więcej

Wiadomo, kiedy będzie sekcja zwłok Madzi.

wp.pl, PAP | aktualizacja 2012-02-04 (15:43)
zobacz galerię

fot. PAP / Andrzej Grygiel Katarzynie W. grozi do pięciu lat więzienia

opinie video
drukuj

Prokuratura przesłuchała matkę sześciomiesięcznej Madzi. 22-letnia Katarzyna W. usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci swojej córki. Kobieta przyznała się do winy i złożyła obszerne wyjaśnienia. Powtórzyła, że dziecko zmarło na skutek nieszczęśliwego wypadku. Grozi jej od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Prokuratura zleciła badania psychiatryczne podejrzanej, m.in. aby sprawdzić jej poczytalność. Najdalej w sobotę wieczorem śledczy zdecydują, czy skierują do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 22-latki. Grozi jej od 3 miesięcy do pięciu lat więzienia.

Najważniejsze informacje dotyczące postępowania w tej sprawie przedstawił podczas sobotniej konferencji prasowej w Katowicach prok. Mariusz Łączny z miejscowej prokuratury okręgowej. Dalsze szczegóły mają być ujawnione w sobotę po południu, podczas kolejnej konferencji w katowickiej prokuraturze.

Przesłuchanie Katarzyny W. przeprowadzono w nocy z piątku na sobotę, krótko po tym, gdy kobieta wskazała policjantom miejsce ukrycia ciała dziecka. Trwało pięć godzin, do czwartej nad ranem.

Zarzuty mogą się zmienić

Prokuratura nie wyklucza, że postawione matce zarzuty mogą ulec zmianie. Dotychczas nie znalazła jednak przesłanek, by zarzucić kobiecie dokonanie zabójstwa. Matka, która wcześniej utrzymywała, że dziecko zostało porwane, nie odpowie też za składanie fałszywych zeznań - nie jest to karalne w sytuacji, gdy kłamie osoba podejrzana w danej sprawie.

Katarzyna W. podczas przesłuchania podtrzymała to, co mówiła wcześniej prywatnemu detektywowi. Magda miała umrzeć w mieszkaniu, po tym, gdy przypadkiem wysunęła się z kocyka, spadła na podłogę i uderzyła o próg. Prokuratura nie informuje na razie, czy potwierdzają to np. ślady w mieszkaniu państwa W.

- Złożone przez matkę wyjaśnienia są dowodem w sprawie i weryfikujemy je. Nadal trwają czynności w tej sprawie - powiedział prokurator, pytany o ocenę wiarygodności informacji przekazanych śledczym przez kobietę.

Sekcja zwłok w poniedziałek

Przyczynę śmierci dziecka ma wyjaśnić sekcja zwłok, którą zaplanowano na poniedziałek. Wcześniej nie będzie to możliwe z przyczyn medycznych - ciało dziecka zbyt długo było na mrozie. - Mamy nadzieję, że sekcja rozwieje nasze wątpliwości i pozwoli nam na ocenę, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia - powiedział prokurator.

Pytany, dlaczego Katarzyna W. na początku kłamała, sugerując uprowadzenie dziecka, prok. Łączny ocenił, że sprawy nie da się wyjaśnić jednoznacznie.

- Z jej wyjaśnień wynika, że kobieta wpadła w panikę. Potem, widząc, że nakręca się sytuacja z porwaniem dziecka i poszukiwaniami prowadzonymi przez ludzi z dobrej woli, na szeroką skalę, po prostu nie wiedziała, jak to powiedzieć. Przerosło ją to. To oczywiście jej wersja - powiedział prokurator.

Katarzyna W. trafi na obserwację psychiatryczną

Śledczy zlecili biegłym psychiatrom badanie Katarzyny W. w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku. Wstępnych wyników spodziewają się jeszcze w sobotę. - Biegli wypowiedzą się co do stanu poczytalności, zachowania i możliwości ewentualnego wykonywania dalszych czynności z podejrzaną - wyjaśnił prok. Łączny.

Badania zlecono w kontekście ustalenia okoliczności zdarzenia oraz stanu emocjonalnego podejrzanej. - Bardzo nam zależy na wyjaśnieniu tych okoliczności jeszcze przed podejmowaniem decyzji o ewentualnym stosowaniu środka zapobiegawczego - dodał prokurator.

Zgodnie z procedurą, ewentualny wniosek o aresztowanie kobiety musiałby być skierowany do sądu najdalej w sobotę wieczorem. Dotychczas prokuratura nie podjęła ostatecznej decyzji, czy taki wniosek złoży. Na jego rozpatrzenie sąd miałby 24 godziny.

"Nie wykluczamy żadnej wersji"

Prokuratura nie informuje na razie, czy - według ustaleń śledztwa - o prawdziwej przyczynie zaginięcia dziecka wiedziały, oprócz matki, także inne osoby. Poza Katarzyną W. jak dotąd nikomu nie postawiono zarzutów, choć nie jest to wykluczone w przyszłości. Przesłuchano wielu świadków, m.in. członków rodziny podejrzanej - matkę, męża, brata, teściów oraz inne osoby. Przesłuchano także Krzysztofa Rutkowskiego; nagrana przez niego rozmowa z matką dziecka także jest dowodem w sprawie, podlegającym prokuratorskiej ocenie.

- Nie wykluczamy żadnej wersji. Jesteśmy na etapie sprawdzania kilku wersji śledczych. Czynności, które wykonaliśmy, pozwoliły nam na zawężenie sprawdzanych wersji, natomiast nie możemy wykluczać żadnej opcji - zastrzegł Łączny, pytany o to, czy wciąż możliwe jest postawienie matce zarzutu zabójstwa.

"To sprawa priorytetowa"

Szef MSW Jacek Cichocki po zakończeniu postępowania ws. półrocznej Magdy, zapozna się z podsumowaniem działań służb, w tym policji, zaangażowanych w tą sprawę - poinformowała rzeczniczka Małgorzata Woźniak.

- Minister spraw wewnętrznych jest na bieżąco informowany o tej sprawie w zakresie, w którym nie narusza to dobra prowadzonego postępowania. Od samego początku jest to sprawa priorytetowa - zapewniła w sobotę Woźniak.

- Przyjdzie czas na ocenę całości sytuacji. Dopiero wtedy będzie można mówić o konkretnych wnioskach wynikających z tej sprawy - zaznaczyła.

Półroczna Magda zaginęła 24 stycznia. W miniony czwartek jej matka powiedziała prywatnemu detektywowi, że porwania nie było, a dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W piątek wieczorem Katarzyna W. wskazała policjantom zrujnowaną budowlę w Sosnowcu, gdzie ukryła ciało, przysypując je liśćmi, kamieniami i śniegiem.

NaSygnale.pl: Jak pracuje mózg seryjnego mordercy?


(asz, tw)

oceń
72
729
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~bm [2012-02-06 15:18]

Taka mała kara?

odpowiedz

Ocena: +3 [13]
~xxx [2012-02-04 16:25]

To są skutki edukacji w szkółkach niedzielnych.Tacy pobożni,moherowi i co?Czarni zatruli im rozum?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~moniapila [2012-02-06 01:49]

Od samego poczatku tej sprawy serce mi krwawi z bólu jak można skrzywdzic dziecko a potem dla własnej obrony zbezczeszcić zwłoki takiego małego niewiniątka. Ludzie pamiętajcie w swych wypowiedziach ze ofiara jest dziecko a nie matka ... Śpij ANIOŁKU kochany...w swoim tak krótkim życiu w nadmiarze poznałaś okrucieństwo tego świata

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~święte krowy [2012-02-05 20:22]

Bo tak właśnie w tym kraju są traktowane kobiety.Biedna,płacząca kobieta w sądzie może liczyć na wyrok jak za kopnięcie psa,kiedy nawet zabije swoje dziecko,ale gdyby tego czynu dokonał facet,to od minimum 25 lat by się na pewno nie wywinął.A już kiedy słyszę o czymś takim jak "szok po porodowy" ,który usprawiedliwia mord na dziecku wyrzuconym w reklamówce do śmieci,to krew się gotuje!Na dodatek tym tekstem o szoku są usprawiedliwiane "matki" ,które już rodziły kilka razy paranoja i pewnie taka jedna z drugą biedaczka przy 5 albo 7 porodzie jest w szoku,bo ona nie wie jak to jest jak się rodzi buuuhahaha...

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~Elizka [2012-02-05 20:05]

Normalnie bym zabiła.. Żeby taką malutką dziewczynkę zostawić w gruzie..:( Trzeba mieć serce z kamienia Dziecko miało tyle do przeżycia.. Nienawidzę Matki Madzi.. [*]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ania] [2012-02-05 19:19]

nie da się opisać tego wszystkiego! Ale nie nam Ją oceniać! Może została zmuszona... może to on zrobił a ona wzięła na siebie winę! tego My nie wiem. Na pewno życia nie miała lekkiego z tego co widzimy z reportażów Rutkowskiego. Aniołek niech spoczywa w spokoju.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Beata [2012-02-05 16:35]

Moim zdaniem jest zbyt duż niejasnych okoliczności. Od samego początku nie podoba mi się ojciec dziecka, jego zachowanie jest dla mnie dziwnie spokojne - nie chce mi się wierzyć, że sprawa z porwaniem nie była zaaranżowane przez ojca i matkę dziecka. Oboje sprawiają takie wrażenie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [5]
nesiaa [2012-02-05 14:06]

A mi tu coś w tej sprawie śmierdzi cały czas. Pamiętajmy, że matka dziecka miała rozwaloną głowę i teraz zadajmy sobie pytanie gdzie sobie tą głowę rozwaliła. Te ślady, które były sprawdzone w domu w miejscu wypadku jak oznajmiła nam Katarzyna, mogą być jej tzn krew, a nie małej Madzi. Pamiętajmy, że ojciec dziecka jak Katarzyna szła z wózkiem na dwór pomagał jej znosić wózek na klatce schodowej i co tam dziecko było i co nie widział, że dziecko nie daje oznak życia? Przecież on niby nic o niczym nie wie, tylko tym że dziecko zostało porwane jak z matka dziecka się rozstał idąc w zupełnie inną stronę. Mi się wydaje, że Katarzyna to dziecko załatwiła na dworzu, a nie. A te slady w domu sa sladami krwi z glowy Katarzyny. Zastanowcie sie sami nad tym. Mam nadzieje, ze sekcja zwlok rozstrzygnie nam cala prawde o tym smutnym wydarzeniu. Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~jefcia [2012-02-05 16:56]

Oceniana jest za nieumyslne spowodowanie...wpadla w panike?Histerii powinna dostac PODCZAS UBIERANIA NIEZYJACEGO DZIECKA? Jackowski mowil,ze mala zyje czyzby zywe malenstwo zagrzebala w sniegu i kamieniach.W nastepnej wypowiedzi juz Jackowski mowil,ze mala nie zyje.To powinno byc wyjasnione!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~efcia [2012-02-05 17:04]

Szoku to ona powinna byla dostac podczas ubierania niezyjacego dziecka i na skutek objawow posmiertnych .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~MATEJKO [2012-02-05 16:45]

Tak jak nieudolnie szukali dziecka tak nieudolnie ją skarzą bo taki mamy nieudolny system prawny.

odpowiedz

Ocena: +2 [12]
~B Harry [2012-02-04 22:55]

Winna ! Winna! Winna! za mord na 6 miesięcznym dziecku , za kłamstwo i oszustwo nie tylko policji ale Nas Naród Polski. Dlatego My Polacy żądamy najwyższego wymiaru kary dla morderczyni Magdy,niech Polski Rząd postara się o zadowalający Nas Polaków wyrok, a nie tylko żenujące grożenie palcem "ty,ty ty, niegrzeczna mamusia idź już sobie..."Qrwa! Minimum 25lat! albo podajcie się wszyscy do dymisji.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~ala [2012-02-05 15:40]

Procedury,przepisy,godnosc podejrzanej,nie mozna denerwowac podejrzanej i td i tp. a ofiara w tym czasie niech zamarza,niech ja psy lub lisy zjedza!Prawo jest chore ono broni tylko kata a nie ofiare!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~dana [2012-02-05 15:31]

Rutkowski pomógł, matka ciągle powtarzałaby policji , ze to porwaniwe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~madka sosnowiczanka [2012-02-05 15:30]

dlaczego madka tego dziecka nie dostała tej nagrody z piniendzy pszeciesz sie pszyczyniła do znalezienia cnie?

odpowiedz

Ocena: +10 [16]
~lubasz1979@wppl [2012-02-04 19:19]

ta policja w sosnowcu jest chora.Gdyby nie Rutkowski to do dzis matka dziecka by kłamała a polcja jej słuchała i dziecka szukała.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [6]
~Vb [2012-02-05 14:41]

Brava dla Rutkowskiego ! Nie owija w bawełne ! Nalezy mu sie nagroda ! Ludzie nie powinni sie litować nad matkĂ  , ona nie litowała sie nad dzieckiem! Dla mnie jest bestiĂ  !!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
nesiaa [2012-02-05 14:26]

A nasz znany jasnowidz powiedzial, ze dlugo na dziecku lezala poduszka, a co to znaczy, udusila Madzie a to na glowce co dziecko niby ma to dodatek. Ale nikt widac tego pod uwage nie bierze. Moze byc sporo wersji, a ktora prawdziwa, mam nadzieje, ze sekcje zwlok wykonaja solidnie wlasnie dla tego dziecka, zeby wszyscy inna ci ktorzy nie wierza ze to dziecko moglo cierpiec i ze matka zabila obudzili sie i interesowali sie bardziej cudza krzywda.

odpowiedz

Ocena: -8 [10]
~bobo [2012-02-05 14:18]

Dajcie spokój tej Pani Kasi...to wina Tuskolandu!!!!!

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~bwoww [2012-02-05 10:38]

a ja nie rozumiem jednego .Na samym poczatku było mówione że katarzyna W. została uderzona czyms w głowe , i potwierdzono to obdukcją.A teraz nawet o tym nie wspomniano .No to jak , Madzia wysunęła się z kocyka ,a matka tez miała szkode na głowie? wydaje mi sie ze tu jest dalej cos nie tak.Kobieta , MATKA, NIGDY nie porzuciła by dziecka , tylko dzwoniła by na pogotowie , biegła do sąsiadów .chore ; ] jeżeli dostanie 3 miesiące to Polska już bardziej na psy nie zejdzie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1311