więcej

Śmierć 15-latka z Wielkopolski. Był szykanowany w szkole?.

PAP | dodane 2012-01-19 (15:40)
drukuj

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 15-letniego Mikołaja O. z Puszczykowa (woj. wielkopolskie) prowadzi prokuratura - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdalena Mazur-Prus.

Prokuratura m.in. weryfikuje informacje o domniemanym szykanowaniu małoletniego w szkole i ewentualnym związku takich zdarzeń ze zgonem chłopca.

Poszukiwania nieletniego policja rozpoczęła po zawiadomieniu rodziców w poniedziałek. We wtorek w lesie w okolicach podpoznańskiego Puszczykowa znaleziono jego ciało. Wstępnie ustalono, że popełnił samobójstwo.

- Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz pogotowia stwierdził zgon, a wezwany na miejsce biegły z dziedziny medycyny sądowej, po przeprowadzeniu oględzin, nie ujawnił na ciele denata śladów obrażeń zewnętrznych, które wskazywałyby na udział osób trzecich. Za prawdopodobną przyczynę zgonu, biorąc pod uwagę znajdującą się na głowie chłopca torbę reklamową, uznał brak tlenu w otoczeniu - powiedziała Mazur-Prus.

Na podstawie przeprowadzonej sekcji zwłok biegli nie wskazali bezpośredniej przyczyny zgonu chłopca.

- Koniecznym jest przeprowadzenie badań toksykologicznych i histopatologicznych, których wyniki będą znane za około trzy tygodnie - dodała Mazur-Prus.

(msz)

oceń
11
48
Podziel się

Opinie (130)

Ocena: +7 [11]
~Pawełek [2012-01-19 20:15]

Apel do przestępców!!! Szanowni przestępcy wszelkiej maści, wieku i poglądów. Zacznijcie zabijać, okradać, gwałcić, molestować dzieci polityków, policjantów, wojskowych, dyrektorów, prezesów a odczepcie się w końcu od słabych, bezbronnych dzieci zwykłych ludzi!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kos [2012-02-03 18:43]

JAK UDOWODNIĆ,że nauczyciele lub dyrekcja szykanowali ucznia lub rodziców?Kto teraz potwierdzi taki fakt. Może trzeba by z każdym rodzicem porozmawiać indywidualnie.Ludzie mogą się bać konsekwencji i odwetu na dzieciach.Może były jakieś wcześniej przypadki z innymi dziećmi,jakieś szykany,jakieś sprawy,może są odnotowane w szkole działania dyrekcji przeciw rodzicom? Aby nie doszło do kolejnego takiego przypadku!

odpowiedz

Ocena: +63 [65]
~M. [2012-01-19 19:00]

Mieszkam niedaleko Puszczykowa, bo w Kórniku, gdzie w tutejszym gimnazjum też nie dzieje się najlepiej. A przynajmniej nie było dobrze gdy ja tam chodziłam, a skończyłam je całkiem niedawno. Przeszłam tam przez pasmo udręk, wyśmiewanie się z nazwiska, imienia czy sytuacji materialnej to nieliczne z licznych rzeczy które mnie spotkały i tutaj wymienię. Rzucali we mnie różnymi przedmiotami, potrafili podejść i uderzyć ze śniadaniówki w głowę czy nawet opluć. A pozwolę sobie wspomnieć, że budynek jest monitorowany. Jedna z nauczycielek, gdy byłam w pierwszej klasie i miałam z nią pierwsze zajęcia zapytała "I co, Koty; mierzyliście już czy jeszcze nie?" Oczywiście chodziło o swego rodzaju falę, przez która co roku przechodzą tysiące dzieciaków w całej Polsce. Tłumaczenie, że nauczyciele nie są od robienia porządku, a tylko od uczenia jest w moich osiemnastoletnich oczach co najmniej śmieszne. Widzą co się dzieje, bo nie wierzę, że NIKT nie widział na nagraniach co się dzieje, a jeżeli tego nie oglądają to równie dobrze mogliby zainstalować atrapy, co w sumie niesie za sobą o wiele mniej kosztów. Moja sprawa skończyła się na wielkim śledztwie i wielu rozmowach z dyrektorką. Jedyna mądra kobieta, która po telefonie moich rodziców zajęła się całą sprawą. Do tej pory mam w pudełku list, który dostałam od moich prześladowców. Co mnie wtedy zupełnie załamało to nie tylko obelgi pod moim adresem, ale i względem mojej rodziny. Nie życzę NIKOMU, by musiał przez to przejść lub patrzył jak jakiś zwyrodnialec młodociany gnębi jego dziecko. NIE PATYCZKOWAĆ SIĘ Z TAKIM MOTŁOCHEM! Zero tolerancji dla plebsu. Rozmowa między dzieckiem a rodzicem jest bardzo ważna. Na szczęście moi rodzice stali za mną cały czas, dawali mi poczucie pewnego bezpieczeństwa i walczyli o mnie. A przyznam że nie raz i nie dwa zastanawiałam się jakby to było skoczyć do Warty. Nie pozwólmy na to, by byle PATOLOG niszczył nasze życie. Chociaż on sobie z tego sprawy nie zdaje to pozostawia w swojej ofierze blizny na całe życie.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +34 [40]
~innka [2012-01-19 18:55]

Mój kolega z liceum był największym terrorystą , dołujących wszystkich mniej zamożnych niż on, wszystkich ze wsi. Teraz po latach znalazłam info. w necie ,że skończył psychologie w Poznaniu i udziela się w zawodzie. Jego szefowie powinni się dowiedzieć o jego przeszłości. Powinien mieć zakaz wykonywania zawodu.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [8]
~Patriota [2012-01-19 18:47]

przedtem uczeń miał obowiązek nauki teraz ma prawo do nauki przedtem nauczyciel miał prawo nauczania teraz obowiązek i w tym szkopuł

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [8]
~ag87 [2012-01-19 22:07]

a mnie najbardziej boli to, że tak dużo się mówi np. o Smoleńsku...wciąż na nowo bada się, kto był w kokpicie, a kogo tam nie było...wciąż kolejne badania, koszty, powoływanie nowych komisji, ekspertów...debaty itd. to też ważne, dojście do prawdy...ale tych ludzi już nie ma...co to zmieni? a uczniowie polskich gimnazjów, tacy jak Mikołaj, są i oni czekają na pomoc, na interwencje, na zmiany regulacji prawnych...oni żyją i są wśród nas! z tych opinii tu zebranych wynika, że tak naprawdę na ten smutny koniec mogło mieć wpływ wiele spraw...ktoś tutaj napisał, że jeśli dziecko ma oparcie w rodzicach, to nie popełni takiego czynu. Zgadzam się z tym, dzieci spędzają dużo czasu w szkole, ale to głównie dom, postawa rodziców, ich wspólne życie, wzajemny szacunek do siebie, pokazanie dziecku, że się nim interesują, że go wspierają i rozumieją, to wszystko decyduje o tym, że dziecko ma w sobie siłę, bo ma wsparcie, ma kogoś, kogo obchodzi...dom przede wszystkim, a później szkoła...i na pewno nie jest tak, że nauczyciele nie widzą...nauczyciel wie, za co i jak odpowiada, dlatego na pewno, jeżeli jest tak duży problem z dzieckiem, nie przepuści tego tak mimochodem... to czasem niestety rodzice albo nie chcą się przyznać do problemu, albo są bezsilni, albo wręcz uważają, że przecież z ich dzieckiem jest wszystko ok. dlaczego tak się dzieje? spójrzcie jak się u nas żyje? ciężko z pracą, ciągły stres, podwyżki, zmiany, kolejne ustawy, problemy...ludzie zagonieni, zatroskani nie słyszą co mówią do nich dzieci...albo nie mają czasu... a jak dzieci spędzają miło swój wolny czas? książka czy telewizor? gra w piłkę na świeżym powietrzu czy Internet? a Internet jakie treści przekazuje? pewnie nie we wszystkich domach tak jest...ale aby tak nie było potrzeba wspólnej rozmowy, nie pretensji i krzyków a rozmowy, wysłuchania...wspólnie spędzanego czasu itd. to kosztuje sporo trudu, wymaga mądrości i świadomości...nie każdy tak potrafi. szkoda mi chłopaka, bo pozostał sam ze swoimi złymi myślami. Współczuję też rodzicom, bo muszą teraz żyć ze świadomością, ze i oni tutaj zawiedli. To też system zawiódł...dziś nauczyciel nic nie może zrobić uczniowi, więc jak ma być autorytetem dla niego, skoro uczeń może napluć mu w twarz? Ci, co ustalają zasady muszą pomyśleć co zrobić, aby takich sytuacji nie było... Chciałabym więcej słyszeć, co robi się w takich sprawach w naszym rządzie, a nie ciągle afery, korupcje, podwyżki... Szkoła to dziś nie to samo co kiedyś...moje dziecko też pójdzie do gimnazjum, chciałabym być o nie spokojna. Sobie, wszystkim rodzicom i nauczycielom życzę czujności. Nie odpuszczajcie, gdy dzieje się źle !

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~belfer [2012-01-19 21:41]

Z tych opinii wynika ze natychmiast należy zlikwidować gimnazja.

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~Maciek 33 Wrocław [2012-01-19 21:40]

Też mnie gnębili w szkole, i też myślałem o samobójstwie albo zamordowaniu tego lub tamtego, jakoś udało mi się przetrwać podstawówkę, sam dałem sobie radę i nauczyłem się omijać kłopoty, nauczyciele wcale nie pomagali i "przymykali" oko na występki Top uczniów w naszej szkole, do tej pory na samo wspomnienie podstawówki robi mi się źle, czasami sobie myślę czy jakbym coś im zrobił to byłoby mi lepiej, przecież byłem nieletnim szkolnym nieudacznikiem... Nie wolno winić rodziców, dzieci doskonale potrafią ukrywać takie problemy, ja miałem zawsze wzorowe zachowanie i dobre wyniki w nauce /z wyjątkiem jednego roku jak nie wytrzymałem i przyłożyłem lekko jednej zołzie z tzw.dobrego domu kijem na wycieczce- dziewczyny były często gorsze od chłopaków, matematyczka zrobiła aferę na całą szkołę, ze mnie satanistę, bo był to wówczas modny temat, z zołzy biedulkę pobitą na maksa a miała lekkie zadrapanie na łydce, uwierzcie mi, to był dla mnie jakiś cyrk i jakby wówczas była broń w domu to bym wystrzelał parę osób z bezradności/ Dlatego uważam, że to tylko i wyłącznie wina nauczycieli i prawa - młodzież jest teraz wysoce uświadomiona swoich praw i tą wiedzę wykorzystuje. Dlatego jak słyszę, że jakiś chłopak/dziewczyna dokonał masakry w szkole, to jest mi go zawsze szkoda, gdyż nie miał żadnej pomocy a szkoła zgotowała mu istne piekło, co doprowadziło do tragedii! Co nie znaczy,że usprawiedliwiam takie zachowanie... W moim przypadku los sam pokarał Top uczniów z mojej szkoły, część z nich popełniła samobójstwa, inni są na samym dnie, część siedzi w więzieniu, paru nie może się obejść od narkotyków,/I TO TEŻ JEST WINA SZKOŁY I SYSTEMU/ a zaledwie garstka wyszła na przysłowiowych ludzi... Gdybym był teraz pedagogiem byłbym chyba ekspertem w tych sprawach... Wiem, że są przypadki beznadziejne, wrodzone choroby psychiczne i takie tam, ale większości tragedii naprawdę można uniknąć, trzeba tylko chcieć, zatrudniać w szkołach ludzi z powołania, których odpowiednio się uposaży, bo dobra szkoła i odpowiednie wykształcenie to klucz do sukcesu każdego państwa i społeczeństwa. Łatwo się mówi, wiem, ale może kiedyś uda się jednak do tego doprowadzić...

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~lach [2012-01-19 21:26]

Róbta co chceta i nikt nie podskoczy mających tylko prawa,uczniom a obowiązku i kar zero.

odpowiedz

Ocena: +36 [42]
~no tak... [2012-01-19 18:24]

Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 6 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 80 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 - przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie - od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE!! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY !!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Abb [2012-01-19 21:21]

Ach. Jak Ania z Gdańska się powiesiła, to było larum na całą polskę. Ale śmierć chłopaka nie obchodzi naszego matriarchalnego, żeńskoszowinistycznego społeczeństwa...

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Jurek [2012-01-19 21:18]

Za obecny stan wychowania i podzialu szkol na podstawowki i gimnazja winien odpowiadacz prawnie p. Handke ktory nie majac zielonego pojecia o szkolnictwie doprowadzil do zniszczenia oswiaty i szkolnictwa na szczeblu podstawowym . Te chore podzialy nie naprawili nastepcy . P . Hall najgorszy minister oswiaty od Mieszka I za szczyt swych osiagniec moze przypisac sobie likwidacje ponad 800 szkol podstawowych i ponadpodstawowych twierdzac ze w molochach mozna lepiej a przedewszystkim taniej . Nalezy wyciagnac wnioski ze dzieci i mlodziez sa traktowane przedmiotowo a nie podmiotowo stad te problemy jako towar w markietach ale najwazniejsze aby byly katolickie

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~lola [2012-01-19 21:16]

pracuje w szkole i widze co się dzieje , na przerwach biją się a nauczyciele , nie zwracają wcale uwagi, moga sie pozabija nie ma żadnej reakcj.

odpowiedz

Ocena: -4 [6]
~tschop [2012-01-19 20:45]

I czy to ma byc sensacja? U mnie w szkole powiesilo sie dwoch kolegow,powod?(dziewczyna,wyniki nauczania)trzeci zmarl na zapalenie opon mozgowych,czwartego zabil odwaznik spadajacy z 10 pietra,piaty zginal na motorze,szosty zginal w wypadku samochodowym a pieciu innych zostalo rannych w innych okolicznosciach.Zaden nie mial wtedy wiecej niz 17lat. Niestety to zdarza sie kazdego roku w calym kraju i zdarzac sie bedzie.Wypada tylko wspolczuc rodzicom i ich rodzinom.Przykre.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [2]
ewa.blaszczyk.73 [2012-01-19 21:04]

największe jest JARCZEWSKIEGO,ALE on stale twierdzi,że nic złego nie robii.brak jakiegokolwiek odruchu serca w nim i kto za to zniszczenie mi życia i śmierć mojej MAMUSII odpowie...jego nic nie wzruszy i nie ma co pisać,bo jego to bawii i nigdy nic go nie wzruszy...jak tak można z bucioramii unieszczęśliwić moją MAMUSIE,umarła przez niego,bo nie mogła tego przeżyć i tak mnie ranic za nic niech zajmie się sobą,nie ma co temu panu tłumaczyć,bo serce moje krwawii,ale on stale twierdzi,że nic nie zrobił,dziwie się ludziom,nigdy bym nie dała się zastraszyć,bo jetem ludzka i jestem lekarzem,psychologiem psychiatrą i ten pan powinien przedewszystkim szukac wiary w przebaczenie w sobie bo u mnie za to piekło nie znajdzie,wstyd ten pan i wszyscy go nienawidzą,choć to b,okrutne stwierdzenie,no cóż,ale to zabójca i niech się przyzna i da normalnie pracować POLICJII,bo mają go dość i świat też i mam prawo to mówić...

odpowiedz

Ocena: +29 [37]
~robert [2012-01-19 20:15]

Dzieci są bardziej okrutne od doroslych !!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [12]
~ob. [2012-01-19 20:57]

niewielu rodziców interesuje się i dopytuje własne dzieci o przyczyny widocznego gołym okiem przygnębienia, współczesna polska szkoła przypomina i naśladuje szkoły amerykańskie z tzw. kolorowych dzielnic, programy szkolne są dziwne - bardziej ogłupiają niż kształcą, dzieci w większości przypadków nie radzą sobie w nauce, stąd marne wyniki z egzaminów końcowych, masowe korepetycje, szkoła w dzisiejszych czasach wogóle nie wychowuje, brakuje nauczycieli z powołania albo przynajmniej ludzi, którzy lubią dzieci, często się zdarza, że prześladują uboższe dzieci sami nauczyciele, a przynajmniej nie darzą ich szacunkiem i są niesprawiedliwi w ocenianiu tych dzieci - tak być nie powinno, nie wolno patologii usprawiedliwiać brakiem pieniędzy, za dużo cierpienia i ofiar jest w szkołach, za wiele dzieci kończy szkoły z traumą

odpowiedz

Ocena: +16 [18]
~zielonooka [2012-01-19 19:25]

Uczęszczanie do szkoły jest obowiązkowe i obowiązkiem jest zapewnienie każdemu uczniowi ,ale to każdemu bez wyjatku bezpieczeństwa na terenie placówki .Chuligani są w każdej szkole ..niestety i dlatego ważne są relacje nie tylko nauczyciel -uczeń ale,też nauczyciel -rodzic bo jeśli tu nie ma porozumienia to sam wychowawca niewiele moze zdziałać ,.A przecież w gestii rodzica powinno leżeć aby dziecko nie sprawiało w szkole problemów .Rodzice interesujcie sie dziećmi to nic nie kosztuje !!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +70 [70]
~kulfon [2012-01-19 18:30]

Najgłupszy z tego wszystkiego jest przymus nauki do 18 roku życia.Taki delikwent co rozrabia w szkole,przeszkadza i terroryzuje inne dzieci powinien być wyrzucony na zbity pysk bez prawa powrotu.I tak nic z niego nie będzie,a tylko zamieni w piekło życie innych uczniów.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +64 [66]
~qrys [2012-01-19 18:51]

Uczę w szkole oraz żyję na tym świecie już wystarczająco długo, żeby mieć swoje zdanie na temat polskiego systemu edukacji. Najgorsze w nim jest to, że teraz wszędzie szuka się tylko sposobu na to, jak ciąć wydatki na szkoły. Kiedy chodziłem do szkoły podstawowej, oprócz szkół ośmioklasowych funkcjonowały na wsiach także czteroklasowe, żeby dzieciaki nie musiały za daleko chodzić do szkoły. I opłacało się zatrudniać tam palacza (centralnego ogrzewania chyba nigdzie nie było), woźną, nauczycieli. W szkołach średnich dzieciaki - większość - otrzymywały stypendia, to samo było na studiach. Po tych wszystkich reformach mamy to, co mamy: bandytyzm w szkołach, rywalizacja dzieciaków - ale nie w nauce, beznadziejne wyniki nauczania, za to niesamowicie rozbudowany i drogi system egzaminów sprawdzających, z rozbudowaną strukturą CKE i OKE, do tego ciągłe reformy kształcenia, setki podręczników, biurokrację, oraz same prawa uczniów, bez obowiązków. Kto to teraz ogarnie???

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Z jakiego powodu popadłeś ostatnio w depresję?

liczba oddanych głosów: 189
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska