

Gazeta Polska | dodane 2012-02-07 (09:39)







Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
W 1998r amerykański samolot EA-6B Prowler lecąc zbyt nisko przeciął linę kolejki górskiej w Val di Fiemme. Po wypadku, samolot, powrócił do bazy w Aviano, pomimo uszkodzenia skrzydła i ogona. Proszę troszkę POmyśleć: stalowa lina nośna kolejki = brzoza 40cm. Nadmienię, iż brzoza jest jednym z bardziej miękkich drzew - nie używa się jej jako drewna użytkowego â konstrukcyjnego. Pozdrawiam myślących
Brzoza nie urwała skrzydła, tylko uszkodziła skorupową konstrukcję skrzydła. Samolot ważył ok 106 ton, na jedno skrzydło przypada ponad 52 tony (reszta to cięzar własny skrzydeł). Odłamana część skrzydła niosła ok. 20 ton obciążenia aerodynamicznego. To te 20 ton ułamało skrzydło, bo uszkodzona konstrukcja skorupowa nie wytrzymała obciążenia zginającego. Dlaczego konstruktorzy lotniczy, których jest sporo w Polsce, nie wyjaśnią tego prostego zdarzenia ciemnej masie zwolenników helu, sztucznej mgły, bomby próżniowej, zamachu i innych bzdur?
kiedy wreszcie poznamy prawde? Skończcie z tą gałęzią brzozy bo nikt w to nie wierzy .
Gazeta Klozetowa ratuje sie jak może przed upadlością pisząc brednie i bzdury dla ciemnego luda !!
PRZESTAŃCIE Z TA BRZOZĄ A MOZE TAK KŁAMCY WIĘCEJ O ZMYŁKACH RUSKICH O WYKRĘCONYCH ŻARÓWKACH,FAŁSZYWYCH NAMIARACH, SPROWADZANIU SAMOLOTU DO GLĘBOKIEGO JARU, BRAKU OCHRONY, ITP.
Hipoteza zbrodniczego działania powinna mieć szczegółowy program badania.W świetle istniejących motywów politycznych dla popełnienia zbrodni tym bardziej trzeba udowodnić,że nie jest się wielbłądem. Zaniedbania i zaniechania pod tym względem są rażące,tym bardziej,że w sprzężeniu zwrotnym jest wiadome jakie są relacje polsko-rosyjskie.
Samolot ważył ok. 110 ton. W czasie lotu na jedno skrzydło przypada 55 ton siły nośnej. W miejscu uszkodzenia nośnej (skrzynkowej) powłoki skrzydła działała siła siła zginająca ok. 20 - 30 ton. Więc to nie brzoza lecz aerodynamiczna siła działająca na część płata za uszkodzoną częścia płata złamała skrzydło; brzoza tylko uszkodziła konstrukcję skrzydła. Laicy myślą, że katastrofa lotnicza jest taka sama jak zderzenie auta z latarnią. Sta tyle bzdur propagowanych przez pieniaczy
Na brzozie śladu po SAMOLOCIE brak, nie ma cudów aby część skrzydła nie wryła się w drewno. Na ile brzoza na 15m wysokości możne się wyciąg.. czy nie powinna być wyrwana z korzeniami.. Eksplodował silnik czy nie? Czy bardzo był środek silnika zdewastowany? Skoro samolot stracił ciang w jednym silniku ,a drugi go obrócił, to doszli do rozerwania silnika. Czyli coś musiało do niego wpaść może nieuzbrojony stringer ..to metoda stosowana przez Amerykanów bardzo skuteczna, nie do wykrycia, biegli orzekają katastrofę. Mala rakieta jest mielona przez turbiny silnika ,rozwalając go przy okazji, w tym żelastwie nie do wykrycia ,,no chyba ,że ktoś drobiazgowo będzie analizować.. w zamieszaniu nikt nie sprawdza drobniutkich części.. to tok wypowiedzi oficerów USA na szkoleniu. Oglądałem w TVP taki film o tych szkoleniach wiele lat temu. Wojskowi handlarze bronią USA demonstrowali STRINGERY nabywcom , tłumacząc jak te zamachy się robi.
e zydki nie drapaca sie narzygajcie sobie na wlasne matki
Ktoś już zgłaszał taką propozycję, ale powtórzę. Chodzi nie tyle o eksperyment, ale raczej o pokaz, bo wynik jest znany. TU-154 nr 102 bezużytecznie stoi na lotnisku w Mińsku Maz. Pokaz powinien zorganizować poseł Macierewicz pod patronatem i przy udziale Prezesa. Należy zaprosić do udziału prof. Biniendę i Nowaczyka, zapewniając im ochronę. Liczba pasażerów musi się zgadzać, z pomocą napewno pospieszą redakcje mediów takich jak: "Gazeta Polska" i "...Codziennie", "Trwam" i "Radio M.", "Nasz Dziennik" a nawet " Uważam Rze". Mam na oku identyczną brzozę i mogę podać jej współrzędne łącznie z pionową. Na tej podstawie prof. Nowaczyk za pomocą GPS wyznaczy trajektorię lotu tak aby lewe skrzydło weszło w drzewo na wys. 6,5 m i pod odpowiednim kątem. Przed startem konieczna jest symulacja i wykład prof. Biniendy. W celu rozwiania wszelkich wątpliwości głos zabierze Prezes przypominająć swoje wypowiedzi, że skrzydło "bombowca" TU-154 powinno wejść w drzewo jak "nóż w chleb". Służby ochrony środowiska nie powinny robić problemu z faktu wycięcia drzewa bez zezwolenia, mając na uwadze wagę przedsiewzięcia. Wszystkie niedowiarki zamilkną raz na zawsze.
"Rzeczpospolita" nie jest pismem humorystycznym jak "Gazeta Polska", dlatego zamieszczane są tam sensowne teksty. "Gazeta Polska" nie ma konkurencji, jeżeli chodzi o poziom absurdu.
Za 70 lat mataczenia dowiemy się prawdy. Tak było w przypadku Katynia. No i te fałszowanie dowodów tj czarnych skrzynek i cięcie wraku samolotu w Rosji. Trzeba być lemingiem żeby uważać to wszystko za prawidłowe.
Ponad rok temu w rosyjskiej tajdze awaryjnie lądował taki sam samolot TU-154M. Lądowanie polegało na tym że staranował on KILKADZIESIĄT!!! drzew, a skrzydła tego samolotu ścinały te drzewa jak zapałki. Samolot TU-154M to samolot wojskowy ze specjalnie wzmacnianym kadłubem i skrzydłami, jest prawie 2xkrotnie cięższy niż inne takie konstrukcje cywilne, przez co jego ueksploatacja jest droga- ogromne spalanie (prawie 2xrazy większe niż w konstrukcjach cywilnych). Nigdy nie słyszałem żeby średniej wielkości brzoza rozwaliła taki pancerny samolot, prawdopodobnie doszło do awarii podzespołów samolotu. A w interesie Rosjan jest to żeby ukryć usterki techniczne- wszystkie rosyjskie wypadki lotnicze kwalifikują oni jako wina pilotów, a nie usterka techniczna- sprawdzcie w necie.
Napiszcie wreszcie do programu Pogromcy Mitów, i sprawdzą czy brzoza urwie skrzydło czy nie. Nad czym tu się rozpisywać od dwóch lat
TU-154 M przelatując na wysokości 5 m - zrobiłby w całym rejonie Smoleńska niezły "porządek" - wydmuchałby wszystkie smoleńskie śmieci - a jednak tego nie zrobi... Konstrukcja skrzydeł jest bardzo mocna, przekrój poprzeczny tnie jak maczeta... w 1987 roku w Lasku Kabackim skrzydła skosiły sporo drzew... są zdjęcia.
samolot amerykański Prowler zerwał grubą stalową linę kolejki linowej we włoskich Dolomitach doprowadzając do katastrofy, w której zginęło 20 osób z kolejki a samolot polecjał dalej bez uszkodzeń.
Ciekawe jest to że z każdej strony serwuje się ludziom brednie. PIS, PO, Rosjanie wszyscy opowiadają bzdury i nikt nie chce prawdy. Rosjanie zwalają winę na polaków, PO chce wybielić rząd, Pis chce wybielić służby prezydenta, zawalić winę tylko na Rosjan i wymyślić dodatkowo kilka teori spiskowych którymi ludzie będą żyć jeszcze lata. Nikt nie chce prawdy. Brzoza nie musiała być pancerna. Samolot to aluminium. Co zrobi brzoza z samochodem który pędzi 200 km/h? A samochód jest stalowy. Samolot jest aluminiowy i swą sztywność zawdzięcza konstrukcji. Jest sztywny jak puszka po piwie, Dopuki jest nie pogięta to jest sztywna. Gdy ją uderzyć i zgiąć to w rekach zgniecie ją dziecko. Tak samo jest z samolotem. Nie trzeba nic twardego by zniszczyć część konstrukcji samolotu. Jeśli ktoś sugeruje inaczej to kłamie... Winę za to wszystko ponoszą wszyscy i dlatego ta sprawa jest skomplikowana i dlatego każda strona zwala coś na inną. Rząd powinien dopilnować kwesti proceduralnych (nikt specjalnie na złość kaczyńskiemu nie robił bo tusk latał w tym samym burdelu co kaczyński...) Kaczyński wprowadził w pułku atmosferę strachu, jego straszakiem był Błasik którego windował do góry i którego chronił przed wszystkiem. A Błasik wprowadził do lotnictwa polskiego i do spec pułku kompletny bałagan. Źle zadziałały również służby prezydenckie. Rosjanie byli kompletnie nieprzygotowani do podejmowania w smoleńsku samolotów pasażerskich, zrasztą jakichkolwiek samolotów, dodatkowo złamali wszelkie procedury. Wczyscy są w tym po trochu umoczeni i nikt nie jest bez winy. Każdy coś ukrywa i każdy oskarża innych. Ci co wyraźnie jak fanatycy obstają za jakąś strona są po prostu głupi.
Ignorancja niektórych jest porażająca. Podają smieszne porównania uderzenia skrzydłem (krawędzią natarcia) w brzozę z wypadkiem samochodowym. Otóż wyobraźcie sobie np. pięciocentymetrowe drzewko i uderzenie w nie cienkim mieczem np. samurajskim raz ostrzem i drugim razem płazem. Jaki będzie efekt? Chyba nie muszę opisywać. Do tego zdjęcie brzozy pokazuje raczej na jej złamanie np. od wiatru lub podmuchu od silników samolotu próbującego odejść pełnym ciągiem niż ścięcie w miarę ostrą krawędzią skrzydła. Na brzozie nie widać zupełnie potencjalnego miejsca uderzenia. Trudno powiedzieć co mogło tę brzozę złamać bo nie wiem nawet, z tej perspektywy, jaki był tor podejścia samolotu. A w ogóle dlaczego on się tu znalazł a nie w osi pasa startowego?
Kto mi odpowie dlaczego na filmie Koli na youtubie zarejestrowanym zaraz po katastrofie słychać polską mowę, np. "uspokój się" "patrz mu w oczy" "Boże" jak również widać leżącą postać która się rusza przy wraku. Nikt tego nie bada?
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24