruzelski i jego banda z osłami wygrali [POstkomunistyczna demokracja=rządy hien nad osłami]: "Okrągły Stół jest dla komunistów niezbędny. Stanowi ostatnią szansę przetrwania materialnego, a zatem i duchowego. Gospodarka kraju leży w ruinie i choć rzecznik komunistycznego rządu twierdzi, że rząd się wyżywi, to jednak zdecydowana większość komunistów znajduje się poza rządem. Dochodzi do tego, że już nie tylko robotnik z Huty Katowice, ale młody aparatczyk partyjny, milicjant i wojskowy, nie od razu dostaje klucze do mieszkania. Dla młodych ludzi zatem dołączenie do komunistów jest na tyle nieatrakcyjne, że przed "partią" zaczyna majaczyć widmo śmierci naturalnej. A przecież przesłanie duchowe bolszewików stanowi, że istnienie Partii jest warunkiem koniecznym do budowy ustroju powszechnej szczęśliwości - komunizmu. Dlatego w momencie zagrożenia bytu Partii prawdziwy komunista chwilowo rezygnuje z doktryny." * "W grze tej komuniści wygrali: majątek państwowy, wojsko, policję, banki, administrację a co najważniejsze, prawne zabezpieczenie nowego porządku dzięki zaklepanej wygranej w "wyborach" roku 1989. Opozycja wygrała posady. 35% Sejmu, cały Senat, trochę stanowisk ministerialnych i możliwość tworzenia nowych posad urzędniczych dla znajomych i pociotków. W okresie rządów Mazowieckiego biurokracja zwiększyła się o 20%. Więcej wygrać nie było można ponieważ komuniści zaprosili do stołu tylko konstruktywną opozycję, która nie odrzucała dotychczasowego systemu ale chciała go jedynie w duchu socjalizmu reformować. Opozycja ta poza możliwością siłową zmiany systemu wyrzekła się również możliwości prawnej, godząc się na mniejszość w parlamencie. Przyjęła natomiast należne jej od dawna posady [proszę panie premierze, ależ proszę panie ministrze] i odtrąbiła zwycięstwo Polski i Polaków z wielką pompą, dzięki teraz już "naszym" mass mediom. Wszyscy bowiem, którzy dotychczas byli "ich", teraz jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienili się w "naszych". A na dodatek nie można było ich usunąć, bo byli fachowcami. Tu anegdota. Rozmawiają Kiszczak i Michnik. Kiszczak: - Panie Adamie, jak nazwałby pan kogoś, kto 40 lat przepracował w jednym fachu? Michnik myśli, myśli: - Już mam, faa..., faa... - jąka się - fachowiec. I tak pozostało. Byli wreszcie przy okrągłym stole ludzie z podwójnymi zaproszeniami. Raz jako uznani opozycjoniści, dwa jako komunistyczni agenci. Ci doświadczyli radości podwójnej."

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1312