(mz)
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
That's a skillful ansewr to a difficult question
W sprawie długów mam takie zdanie: dług można oddać tylko wtedy, jeżeli dłużnik ma z czego. A także oddaje się wtedy, gdy wierzyciel jest w biedzie, jeżeli jest bogaty, można mu nie oddać. Sama to przetrenowałam, domagając się alimentów na utrzymanie dzieci i na siebie po rozwodzie. Mąż gra rolę dłużnika, ja jestem wierzycielem w tej zabawie, bo to ja domagam się alimentów. Zasady są takie: im więcej ja zarabiam i im większy mam majątek osobisty, tym on płaci mniej. A jeżeli dobrze się miga, to nie płaci nic. Skoro banki są bogate, po co im zwrot długów? Do wszystkich: należy brać pożyczki i nie oddawać - to nowe zasady społeczne
Skubanie bankow na ukonczeniu!-nastepne rozpoczelo sie w innym schemacie podwyszka cen!.Stabilizacji juz nigdy nie bedzie.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24