PAP/Gazeta Wyborcza | dodane 2012-01-19 (05:20)
(ah)
Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?
Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!
Emeryci nie ci po 15 latach swoje emerytury wypracowali uczciwie pracowali za marne grosze w bardzo trudnych warunkach nie to co dzis odprowadzali skladki ktore im panstwo ukrodlo,Eemerytury obliczono im z 20 wyranych lat pracy a nie z ostatniej naciaganej wyplaty majatek narodowy przejeli roznej masci cwaniacy i wmawia sie mlodym ze musza pracowac na emerytow.Gdy obecni emeryci pracowali nie bylo nagrod za fuszerke i wielotysiechnych czasmi milionowych o prow za kilka dni pozorowanej pracy.
denerwują mnie lamenty emerytów. To druga najlepiej uposażona grupa w Polandii (po 7% najlepiej zarabiających), mająca nieruchomości najczęściej w darze od dawnego ustroju i stałe niemałe dochody i przywileje, które powiedzmy im się należą. Ja nawet pracując do 70tki nic od Naszego Cudownego Państwa nic nie dostanę - nie mam złudzeń. Płacę niemały ZUS i utrzymuję Was emeryci, płacę niemałe podatki i nic w zamian nie dostaję. W przedszkolu dla moich dzieci nie ma miejsc, do lekarza publicznego nie mogę się dostać, za edukację dzieci muszę płacić. Mieszkanie kupiłem na wolnym rynku a nie wykupiłem za złotówkę jak Wy. Żyję w państwie stworzonym przez Was emeryci i nie jest różowo.
A na kogo ma liczyć emeryt ? przecież płacił Państwu haracz i to spory a teraz ma od 750 -150 emerytury większa emerytury mają ci z budżetówki. Rząd zmierza właściwą drogą pozbawić i uniemożliwić emerytom kupna lekarstw ( w normalnych krajach lekarstwa emeryci mają za darmo i tak było za czasów PRL) a najlepiej uruchomić jeden piecyk w Oświęcimiu.
Z Szacunkiem i z Życzliwością do Osób Starszych ,Emerytów spracowanych - godne emerytury wypracowane a nie grosze.Ugiąć swoje kolana i czoła - rządzący.
na państwo? Ci co pracowali i płacili składki liczyli na Siebie - a Państwo i ZUS posiłkowali się ich pieniędzmi.Więc proszę Im - Emerytom oddać te pieniądze z odsetkami,Tym co na to pracowali.Duże pieniądze.To państwa obowiązek wobec Obywatela tego kraju.
Od Państwa chcemy SZACUNKU, a na emerytury to sami zapracowaliśmy.
na jakie panstwo, do jasnej cholery ??? nazbieralem sobie na solidną emeryture z moich wlasnych skladek a ta pieprzona wladza tylko straszy i straszy......
Mam 64-lata, chciałem pracować, pomimo przysługującego mi prawa do emerytury, jednak stworzono takie warunki abym zrezygnował z pracy( w podtekście tych warunków zawarta była nawet groźba). Byłem w grupie szczęśliwców, którzy nie zostali wywaleni na zbity pysk (tzn z uprzejmością fałszywych uśmieszków białych kołnierzyków i debilną powagą personalnych) jak inni, bez nadziei na przyzwoitą egzystencję. Nadmieniam, że byłem w pełni wykwalifikowanym, po studiach a jeszcze 2-lata przed odejściem przechodziłem przeszkolenia w kraju a 6-lat wstecz za granicą. Z całą mocą zapewniam, że moja praca nie budziła żadnych zastrzeżeń. Jedną z przyczyn takiej sytuacji były zmiany organizacyjne polegające na tworzeniu stanowisk z wysokimi pensjami (znane kominy). Powstało ~20 stanowisk dyrektorskich więcej jak do tej pory i wielu innych wysokopłatnych. Nepotyzm, choć mocno ukrywany, raził mocno. Takiej sytuacji budżet firmy nie mógł udźwignąć, więc wypieprzono grupę ludzi na ,,garnuszek,, państwa. Mógłbym na temat obłędu w tej dziedzinie napisać nowelkę. To jednak nic nie zmieni bo sprawa jest doskonale znana i nie leży w interesie ludzi ,,kariery,, tego zmieniać. W tym miejscu zapewniam wszystkich studentów i ludzi którzy jeszcze są fachowcami, żeby nie mieli złudzeń o sukcesie z własnej pracy. Liberalizm był konieczny w epokach wymaganego rozwoju. Obecnie mamy wydajność pracy tak wysoką, że należy inaczej podejść do zatrudnienia aby go nie brakowało dla chętnych. A to z kolei wymusza zmianę stosunków społecznych, których nikt nie wprowadzi rezygnując z własnych egoistycznych zachcianek. WIEK EMERYTALNY W GÓRĘ I WZROST BEZROBOCIA!!!! Czy ktoś coś z tego rozumie??? Jedynym wyjściem jest rewolucja (nie kpię) mająca na celu zmianą całego istniejącego systemu stosunków społecznych. POTRZEBNY JEST ZDOLNY PRZYWÓDCA i grupą ludzi z otwartymi głowami i sercami.
Zapieprzałam całe życie , teraz jestem na emeryturze.Co do wynagrodzeń , to były one tak marne,że zarówno przedtem jak i teraz mam tylko na skromniutkie życie.Polacy którzy decydowali i decydują o moich pieniądzach to złodzieje.Trudno mi sobie wyobrazić,że ktoś jest bogaty, bo godnie zarabia i dlatego ma.To jest niemożliwe.Trud mojej pracy nigdy nie był doceniony.Brak szacunku do drugiej osoby w naszym kraju jest nagminny.Każdy rządzący myśli że on jest najmądrzejszy i że jemu się należy.
Mam 64-lata, chciałem pracować, pomimo przysługującego mi prawa do emerytury, jednak stworzono takie warunki abym zrezygnował z pracy( w podtekście tych warunków zawarta była nawet groźba). Byłem w grupie szczęśliwców, którzy nie zostali wywaleni na zbity pysk (tzn z uprzejmością fałszywych uśmieszków białych kołnierzyków i debilną powagą personalnych) jak inni, bez nadziei na przyzwoitą egzystencję. Nadmieniam, że byłem w pełni wykwalifikowanym, po studiach a jeszcze 2-lata przed odejściem przechodziłem przeszkolenia w kraju a 6-lat wstecz za granicą. Z całą mocą zapewniam, że moja praca nie budziła żadnych zastrzeżeń. Jedną z przyczyn takiej sytuacji były zmiany organizacyjne polegające na tworzeniu stanowisk z wysokimi pensjami (znane kominy). Powstało ~20 stanowisk dyrektorskich więcej jak do tej pory i wielu innych wysokopłatnych. Nepotyzm, choć mocno ukrywany, raził mocno. Takiej sytuacji budżet firmy nie mógł udźwignąć, więc wypieprzono grupę ludzi na ,,garnuszek,, państwa. Mógłbym na temat obłędu w tej dziedzinie napisać nowelkę. To jednak nic nie zmieni bo sprawa jest doskonale znana i nie leży w interesie ludzi ,,kariery,, tego zmieniać. W tym miejscu zapewniam wszystkich studentów i ludzi którzy jeszcze są fachowcami, żeby nie mieli złudzeń o sukcesie z własnej pracy. Liberalizm był konieczny w epokach wymaganego rozwoju. Obecnie mamy wydajność pracy tak wysoką, że należy inaczej podejść do zatrudnienia aby go nie brakowało dla chętnych. A to z kolei wymusza zmianę stosunków społecznych, których nikt nie wprowadzi rezygnując z własnych egoistycznych zachcianek. WIEK EMERYTALNY W GÓRĘ I WZROST BEZROBOCIA!!!! Czy ktoś coś z tego rozumie??? Jedynym wyjściem jest rewolucja (nie kpię) mająca na celu zmianą całego istniejącego systemu stosunków społecznych. POTRZEBNY JEST ZDOLNY PRZYWÓDCA i grupą ludzi z otwartymi głowami i sercami.
Mam 58 lat .nigdy nie chorowałem .cały czas pracując odkładałem w ZUS na emeryture . DZIŚ JESTEM OKRADZIONY PRZEZ PAŃSTWO I RZĄD W MAJESTACIE PRAWA . ,a ludzie tuska mnie obciążaja winą , zarzucają mi wrednie i po chamsku że jam jest winien NIE DOSTAJAC godziwej EMERYTURY................ BO NIE ODKŁADAŁEM .Czy może byc ?coś bardziej debilnego ?
Fundusze emerytalne to nic innego jak "P I R A M D A" tak przez wszystkich potępiana a przez Państwo i ZUS nie tylko w Polsce akceptowana. Obsługa tej PIRAMIDY też kosztuje Cię EMERYCIE. Gdybym pieniądze potrącane mi przez całe życie zawodowe miała zgromadzone na subkoncie w banku to dziś żyłabym jak pączek w maśle z samych odsetek
Mam 64-lata, chciałem pracować, pomimo przysługującego mi prawa do emerytury, jednak stworzono takie warunki abym zrezygnował z pracy( w podtekście tych warunków zawarta była nawet groźba). Byłem w grupie szczęśliwców, którzy nie zostali wywaleni na zbity pysk (tzn z uprzejmością fałszywych uśmieszków białych kołnierzyków i debilną powagą personalnych) jak inni, bez nadziei na przyzwoitą egzystencję. Nadmieniam, że byłem w pełni wykwalifikowanym, po studiach a jeszcze 2-lata przed odejściem przechodziłem przeszkolenia w kraju a 6-lat wstecz za granicą. Z całą mocą zapewniam, że moja praca nie budziła żadnych zastrzeżeń. Jedną z przyczyn takiej sytuacji były zmiany organizacyjne polegające na tworzeniu stanowisk z wysokimi pensjami (znane kominy). Powstało ~20 stanowisk dyrektorskich więcej jak do tej pory i wielu innych wysokopłatnych. Nepotyzm, choć mocno ukrywany, raził mocno. Takiej sytuacji budżet firmy nie mógł udźwignąć, więc wypieprzono grupę ludzi na ,,garnuszek,, państwa. Mógłbym na temat obłędu w tej dziedzinie napisać nowelkę. To jednak nic nie zmieni bo sprawa jest doskonale znana i nie leży w interesie ludzi ,,kariery,, tego zmieniać. W tym miejscu zapewniam wszystkich studentów i ludzi którzy jeszcze są fachowcami, żeby nie mieli złudzeń o sukcesie z własnej pracy. Liberalizm był konieczny w epokach konicznego rozwoju. Obecnie mamy wydajność produkcji tak wysoką, że należy inaczej podejść do wydajności pracy aby jej nie brakowało dla chętnych. A to z kolei wymusza zmianę stosunków społecznych, których nikt nie wprowadzi rezygnując z własnych egoistycznych zachcianek. Jedynym wyjściem jest rewolucja (nie kpię) mająca na celu zmianą całego istniejącego systemu stosunków społecznych. POTRZEBNY JEST ZDOLNY PRZYWÓDCA z grupą ludzi z otwartymi głowami i sercami.
jakie 40 lat pracy i 1200 emerytury? - chyba 5 lat /albo wcale - i tyle mają/.Kobieta 38 lat pracy i składek ZUS - a teraz ma najniższą emeryturę 758 zł.Więc składała się na te emerytury po 1200 i więcej /super rządzący i ZUS - gdzie tu logika i ekonomia - liczenie stażu i składek/brawo/,tylko WYBRAŃCOM i SWOIM.
jesteśmy zielona wyspą jak POwiedzial najaśniejszy Tusk jak dozyje emerytury a nie dostane odPOwiedniej kasy to betne mu jaja
Jak by państwo nie żerowało na emerytach to z ich składek wystarczyło by na emeryturę. Ale co zrobić jak są cały czas okradani.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24
Rutkowski radykalnie zmienia zdanie ws. Katarzyny W.
dodane przez: Internauta WP24