więcej

Internauci zignorują Donalda Tuska? Wysłali list.

PAP | aktualizacja 2012-02-05 (19:48)
zobacz galerię

fot. PAP / Radek Pietruszka Donald Tusk

opinie video
drukuj

Organizatorzy Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu m.in. Fundacja Panoptykon, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także liderzy lokalnych protestów przeciw ACTA nie zjawią się w poniedziałek w Kancelarii Premiera na debacie ws. tego porozumienia.

"Doceniamy próbę włączenia się rządu w obywatelską debatę dotyczącą wolności i praw w internecie. (...) Jednak w świetle kontrowersji, jakie narosły wokół tematu ACTA, uważamy, że warunkiem niezbędnym do prowadzenia tej debaty w sposób uczciwy jest jej pełna jawność i otwartość" - napisali w liście do premiera Donalda Tuska internauci uczestniczący w Kongresie.

Prezes Fundacji Panoptykon Katarzyna Szymielewicz powiedziała, że pod listem do szefa rządu podpisała się zdecydowana większość organizacji, które przez ostatnie dwa lata rozmawiały z rządem na temat regulacji dotyczących internetu, a także aktywni internauci organizujący protesty przeciwko ACTA.

Wśród nich poza Panoptykonem, Helsińską Fundacją Praw Człowieka są: Fundacja Nowoczesna Polska, Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania, Internet Society Poland i Polska Grupa Użytkowników Linuksa oraz Centrum Cyfrowe Projekt:Polska.

W weekend przedstawiciele tych organizacji spotkali się podczas Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu, by rozmawiać m.in. o strategii działania w obronie wolności w internecie. Część osób, które odrzuciło zaproszenie do KPRM zamierza jednak włączyć się w poniedziałkową debatę w KPRM za pośrednictwem internetu.

- Część osób zamierza pójść wiecować pod Kancelarię Premiera, części nie będzie w ogóle w Warszawie, a część na pewno będzie brała udział (w debacie) na Twitterze - podkreśliła szefowa Panoptykonu.

Sygnatariusze listu do Tuska piszą, że nie można toczyć uczciwej debaty "w sytuacji asymetrii informacyjnej". Tłumaczą, że zapowiedź zawieszenia ratyfikacji ACTA jest dla nich niezrozumiała, bo nie wiedzą, jakie konkretnie kroki rząd ma w tej sprawie na myśli.

- Obecnie tylko rząd zna precyzyjnie znaczenie traktatu ACTA, bo treść niejasnych postanowień (np. "skala handlowa" czy "piractwo") wyjaśnią dopiero niejawne dziś stanowiska negocjacyjne państw biorących udział w procesie tworzenia ACTA - zwracają uwagę organizatorzy Kongresu.

Jak podkreślili, niezbędnym warunkiem toczenia dalszej debaty na ten temat na poziomie globalnym jest oficjalna publikacja wszystkich dokumentów. Internauci domagają się od premiera konkretnych działań, które potwierdzą polityczne deklaracje o "zawieszeniu ratyfikacji".

Według nich takim krokiem powinno być przyjęcie przez klub parlamentarny PO jasnego stanowiska w sprawie ACTA, które - ich zdaniem - będzie również miało wpływ na postawę posłów Parlamentu Europejskiego. Bojkotujący spotkanie z Tuskiem narzekają na brak jasności jeśli chodzi o stosunek rządu do propozycji wysłania wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE o wydanie opinii, czy ACTA jest zgodne z prawem europejskim oraz prawami człowieka.

Sygnatariusze listu do premiera zapraszają w swoim piśmie premiera i jego gabinet do wzięcia udziału w debacie, która dzięki zaangażowaniu społeczeństwa już się rozpoczęła. Wskazują jednak, że nie zastąpi ona realnych konsultacji społecznych.

Organizacje zrzeszające aktywnych internautów oceniają, że dotychczasowe konsultacje były zamknięte i nietransparentne, a sposoby ich prowadzenia przez rząd nie sprawdziły się.

"Spotkania na salonach, organizowane z dnia na dzień, nie zastąpią realnych narzędzi udziału społeczeństwa w procesie stanowienia prawa. Oczekujemy, że rząd zaproponuje taką formułę konsultacji, która zapewni całemu społeczeństwu udział w dyskusji" - skonkludowali internauci.

"Dlatego organizatorzy Improwizowanego Kongresu Wolnego Internetu nie pojawią się budynku Kancelarii Premiera osobiście. Liczymy na to, że głosy uczestników spotkania transmitowane za pośrednictwem mediów elektronicznych będą w należyty sposób reprezentowane" - brzmi zakończenie listu do szefa rządu.

Debata o umowie ACTA ma się rozpocząć w poniedziałek po południu. Do udziału w niej zostali zaproszeni przedstawiciele środowisk twórczych, sektora pozarządowego, przedsiębiorcy, dziennikarze, naukowcy, eksperci, blogerzy oraz działacze społeczni. W niedzielę po południu CIR poinformowało, że na debatę zaprasza też 100 obywateli.


(asz)

oceń
1302
65
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~aza [2012-02-16 10:03]

A po co mają sie zjawiac ,Rudy już postanowił i tylko dla picu robi jakies konsultacje ,rozmowy ble ble ble.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~rudy [2012-02-14 17:44]

Pytali w Brukseli Buzka kto wynalazł tego TUSKA czy to grzybek, czy to ptaszek czy to wredny nowy złodziejaszek

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~amaro [2012-02-09 17:42]

nic dodać i ująć TA MORDA MÓWI SAMA ZA SIEBIE

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~poldek [2012-02-08 00:39]

Na facebooku zapowiedziało się już 270 000 osób do wzięcia udziału w protestach przeciw ACTA w dniu 11.02.2012 w całej Europie. Najwięcej protestów ma być we Francji i w Niemczech - nie mozemy być gorsi! Mozna podpisac tez petycje przeciw acta skierowana do Parlamentu Europejskiego na stronie avaaz. kopiuj/wklej dalej

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~aqu [2012-02-07 20:02]

Prawda o ACTA jest taka,ze do aktu teg wzucono wiele uprawnien prawnych i kidy zatzrzynamy mowic o tym dokumenie nikt nie moze zprecyzowac coz to za stwor prawny.Jak moga amerykanie kontrolowac prawo w polsce we wszystkich dzidzinach zycia.\Praw autorskie obejmuja tysiace detali prawnych,specyfikow,recept.tworow z z setek dzedzin naszego zyciz z tytulu zawodu jaki naszch hobby,czy trdycji.Pomijajac to ze mamy wlasne prawa a takze prawo karne i nasz kraj nie jest z kosmosu wziety.Podpisanie sie pod takim dokumentem ,to naprawde bezglowje i oddanie wlasnego kraju pod kontrole amerykanskich koncernow ktore maja zapedy mopolistyczne i nie tylko.kreujac swoje prawa rowniez w kongresie USA.Wrzucono do tej czapki wszystko co bolalo zydoamerykanskich milonerow by muc przechwysic swiat w swoje drapirzne szpony i zaprasc do KASY .to bedzi wjelki dramat narodu polskiego i nie tylko.Ilu klakierow mamy w polsce pro zydowskich,ktozy czekaj tylko by przejac polske i doprowadzic do 4 tego rozbioru po kturym zostala by tylko nazwa RP.To hanba dla polskiego Rzadu

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~rysul [2012-02-07 19:44]

Tych stu zaproszonych obywateli to wybrało PO ze swoich szeregów partyjnych,aby nie przeszkadzali w kłamstwach jakie bedzie szerzył ich przywódca w sprawie już podpisanej ACTA.Znowu nasłuchamy się bajek z ust premiera a realia beda całkiem odmienne. Ponieważ nie można tego juz odwołać.Zwodzi nasz ten premier,obiecuje a głupi elektorat PO (niby same wykszatałcone,młode i z dużych miast osoby) łapią sie na ten lep jak muchy (nawet jedna została wyróżniona jest ministrem w kompetentnym rządzie Tuska bo podobno ona jedna w całym PO znała się na sporcie).

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Wydawca [2012-02-07 16:50]

Życie pisze opowieść: "O tymn jak okradli (nie mylić o tych, co ukradli księżyc) Polskę".

odpowiedz

Ocena: +91 [113]
~mix [2012-02-06 00:15]

Pierwsze Prawo Mixa: chęć SŁUŻENIA Narodowi jest wprost proporcjonalna do bliskości buta celującego w rudy ryj; Drugie Prawo Mixa: po piątym kontakcie buta z rudym ryjem, z siłą nie mniejszą od 10 kG, rudy ryj zaczyna czytać podpisany traktat.

odpowiedz

pokaż 22 ukryte odpowiedzi

Ocena: -16 [16]
~rudkub [2012-02-06 11:20]

Internauci w czasie swoich demonstracji domagali się publicznej debaty na temat ACTA. Premier posłuchał i zaprasza na rozmowy.Internauci to zaproszenie odrzucają a tym samym zachowują się bardzo,bardzo niepoważnie.Takie postępowanie oznacza , że nie chodzi o wypracowanie wspólnego stanowiska a o z torpedowanie poczynań rządu.Dotychczasowe przepisy najwyraźniej im odpowiadają i pozwalają na darmowe korzystanie z myśli intelektualnej.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -67 [77]
~nowojorczyk [2012-02-06 01:57]

Jestem zdecydowanym zwolennikiem podpisania ACTA.Dziwi mnie postawa mloodych ludzi w Polsce. Mieszkajac w U.S.A. za kazda piosenke,program jaki chce zainstalowac na moim komputerze, musze zaplacic. I to jest normalne. Odwiedzajac Polske,dowiaduje sie ,ze nie ma problemu ze sciagnieciem jakiegokolwiek programu ,piosenek czy filmow "free"/bezplatnie/.Polska,niestety nalezy do krajow,gdzie piractwo w internecie jest powszechne!!!!!. Tutaj, dwunastoletnie dziecko juz wie,ze takie dzialania sa "illegal" (nielegalne).Wstyd mi za tych wszystkich,ktorzy protestuja przeciwko podpisaniu ACTA.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~młoda [2012-02-06 15:09]

Rząd Tuska do dymisji! Nie mogę już patrzeć na te ich gęby, na to co wyprawiają!

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~obserwator66 [2012-02-06 13:55]

KRÓLU tusku ,,,,,,piszę tusku z małej literki bo stał się pan malutki a lud POLSKI się już na panu poznał.To społeczeństwo dało panu wielką szansębyciakimś jednak pan tych ludzi ma za nic ,nie liczy się pan z nami i robi pan tak jak zagra panu zachód.Od latwąchacie zachodnie tyłki i nic za to nie dostajecie w zamian.Jesteście jak te POPYCHADŁA,a my zaczynamy się was wstydzić że reprezentujecie mojąOJCZYZNĘ.

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~demokracja [2012-02-06 13:51]

DEMOKRACJA - MOWISZ CO CHCESZ ROBISZ CO CI KAZA

odpowiedz

Ocena: +13 [15]
~Patriota [2012-02-06 11:03]

Tusk zachowuje się jak król. Posłowie, media i koncerny to szlachta i magnaci. Ludzie wracamy do średniowiecza, gdzie większość nie ma prawa głosu i robi za pańszczyznę. Nie widzicie żadnych związków. Jesteśmy manipulowani jak średniowieczne chłopstwo i mieszczaństwo.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +184 [252]
~Avo [2012-02-05 22:13]

A może weźmy przykład z niewielkiego aczkolwiek mądrego narodu Islandzkiego. Otóż Islandczycy sprawili, że rząd, który aprobował pod dyktando światowej finansjery zubożyć islandzki naród zgodnie ze scenariuszem aktualnie przerabianym przez Grecję, podał się w komplecie do dymisji! Główne banki w Islandii zostały znacjonalizowane i mieszkańcy zdecydowali jednogłośnie zadeklarować niewypłacalność długu, który został zaciągnięty przez prywatne banki w Wielkiej Brytanii i Holandii. Doprowadzono też do powołania Zgromadzenia Narodowego w celu ponownego spisania konstytucji. I to wszystko w pokojowy sposób. To prawdziwa rewolucja przeciw władzy, która doprowadziła Islandię do aktualnego załamania. Na pewno zastanawiacie się, dlaczego te wydarzenia nie zostały szeroko nagłośnione? Odpowiedź na to pytanie prowadzi do kolejnego pytania: Co by się stało, gdyby reszta europejskich narodów wzięła przykład z Islandii? Oto krótka chronologia faktów: Wrzesień 2008 roku: nacjonalizacja najważniejszego banku w Islandii, Glitnir Banku, w wyniku czego giełda zawiesza swoje działanie i zostaje ogłoszone bankructwo kraju. Styczeń 2009 roku: protesty mieszkańców przed parlamentem powodują dymisję premiera Geira Haarde oraz całego socjaldemokratycznego rządu, a następnie przedterminowe wybory. Sytuacja ekonomiczna wciąż jest zła i parlament przedstawia ustawę, która ma prywatnym długiem prywatnych banków (wobec brytyjskich i holenderskich banków) wynoszącym 3,5 miliarda euro obarczyć islandzkie rodziny na 15 lat ze stopą procentową 5,5 procent. W odpowiedzi na to następuje drugi etap pokojowej rewolucji. Początek 2010 roku: mieszkańcy zajmują ponownie place i ulice, żądając ogłoszenia referendum w powyższej sprawie. Luty 2010 roku: prezydent Olafur Grimsson wetuje proponowaną przez parlament ustawę i ogłasza ogólnonarodowe referendum, w którym 93 procent głosujących opowiada się za niespłacaniem tego długu. W międzyczasie rząd zarządził sądowe dochodzenia mające ustalić winnych doprowadzenia do zaistniałego kryzysu. Zostają wydane pierwsze nakazy aresztowania bankierów, którzy przezornie uciekli z Islandii. W tym kryzysowym momencie zostaje powołane zgromadzenie mające spisać nową konstytucję uwzględniającą nauki z dopiero co przerobionej lekcji . W tym celu zostaje wybranych 25 obywateli wolnych od przynależności partyjnej spośród 522, którzy stawili się na głosowanie (kryterium wyboru tej 25 poza nieposiadaniem żadnej książeczki partyjnej była pełnoletniość oraz przedstawienie 30 podpisów popierających ich osób). Ta nowa rada konstytucyjna rozpoczęła w lutym pracę, która ma się zakończyć przedstawieniem i poddaniem pod głosowanie w najbliższych wyborach przygotowanej przez nią Magna Carty . Czy ktoś słyszał o tym wszystkim w europejskich środkach przekazu? Czy widzieliśmy, choćby jedno zdjęcie z tych wydarzeń w którymkolwiek programie telewizyjnym? Oczywiście NIE! W ten oto sposób Islandczycy dali lekcję bezpośredniej demokracji oraz niezależności narodowej i monetarnej całej Europie pokojowo sprzeciwiając się Systemowi. Minimum tego, co możemy zrobić, to mieć świadomość tego, co się stało, i uczynić z tego legendę przekazywaną z ust do ust. Póki co, wciąż mamy możliwość obejścia manipulacji medialno informacyjnej służącej interesom ekonomicznym banków i wielkich ponadnarodowych korporacji. Nie straćmy tej szansy i informujmy o tym innych, aby w przyszłości móc podjąć podobne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~tomi [2012-02-06 13:28]

To nic nie zmienia! Tusk chce miec spokojny rok 2012 i spokojne euro 2012 dlatego odciaga sprawe do konca roku. Z czym do ludzi Panie Tusk??!! Nasza odpowiedz jest prosta STOP ACTA!!!! A tu kolejne odwracanie uwagi. I jak widac czesc spoleczenstwa da sie nabierac!!! WALCZE DO KONCA!!!!

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~kontrowersyjny? [2012-02-06 12:08]

NIE, NO TAK? Prezydent Rzeczpospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, - Art. 126 ust. 2/ .? Większość sejmowa - /231 Posłów/ reprezentująca Polaków, na wniosek Pana Premiera, „w celu zapobiegania kryzysowi w 2012 roku” dokonała ustawowej zmiany ustawy emerytalnej stwierdzając, że w 2012 roku /czarne jest białe, a białe to czarne/ - waloryzacja jest kwotowa, a nie procentowa? Takie dowolne ustalenie i uregulowanie prawne jest niezgodne z Orzeczenie TK nr TS24/01/R z dnia 27.06.2001 określającym zasady waloryzacji emerytur jako procentową do wysokości inflacji. wg zasady by wypracowana emerytura nie utraciła realnej wartości jaką miała w momencie przechodzenia na emeryturę? Pan Prezydent Komorowski podpisał nowelizację ustawy o rewaloryzacji emerytur zawierającą niezgodne z Konstytucją uregulowania prawne ? i co z tego wynika? Jakie są podstawy prawne do nierównego, gorszego ,dyskryminującego traktowania emerytów, którym przysługuje „nieco wyższa” podstawa wymiaru naliczeń tych świadczeń ? Czy należy w Państwie Prawa realizować zobowiązania i dwustronnie zawarte umowy i czy są jakieś konsekwencje prawne wobec osób je naruszających? Jakie będą wyroki niezawisłych Sądów? Nie, no Tak? W 2012 roku Rząd zafundował emerytom waloryzację emerytur?, czy podwyżkę zasiłku socjalnego? Sukces goni sukces?, mamy Rząd Geniuszy?

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~szokSYSTEMU [2012-02-06 12:08]

Czasowie zawieszenie - niezła sciema Donalda. jak chce byc wiarygodny niech zerwie umowe ACTA. Dziś nikt juz nie wierzy Donaldowi bo licza sie CZYNY a nie PUSTE SŁOWA

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~j [2012-02-06 11:52]

"Świat znalazł się na krawędzi! Doszliśmy do jakiejś paranoi przyjmując ACTA. Pomijając prawa autorskie w internecie które można rozwiązać w inny sposób niż wprowadzając dziwne regulacje staniemy się bezwolna masą nie mająca na nic wpływu.Przykładowo do tej pory było tak, ze ktoś kto wymyślił sposób na zastąpienie ropy naftowej liczył że przemysł paliwowy wykupi pomysł aby nie dopuścić do zmniejszenia wpływów ze sprzedaży, dla upartych kasa mogła być większa lub można było liczyć że pomysł zostanie wprowadzony w życie. Po przyjęciu tych regulacji ACTA okaże się że patenty załatwią swoje. W USA są opatentowane takie głupoty że praktycznie do każdego nowego pomysłu można dopasować patent i przejąć pomysł.Dochodzimy do tego ze światem na całego będą rządzić wielkie korporacje, a zwykły człowiek nic nie będzie znaczył."

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~cytuje [2012-02-06 11:35]

jakkolwiek zły, czy dobry, byłby wpływ ACTA na prawa "własności intelektualnej", to poza dyskusją jest niemoralna i sprzeczna z prawami człowieka możliwość dotkliwych sankcji będących w gestii służb - bez procesu, sądu i wyroku - na podstawie "podejrzeń o zamiar lub udział"

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Czy śledzisz informacje o Euro 2012?

liczba oddanych głosów: 14