więcej

"Oczekuję od Komorowskiego więcej zdecydowania".

Fakt  Fakt | dodane 2010-08-06 (08:43)
drukuj

Dziś prezydentem RP zostanie Bronisław Komorowski. Spodziewam się, że będzie to prezydentura stabilna, przewidywalna, otwarta wobec ludzi, bo to leży głęboko w charakterze Komorowskiego. To, czego bym jeszcze od niego oczekiwał, to więcej zdecydowania, więcej wiary, że prezydentura to naprawdę władza, i to niemała. - pisze Aleksander Kwaśniewski, były prezydent RP.

Bronisław Komorowski musi w nią uwierzyć nie po to, by czerpać jakieś profity dla siebie, ale żeby wypełniać urząd skutecznie, w interesie państwa.Przyznaję, że
Punkt startu Komorowskiego jest trudnyAleksander Kwaśniewski
punkt startu Komorowskiego jest trudny. Trudniejszy aniżeli można było się spodziewać, bo mimo apeli PiS-u, żeby nie było wojny polsko-polskiej, ona trwa w najlepsze. Zmiana retoryki PiS pokazuje, że ta wojna jest ponownie ogłoszona, a wydarzenia sprzed Pałacu Prezydenckiego to dowód, że żołnierze tej wojny są gotowi do wielu poświęceń.

Tę sytuację można porównać do początku mojej prezydentury w 1995 roku. Wtedy też Polacy byli poważnie podzieleni. Ale – jak pokazuje moje doświadczenie – nie jest to sytuacja beznadziejna. Dla Bronisława Komorowskiego szczególnie bolesny musi być wyraźny front obojętności Kościoła katolickiego wobec sporu wokół krzyża. Ale będzie musiał sobie z tym poradzić. A to zrobić można dialogiem, szukaniem porozumienia, ale też nieunikaniem podejmowania trudnych decyzji. Wydarzenia sprzed pałacem to porażka władzy pokazująca jej słabość, niezdecydowanie – tym bardziej, że argumenty są po stronie prezydenta. Na podobne wydarzenia nie może on sobie w przyszłości pozwolić. Mam nadzieję, że to nie będzie charakterystyka prezydentury Bronisława Komorowskiego. Liczę, że to tylko nieszczęśliwy początek.

Oczywiście Bronisław Komorowski może mieć pokusę, by być bardzo neutralny, bo nigdy nie był jednoznacznym liderem żadnego środowiska politycznego.
W jego naturze jest bardziej koncyliacja i trzymanie się trochę z bokuAleksander Kwaśniewski o Komorowskim
W jego naturze jest bardziej koncyliacja i trzymanie się trochę z boku. Jednak konstytucja czyni z Bronisława Komorowskiego głowę państwa. Obowiązki i zadania, które ciążą na prezydencie wymagają od niego prawdziwego przywództwa, wymagają, żeby był numer jeden, na nikogo się nie oglądał, ale umiał współpracować. Co do tej drugiej sprawy jestem spokojny - moim zdaniem Komorowski umie współpracować. Na ile odciśnie swoje piętno jako lider – zobaczymy.

Ankieta

Kto był najlepszym prezydentem Polski po 1989 roku?

Wojciech Jaruzelski 5.41%
Lech Wałęsa 6.1%
Aleksander Kwaśniewski 59.02%
Lech Kaczyński 29.48%
Liczba oddanych głosów: 12612


Komorowski musi postawić przed sobą ważne cele

Szukając porozumienia z różnymi siłami politycznymi, prezydent musi również postawić przed sobą ważne cele. Bronisław Komorowski szedł do wyborów z hasłem „Zgoda buduje”. Z tą dewizą powinien dbać o zapewnienie nam mocnej pozycji w świecie czyli wzmocnienie polskiej obecności zarówno w Unii Europejskiej, jak i w NATO i odgrywanie w tych organizacjach roli na miarę naszego potencjału. Po drugie, prezydent Komorowski powinien przyczynić się do zasypania różnic dzielących Polaków - społecznych, ekonomicznych czy edukacyjnych. Pomoc dla regionów, które rozwijają się wolniej, dla ludzi w trudniejszej sytuacji, zdemokratyzowanie dostępu do edukacji, do szkół wyższych, do kultury, do sportu - to wszystko mogłyby być dziedziny, którymi prezydent się skutecznie zajmie i zbuduje porozumienie ponad podziałami.

Spodziewałbym się też, że prezydent Komorowski będzie wykazywał się inicjatywą ustawodawczą. To wszak jeden z elementów budowania prezydentury. Dla mnie w pierwszej kadencji takim wyzwaniem była konstytucja. Gdyby prezydent Komorowski zechciałby zostać gospodarzem refleksji nad ustawą zasadniczą, to taka inicjatywa tworzyłaby jego dobry wizerunek. Inną kwestią, z którą nowy prezydent musi się zmierzyć jest współpraca z rządem.

Niefortunna ocena premiera Tuska, że funkcja prezydenta to tylko żyrandole niespecjalnie w tym pomoże. Mam jednak nadzieję, że nie będzie to prezydentura malowana, ale zaznaczona osobowością Bronisława Komorowskiego. W tym kontekście współpraca z rządem to najbardziej delikatny punkt.

Z jednej strony bowiem współpraca z rządem tworzonym przez przyjaciół to pewne ułatwienie, przynajmniej jeśli chodzi o kontaktowanie się, rozmowy. Z drugiej jednak strony to trudne, bo często prezydent nie może spełnić oczekiwań, które leżą w interesie rządu, czy partii. Pierwszy okres współpracy prezydenta Komorowskiego z rządem PO-PSL będzie dość spokojny. Bardziej gorący moment przypadnie na czas kampanii. Wtedy rząd będzie chciał albo unikać pewnych decyzji – przykład: choćby reformy finansów publicznych – albo będzie chciał podejmować decyzje populistyczne, które niekoniecznie mogą być w długoterminowym interesie Polski.

I wtedy oczywiście prezydent pracując z 5-letnim mandatem i myśląc w kategoriach państwa może mieć inne zdanie. I tu oczekiwanie pomocy ze strony rządu może zderzyć się z wizją prezydentury Bronisława Komorowskiego. Mam nadzieję, że będzie on chciał troszczyć się o państwo w całości i być prezydentem ponad podziałami, a nie angażować się aż tak jednoznacznie po stronie tylko jednej partii, żeby nie powtórzyć błędu Lecha Kaczyńskiego. W relacjach prezydent-rząd leży jednak źródło pewnych potencjalnych konfliktów. Jeśli chodzi o współpracę z rządem na arenie międzynarodowej - przy dobrej woli sporu może nie być.

Podział, który ja sugeruję i zgodnie z którym współpracowałem z różnymi rządami jest taki: Unia Europejska to przede wszystkim domena rządu, zaś NATO – prezydenta. Jeśli chodzi o sprawy unijne - prezydent powinien uczestniczyć w najbardziej istotnych wydarzeniach. Tak będzie na przykład w czasie prezydencji polskiej - jej otwarcie i zamknięcie powinno się odbywać z udziałem prezydenta i premiera, a już kierowanie prezydencją powinno być w rękach szefa rządu.Gdy chodzi o NATO, to powinna być domena zwierzchnika sił zbrojnych - czyli prezydenta.

Ponadto jestem zwolennikiem rozsądnego podziału obowiązków opartego o współpracę prezydent-premier-MSZ. Protokolarnie dla wielu państw to prezydent jest partnerem numer jeden. Tak jest dla USA, Rosji, Ukrainy czy Francji. Ale też amerykański czy francuski przywódca chce się kontaktować z prezydentem i premierem - tu powinna obowiązywać dobra współpraca.

Polecamy w wydaniu internetowym Fakt.pl:
Zakochana Mucha? Przechodzi na czerwonym!


oceń
31
21
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~max [2010-08-08 23:41]

jeden agent Moskwy - poucza drugiego agenta!!
I Kwas i Komor - agenci pasujący jak ulał do PRL-bis!! WON!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stik [2010-08-08 15:14]

Stolzmann juz sie narzadzil, niech nie zabiera glosu..
byl prezydentem zydow, nie Polakow.niech sie przyzna co dla nich zrobil, a zrobil wiele, - dla Polski zgotowal nedze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stik [2010-08-08 15:13]

Stolzmann juz sie narzadzil, niech nie zabiera glosu..
byl prezydentem zydow, nie Polakow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2010-08-07 20:32]

Nasz prezydent-
Pan Komorowski - ma wszystkie cechy, jakich polacy oczekują : jest przystojny i postawny, ma 20-letnie doświadczenie polityczne jako parlamentarzysta, nieskazitelny życiorys i stałe poglądy( to rzadkość!), godną rodzinę i piękną I Damę obok siebie, miłe obyczaje i poczucie humoru, talent towarzyski i życzliwość dla ludzi. Ma wszystko, czego brakuje kandydatowi PiS na prezydenta. Dlatego wygrał wybory , bo gra uczciwie w polityce, nie oszukuje i nie kłamie jak Kaczyński!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~QV [2010-08-07 10:40]

ŻYCZĘ TEJ ATRAPIE PREZYDENTA I JEGO RODZINIE
by codziennie spotykał się z tak samo chamskim traktowaniem,jak traktował nieżyjącego L.Kaczyńskiego

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~joseph [2010-08-07 12:51]

czy to prawda ze Komorowski jest alkoholikiem?
czy przedstawi dowod na to ze nie pije?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OLO [2010-08-06 16:50]

CZY OBECNY PREZYDENT UJAWNI SWOJE
ŚWIADECTWO ZDROWIA .Czy prawdą jest że prezydent lubi wypić

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kociewiak [2010-08-06 09:26]

B.Komorowski ok.
,,jak zawsze dobre rady maja wszyscy,a raczej zlosliwe uwagi..B.Komorowski to super inteligentny i wyksztalcony czlowiek ,dobry polityk,napewno bedzie madrym prezydentem.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~to suka [2010-08-07 04:52]

Kępa - ta przekupka! gdy wychodzila wczesniej z SEJMU to sie smiala
(I INAUGURACJI) do swoich kolegow z PISu.PIS to nienoramlni ludzie. DZis! by mieli 10% poparcia ... na prezydenta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~to suka [2010-08-07 04:52]

Kepa ta przekupka! gdy wychodzila wczesniej z SEJMU to sie smiala
(I INAUGURACJI) do swoich kolegow z PISu.PIS to nienoramlni ludzie. DZis! by mieli 10% poparcia ... na prezydenta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~linka [2010-08-06 19:55]

i mowi to człowiek,
który nie raczył uklęknąć na mszy. Po co wam msza?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
slowiko [2010-08-06 09:47]

pisowcy na kolana !!!!
okazcie szacunek swojemu nowemu prezydentowi

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Slijde [2010-08-06 12:36]

Jeszcze, jako Prezydent-elekt zdecydował się być niezdecydowanym. Tylko psychpopatycni krzykacze
mogą zostać wysłuchani. Jest mniejszym złem i niczym innym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Slijde [2010-08-06 12:21]

Problem tkwi w tym, że Prezydent Komorowski, przed zaprzysiężeniem zdradził wyborców
zawiązując pakt ze stronikami Schetyny i Gowina, ubezwłasnowalniając swój urząd i do tego kłamiąc, stanął po stronie fanatyków, zamiast żądać od Schetyny i Gronkiewicz Walc zdecydowania w realizacji porozumienia w sprawie przeniesienia krzyża.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LEWCA z byłej PZPR [2010-08-06 10:54]

Test na skutecznośc i prawdomówność????
Musi Komorowski wyjaśnić sprawę katastrofy smoleńskiej. Jak zginął SZMAJDZIŃSKI??? To będzie test naszej nowej koalicji???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
akwarium24 [2010-08-06 10:53]

OLEK DOBRA RADA
START TO STARCIE BABCIMI POD KRZYŻEM - CIEKAWE , CZY TA STARSZA PANI ZNALAZŁA SWOJE LACZKI ? - KOMUNA BY TO ZROBIŁA LEPIEJ ... MIELIŚCIE WPRAWĘ ... GDAŃSK ,SZCZECIN ,POZNAŃ , RADOM I INNE ..........

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~POLAK [2010-08-06 11:58]

Zdecydowanie
Oczekuję od Komorowskiego więcej zdecydowania w sprawie katastrofy Smoleńskiej rządowego samolotu TU 154 z L. Kaczyńskim na pokładzie jako prezydenta RP. Ukarania winnych za złe przygotowanie ze strony rządowej RP tej wizyty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zwykla Polka [2010-08-06 10:28]

Panie Prezydencie Kwasniewski, nie liczylabym tak bardzo na sile dialogu. Do dialogu bowiem trzeba miec partnera. Tym partnerem nie bedzie nigdy niedouczona gawiedz spod palacu prezydenckiego, zdalnie sterowana przez Rydzyka. Pan mial to szczescie, ze ten typ robil swoje "interesy" za nasza zachodnia granica. A Prezydentowi Komorowskiemu szczerze wspolczuje i zycze powodzenia z calego serca.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~oficer [2010-08-06 11:35]

Komorowski musi słuchać
tego polecenia.Bo Kwaśniewski to naczelny autorytet obecnych władz.Większy niż mędrzec.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mat [2010-08-06 11:29]

re
Kwasniewski znowu sie napil a myslalem ze jest na odwyku

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej