IAR/Dziennik Gazeta Prawna | dodane 2012-01-24 (22:56)
(ah)
Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?
Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!
nauczyciele biedolicie pracujcie po 18 godz tygodniowo zarabiacie nawet do 5 000 zl miesiecznie wliczajac dodatki jezeli wam jest malo zapraszam na budowe , lub jako kierowca gwarantuje nie bedziecie pracowali po 18 godzin tygodniowo i nie bedziecie narazac budzetu na wydatki oraz skoncza sie libacj za pieniadze klasowe zawsze kto ma duzo twierdzi ze ma malo tak jest z wami
Co za ściema... Jaka czternastka? Jestem nauczycielem i fakt - trzynastkę dostaję - wiedzcie , ze wynosi ona jakies 60 % mojej pensji, nawet nie 100 %, więc trudno tu mówić o trzynastej wypłacie... A co dopiero o 14...
nauczyciele biedolicie pracujcie po 18 godz tygodniowo zarabiacie nawet do 5 000 zl miesiecznie wliczajac dodatki jezeli wam jest malo zapraszam na budowe , lub jako kierowca gwarantuje nie bedziecie pracowali po 18 godzin tygodniowo i nie bedziecie narazac budzetu na wydatki oraz skoncza sie libacj za pieniadze klasowe zawsze kto ma duzo twierdzi ze ma malo tak jest z wami
jaka czternasta penja!!!? Czy piszący ten artykuł wie o czym mówi.Zwykłe przekłamanie i jawna dezinformacja. Jest to po prostu oszczerstwo. Wyrównanie wynika z niedopłat jakie gminy robią przez cały rok przy wypłacie pensji.
To te nygusy pracują 10 miesięcy w roku a biorą 14 pensji ! To prawie jak w Grecji !
Tu WP pisze więcej na ten temat: http://politykier.pl/kat,1025797,wid,14200400,wiadomosc.html?ticaid=6dd13
Dlaczego artykuł dotyczy TYLKO nauczycieli?! Dlaczego przekazujecie niesprawdzone informacje, które wprowadzają społeczeństwo w błąd?! Dlaczego nie napiszecie, że - dla przykładu - nauczyciel kontraktowy [nieważne czy pracuje w szkole ("czynne" 18 godzin), czy w świetlicy (26 godzin), w bibliotece (25 godzin), czy też w internacie (30 godzin)] na czysto, tzw. "do ręki", dostaje jedynie 1709 zł?! Pracuję w bursie. Spędzam tam na dyżurach 30 godzin, a nie wliczam w to godzin poświęconych na szkoilenia, rady, wizyty z podopiecznymi u lekarzy czy w szpitalach. Do dyspozycji wychowanków jestem nie tylko będąc na terenie placówki. Mam w planie dyżury nocne, po których nie mam 24 godzin wolnego, ponieważ specyfika pracy wychowawcy nie wpisuje sie w przywileje zawarte w kodeksie pracy. Pomagam dzieciom i młodzieży w rozwiązywaniu ich problemów szkolnych, osobistych etc., a 2 tygodnie ferii czy też 2 miesiące wakacji, to czas wolny dla uczniów, nie zaś nauczycieli (tak, w ferie i część wakacji również pracujemy). Poza tym - w odróżnieniu od innych profesji - trudno jest uzyskać inne formy wolnego od wykonywanej pracy. Moja pensja, po 7 latach pracy, oscyluje w granicach 1700-1900 zł. Mam już dosyć przekłamania w waszych artykułach i w związku z tym pytam glaczego nie piszecie prawdy, podobnej do tej, którą zaprezentowałem? Tak trudno zweryfikować otrzymywane informacje? Tak trudno napisać szczere, nie oczerniajace, słowa? Wstyd mi, że twórca artykułu stworzył coś takiego, a zapomniał, iż sam był uczniem.
Przepraszam... czy któryś z nauczycieli otrzymał kiedykolwiek 14? do tej pory były nam wypłacane 13. Warto jednak zaznaczyc, że nie są to premie tylko wyrównania naszych pensji. Poprostu od września dostawalismy mniej niż mieliśmy obiecane. Czy ktoś z ludzi kórzy nas obrażają chciałby zarabiać np. 300zł mniej niż ma obiecane? Czy ktoś z Was nie otrzymać potem wyrównania?
to zadna premia, 13 czy 14 pensja tylko zwrot tego co powinno byc zaplacone w zeszlym roku. Po co dziennikarze robia ludziom wode z mózgu?
Niby nie pracuję 40godzin tygodniowo. Najczęściej jest to jednak znacznie więcej - i na to już nikt nie patrzy. Kiedy nauczyciel wychodzi ze swoją klasą na wycieczkę, nikt mu nie płaci za czas "ponad wymiar jego godzin". Do tego dochodzi ogromna odpowiedzialność za te dzieci w czasie wycieczki. Przygotowanie do lekcji, wyszukiwanie ciekawych form pracy i sposobów na zainteresowanie dzieci lekcją też nie trwa 5 minut. Moja klasa liczy 29 uczniów. Sprawdzenie zeszytów do matematyki i polskiego....kilka godzin. Przygotowanie i sprawdzenie sprawdzianów.....kolejne godziny. Do tego Rady, szkolenia i zebrania z rodzicami. Pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam te pełne jadu wypowiedzi ludzi, że jesteśmy darmozjadami i tylko leżymy i czekamy na te góry pieniędzy co miesiąc. Zapraszam do mojej szkoły. Zapraszam do pracy w naszym zawodzie przez jeden tydzień! Łatwo jest krytykować innych i obrzucać ich błotem. Jakim jednak prawem ktoś się wypowiada o moim zawodzie nie mając o nim najmniejszego pojęcia? Reforma sprawia, ze mamy coraz mniej możliwości normalnego uczenia dzieci. W moim odczuciu jawnie zmusza się nas do ich ogłupiania i hamowania ich rozwoju!!! Dzieci sześcioletnie w pierwszej klasie to kompletna pomyłka. Bardzo niewielka grupa dzieci 6-letnich się do tego nadaje. Nikt nie zastanawia się nad ich dojrzałością emocjonalną i umiejętnością "wysiedzenia" w ławce podczas lekcji. Wmawia się rodzicom ,że to dla dobra dziedzi, podczas gdy tak naprawdę chodzi jedynie o zwolnienie miejsc w przedszkolach. Zamiast obcinać nam pensje i dodatki może niech rząd przestanie wydawać grube miliony na kolejne "durne" reformy oświaty, którymi zajmują się ludzie nie mający najmniejszego pojęcia o kształceniu. Poza tym kolejna "gruba" kwota jest przeznaczona na szkolenie nauczycieli. Tyle ,że szkolą nas ludzie nie związani z oświatą!!! Często w czasie tych "szkoleń" to nauczyciele doszkalają tego specjalistę!!! Podsumowując. To bzdura, że nauczyciele zarabiają jakieś wielkie pieniądze za nic. Policzyłam ile wychodzi mi za godzinę pracy (liczyłam 35godz. tyg.)....przemilczę ile mi wyszło. Zachrzaniamy prawie za darmo. Ktoś z tych ludzi którzy nas tak obrzuca błotem jest może rodzicem? Jeżeli tak, to czy nauczyciela swojego dziecka też tak nazywa? A może skoro my nic nie robimy to może warto nie posyłać dziecka do szkoły i uczyć je prywatnie w domu? Naprawdę uwielbiam moją pracę i mam to szczęście,że uczę grupę naprawdę fajnych dzieciaków. 13 i 14 to nie są premie tylko wyrównanie naszych pensji! Jak zaczniemy zarabiać tyle ile pisze się w gazetach - proszę bardzo moze nie być tych 13, 14 i dodatków motywacyjnych. Społeczeństwo zaś ślepo wierzy w to co jakiś niedoinormowany dziennikarz wyskrobie. Poza tym proszę mi wierzyć - nauczyciele chętnie popracują w wakacje w szkole, jezeli bedą mogli wziąć potem urlop we wrześniu czy październiku. Tylko kto wtedy będzie pracował z Waszymi skarbami?
Jak ruszyli dodatki nauczycielom w Warszawce to może zacznie się głośno mówić o tym , że nauczyciele w mniejszych miejscowościach od lat nie mają dodatków motywacyjnych i nagród. Witamy w nauczycielskiej rzeczywistości.
a od kiedy nauczyciele dostają 14 pensję? jakoś nie kojarzę niczego takiego
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
A PODWYŻKI, PREMIE I NAGRODY PRZYZNAWANE PRACOWNIKOM W RATUSZU NIE DOBIJAJĄ GMIN?
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24
Rutkowski radykalnie zmienia zdanie ws. Katarzyny W.
dodane przez: Internauta WP24