zobacz galerię
fot. PAP / Grzegorz Michałowski Informacja o proteście aptekarzy, wywieszona na drzwiach apteki
(ib)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
W PONIEDZIAŁEK poszedłem do lekarza po receptę (dot. przedłużenia leków na nadciśnienie). Źle wypisał receptę,ponieważ wpisał chemiczne (nie handlowe) nazwy leków niepoprawnie-więc we ŚRODĘ udałem się ponownie do lekarza lecz już innego,który wypisał receptę komputerowo starannie drukujac (HANDLOWE) nazwy leków lecz - pech- nie w takich opakowaniach w jakich ogólnie występują :( i do tego nie zaznaczył,że leki są refundowane 30% oraz wpisał na recepcie dane innego pacjenta (powodu nie znam).Ciśnienie rośnie a ja nadal nie mam swoich lekarstw! W PIĄTEK po pracy udaję sie do lekarza (już trzeciego) i po długim odczekaniu w kolejce wreszcie otrzymałem receptę lecz znów musiałem interweniować gdyż pani doktor zapomniała :) zaznaczyć 30% zniżkę. Ale poprawiła błąd i w końcu w piątkowy wieczór mogłem zredukować nadciśnienie kolejną dawką leków :). W aptece czułem się jakbym po raz kolejny podchodził do egzaminu,który w końcu zdałem!(mam lekarstwa)!!! I kto ponosi największą klęskę w wojnie między lekarzykami a aptekarzami??? Pozdrawiam wszystkich UZDROWIONYCH :)
Nie ma lepszego biznesu w Polsce jak posiadania kilku aptek.Nie nie żyje lepiej w Polsce jak włąściciele aptek.towar sie nie psuje ,zwrotu nie ma ,reklamacji nie ma.marzy mi się .Od protestu aptekarzy bardziej dokuczliwie będzie strajk piekarzy.
- Miasto Warszawa wydało prawie 440 tyś zł na szkolenia pracowników ratusza z języka angielskiego. Bez przetargu bo urzędnicy zajmują się powodzią i nie mieli na to czasu. - Miasto Warszawa za sponsorowało spotkanie ?integracyjno-rekreacyjne? dla pracowników Metra Warszawskiego i ich rodzin za 200 tyś. Firma która je organizowała dostała zlecenie bez przetargu. - Druga afera pompowania kół. Pierwsza miała miejsce przed rządami PO, wtedy G. Schetyna zapisywał do partii fikcyjnych ludzi i nieboszczyków. Teraz jak PO rządzi znowu robią jaja, politycy PO za jednym zamachem chcieli zapisać do partii 4,5 tys. fikcyjnych członków! Próbę ostatecznie udaremniły władze Platformy. Najwięcej dusz było w Krakowie, Katarzyna Matusik-Lipiec i Łukasz Gibała chcieli zapisać 700 osób. W Gorzowie Wielkopolskim (szefową regionu jest posłanka Bożenna Bukiewicz), doszło do próby dopisania 500 fikcyjnych członków. - Składka zdrowotna pójdzie w górę w zamian za ulgę podatkową na prywatną polisę medyczną ujawnia Dziennik Gazeta Prawna. A mówili obniżymy podatki a polisa ma wzrosnąć do 12%. Czy ta prywatna polisa medyczna nie jest początkiem prywatyzacji medycyny? - Nowe podatki od gazu, prądu i paliwa pod płaszczykiem ochrony środowiska. Adam Ambrozik z Konfederacji Pracodawców Polskich mówi wprost: rząd chce wprowadzić tylnymi drzwiami kolejne daniny - PO i PSL wstrzymało się od głosu w sprawie debaty o krzyżach co dało pole do popisu zwolennikom usuwania krzyży ze szkół. - Szef Szpitala Psychiatrycznego w Żurawicy wygrał w sądzie z Kopacz za niepłacenie za zabiegi. Duża część szpitali myśli nad tym samym. Po przekroczeniu limitu NFZ już nie płaci szpitalom za wykonane zabiegi, które nie ratują życia a pacjenci przychodzą. Szpital w Wolsztynie (Wielkopolska) odwołał ponad 150 operacji ponieważ nie było pewne czy ratują życie. - Pisarze, tłumacze, redaktorzy, wydawcy i bibliotekarze, ok. dwustu osób podpisało się pod listem otwartym do premiera Donalda Tuska protestującym przeciwko likwidacji bibliotek w małych miejscowościach. Minister Hall chce likwidować biblioteki ponieważ nie przynoszą zysku. - Minister zdrowia zmieniło listę leków dostępnych dla punktów aptecznych. Inne leki może sprzedawać apteka w mieście a inne apteka na wsi. - Rząd PO-PSL przekroczył wszystkie granice, za wyjazdy urzędników za granice płacimy 1 miliard zł. Nasi urzędnicy upodobali sobie kraje egzotyczne na wyjazdy na szkolenia. Nepal, Korea południowa, Wietnam, tam wyjeżdżają urzędnicy z ministerstwa pracy mimo że takie same szkolenia odbywają się w Europie. Ministerstwo Kultury upodobało sobie Senegal, Togo i Kubę a celem wyjazdu jest ochrona polskich zabytków i dóbr kultury. Tak ogromne sumy przeznaczane na zagraniczne wyjazdy dowodzą całkowitej nieodpowiedzialności polskich urzędników w gospodarowaniu publicznymi pieniędzmi mówi Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma 516 służbowych aut, ZUS ponad 300 aut. We wszystkich ministerstwach jest ponad 100tyś służbowych telefonów. - Po raz pierwszy Polska dopłaciła do budżetu Unii, i to 1,5 miliarda. Fachowcy z PO-PSL nie wykonali nawet swojego budżetu, pozyskali mniej o 20 miliardów. Przeczytaj art. ?Kolejny cud Tuska: dopłacamy do Unii? - PO, Zbigniew Chlebowski po aferze zabunkrował się w domu na dwa miesiące ale sam sobie napisał usprawiedliwienie i dostał 25 tyś poborów z czasu gdy nie pracował. - Wojewoda PO nie dopuścił do usunięcia pomniku wdzięczności dla armii czerwonej w Legnicy.
A mnie nie interesuje, kto i dlaczego. Dla mnie jest ważne, że: 1. płacę ubezpieczenie z którego ubezpieczeniodawca się nie wywiązuje gdy płacę za usługę lub lek z opłaconą zniżką. 2. Jestem narażony na finansowe konsekwencje błędu lekarza lub aptekarza, a nawet drobnego błędu formalnego. 3. Nie mam prawa do zwrotu nadpłaconej kwoty, gdy zapłacę za lek 100 procent, na który przysługiwała mi refundacja ( podała rzecznik praw pacjenta), zwłaszcza kiedy to nastąpiło nie z mojego zaniedbania. 4. Nie interesuje mnie to wszystko tak jak Pana ministra zdrowia nie interesuje to, że niezasadnie pobrane opłaty mogą mnie doprowadzić do ruiny finansowej albo niemożności leczenia. Brudnego smaczku dodaje fakt, ze Pan minister jeszcze parę miesięcy temu bardzo ostro krytykował tę ustawę, teraz z zapałem i bezwzględną konsekwencją dla mnie podatnika i obowiązkowego płatnika ubezpieczeń, ją wprowadza.
A ja mam pytanie do lekarzy i aptekarzy. Gdyby w ubiegłych latach wszystko było robione ok. Państwo nie ponosiłoby dodatkowych kosztów za błędy , Firmy farmaceutyczne zachodnie nie próbowały wykończyć naszych firm stosując niby dozwolone upusty to Sejm RP zajmowałby się nową ustawą????????? Zawsze jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze!!!!!!!!!!!!!
Co! boli aptekarzy i lekarzy bo żyła złota się kończy - tak?. Dobrze, że nareszcie Rząd ograniczy tą budżetową rzekę pieniędzy wypływającą do kieszeni lekarzy i aptekarzy za recepty na leki refundowane i skończą się torebeczki z kaską /5 pln od recepty/ w każdej aptece dla dochtora za wypisane recepty. Pozostanie jeszcze szczegółowo skontrolować minimum z 5 lat do tyłu te prezenty, wycieczki , prowizje od firm farmaceutycznych dla medyków i aptekarzy. Urzędasy do roboty!!!!!
Aptekarze to w 99 % sklepikarze podajacy klientowi gotowce. Dlaczego ich nazywamy magistrami tego nie rozumiem. W mojej dzielnicy jest tylko jedna apteka gdzie pracuje wyksztalcony mgr farmacji( potrafi zrobic lekarstwo w/g indywidualnej receptury )
DRODZY PACJENCI prosimy o wyrozumiałość. Musimy być skrupulatni bo sie od nas tego wymaga. Chyba przyznacie ,że co najmniej dziwne jest płacenie przez nas kar za uchybienia lekarzy. Ja osobiście nie miałam ani Świąt ,ani Sylwestra. Siedzę codziennie po kilka godz. w internecie.Studiuję ustawę,listy refundacyjne.Śledzę komunikaty,fora- żeby być przygotowaną do pracy. A i tak każdy inaczej interpretuje.
Pacjent powinien też znac nazwy handlowe leków, rodzaje opakowań ora zniżki jakie mu przysługują, żeby mógł sprawdzić receptę zanim ją przyjmnie. Proponuję penalizować pacjentów którzy przyszli do apteki ze źle wypełnioną receptą, gdyż biorą udział w przestepstwie. Byłoby to doskonałe uzupełnienie ustawy.
zamknąć co drugą aptekę. niech żyją sieci aptek! dzięki nim mamy konkurencję i na protesty możemy gwizdać! ujawnić majątki aptekarzy !
Pod koniec 2011 r kupowalem na rec lekarstwo ,które okazało się byc od niedawna refundowane.Poniewaz w aptece było tylko 1 opakowanie ,wykupiłem je a nastepnego dnia przyszedłem po drugie sprowadz z hurtowni.Było jednak w wyższej cenie gdyz poprzednią niższą dał aptece producent. Gołym okiem widac korzyści a płaci pacjent.NIe wykupiłem tego drozszego opakowania.
Ludzie, aby odwołać rząd PO z tuskiem to nie tyle trzeba go krytykować ale na niego nie głosować.
Strasznie niedopracowany jest teź system elektr. ubiegania się o refundację za wydane leki. Kiedyś trwało to max. kilka godz. ,teraz jak dobrze pójdzie to ze 2 tygodnie. A zwrot pieniędzy przez NFZ to jeszcze inna koszmarna bajka. A tu tak łatwo drodzy państwo nas krytykujecie nie znając do końca realiów.
LEKARSTWA PODROŻAŁY DLA DOBRA PACJĘTA---słowa Arłukowicz.
Mało jest aptekarzy, którzy mają jedną aptekę, a jeszcze mniej, którzy mają dwie.
DRODZY PACJENCI prosimy o wyrozumiałość. Musimy być skrupulatni bo sie od nas tego wymaga. Chyba przyznacie ,że co najmniej dziwne jest płacenie przez nas kar za uchybienia lekarzy. Ja osobiście nie miałam ani Świąt ,ani Sylwestra. Siedzę codziennie po kilka godz. w internecie.Studiuję ustawę,listy refundacyjne.Śledzę komunikaty,fora- żeby być przygotowaną do pracy. A i tak każdy inaczej interpretuje.
dziś każą lekarzom wypisani tych a nie wypisania tamtych leków ,jutro zacznie się pretencja pacjentów ,że kto im zmienił lek bo jest po zmianie żle.
Apteki są jak sklepy , nikt nie zamknie bo nie będzie klienta i nie będzie kasy.
Człowieku ,wizyta u jakiegoś fachowca byś nie był dzis wynosi powyżej 50 zł,ale pamiętaj że za twoją wizyta NFZ płaci niecały 9 zł.i za to siedziś u lekarza nawet do pół godziny.W aptece zostawisz kaszora i to ci nie boli.
czy jest jeszcze coś do spartolenia w tym kraju?Niech żyje nierząd i głowa państwa!!!

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24