wp

Sinice opanowały Bałtyk - sanepid zamknął kąpieliska w Trójmieście

Powiatowi inspektorzy sanitarni zdecydowali o zamknięciu większości kąpielisk w Trójmieście. Powodem jest pojawienie się w wodach Zatoki Gdańskiej sinic. Sanepid ostrzega też o możliwości wystąpienia sinic na innych kąpieliskach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Sanepid zdecydował o zamknięciu kąpielisk: Gdańsk - Jelitkowo, Molo Gdańsk Brzeźno, Dom Zdrojowy Gdańsk-Brzeźno oraz miejsca wykorzystywanego do kąpieli - Kliper Gdańsk - Jelitkowo - poinformował Grzegorz Pawelec z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gdańsku, który to ośrodek administruje większością gdańskich kąpielisk.

Pawelec wyjaśnił, że czynne są pozostałe gdańskie kąpieliska - Orle, Sobieszewo i Stogi.

wp

W Sopocie tamtejszy sanepid zdecydował z kolei o zamknięciu wszystkich czterech lokalnych miejsc przeznaczonych do kąpieli: Kamienny Potok-Koliba, Łazienki Północne - Grand Hotel, Łazienki Południowe - Karlikowo oraz Sopot - Zdrój.

Także w Gdyni zamknięte zostały trzy z czterech istniejących w tym mieście kąpielisk. Zamknięte są kąpieliska Śródmieście, Redłowo i Orłowo, czynne są Babie Doły. Wszystkie decyzje sanepidu obowiązują do odwołania.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku ostrzegła też o możliwości pojawienia się sinic w wodzie na wysokości innych kąpielisk na terenie województwa. - Z uwagi na możliwość wystąpienia podrażnień skóry oraz dolegliwości ze strony układy oddechowego i pokarmowego, nie należy korzystać z kąpieli w wodach, które są mętne i mają zmienioną barwę oraz ewentualnie zapach - napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Stacji.

Sinice (cyjanobakterie) zalicza się do najstarszych i najprostszych organizmów na Ziemi. W przeszłości były uważane za glony. Wiadomo już, że należą do królestwa bakterii. Do "zakwitu" sinic dochodzi często przy dużym nasłonecznieniu, stojącej wodzie i wysokiej temperaturze.

Polub WP Wiadomości
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.