(meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
robi
to bandyci do piekła mieszkać a nie pasterzować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Te same media propagują rozwiązłość, pornografie, życie bez zasad.
Czemu nie walczycie z pornografią!? Czemu się pytam!?
Byłem molestowany...! Szokujące szczegóły !
"Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus mu odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy." (Mt 18,21)
Pokora oznacza stawanie w prawdzie. Gdy przystępujemy do sakramentu pojednania, poznajemy prawdę o sobie, o własnej grzeszności, oraz prawdę o Bogu ,o Jego miłosierdziu. Jeśli więc doświadczam Bożego miłosierdzia, to nie po to, by wywyższać się i potępiać wszystkich wokoło, lecz po to, by przebaczać. Skoro Bóg ryzykuje i ciągle mi przebacza, gdy Go o to proszę , choć nie ma pewności, że już więcej nie zgrzeszę , to czy i ja nie powinienem zaryzykować?
P.S. Molestowany byłem ongiś przez taką jedną rudą Jolkę na tyle skutecznie, że uległem...!!!!
noja
potępił nadużycia....powinien powiedzieć gwałty-bezczelność...
kastracja
Ludzie jak to długo będzie pobłażliwość klerów na tym świecie?,Kastracja i to obowiązkowa co do jednego!!!!!!!!!! i do roboty w kamieniołomach i biczowanie wtedy odniechciało by im się sexu .
co roku w Wielkim Poście musi być takie bicie piany?
A głupiutcy i oczywiście święcie zgorszeni internauci dają się nabrać
nuuda
czy pedofile mogą reprezentować świętego Boga ? czy są gdzieś prawdziwi słudzy Boga ?
....pytania moje nie są naiwne lub nierosądne,ponieważ w tym "gąszczu" nauk,wierzeń, tego całego folkloru religijnego widocznego zwłaszcza w okresie różnych świąt, w obliczu afer pedofilskich z udziałem duchownych katolickich i nie tylko katolickich (choć głównie),a obliczu afer materialistycznych i obyczajowych przy współudziale przedstawicieli kleru ,mnóstwo szczerych ludzi gubi się,zaczyna powątpiewać czy rzeczywiście jest Bóg a skoro jest to czy mogą GO reprezentować tacy którzy gwałcą i katują dzieci i młodzież np.w ośrodkach wychowawczych na całym świecie.,którzy okradają społeczeństwo bezwzględnie domagając się haraczu w postaci kosztochłonnego konkordatu,którzy zamiast nauczać wiernych ?,...życia po Bożemu ...walczą o tereny,ale i opływają w dostatki. Dlaczego wogóle podałem te pytania pod dyskusję...ponieważ widzę że na forum są i starają się działać ..."obrońcy "pedofili i całej tej zgnilizny która ponoć reprezentuje większą część społeczeństwa Polskiego nazywanego "katolizyzmem"., więc skoro kroś broni zepsucie wśród kleru a nie broni ofiar i wszystkich pokrzywdzonych...to zło jest nazywane dobrem a dobro ci ludzie nazywają złem....Więc pytania moje są na miejscu.Ponieważ z Biblii wyraźnie wynika że Bóg będzie miał na ziemi swoich chwalców,przedstawicieli.....więc kto?,...Prawdą jest że "owoce" czyli uczynki są jedną z cech rozpoznawczych prawdziwego chrystianizmu.....pozdrawiam zdowo myślących ..
módlmy sie za tych, którzy jeszcze nie wierzą w Boga
by Bóg dotknął ich serca i by przynosili obfite i dobre owoce nawrócenia. Amen
to w tej katedrze u Ratzingera
U GEORGA w katedrze Regensburg w latach 1960- 1990 byl system SADYSTYCZNYCH kar zwiazanych z seksualnymi wyladowaniami przez koscielnych dostojnikow, natomiast w latach 1977-1982 biskupem w MONACHIUM byl braciszek Jozef Ratzinger a na tronie w Watykanie boss od pedofili Karolek
PYTANIE RETORYCZNE?
CIEKAW JESTEM KIEDY W POLSCE ZACZNĄ PRZEPRASZAĆ I ZADOŚĆ CZYNIĆ OFIAROM SWOICH ZBOCZEŃ?JAK NA RAZIE GŁOŚNIEJSZE SPRAWY SĄ ZAMIATANE POD DYWAN,A POMNIEJSZE KOŃCZĄ SIĘ WYROKAMI W ZAWIESZENIU.
Waga przeprosinek
Jest dokładnie taka jak w tym Kościele obiecanek - cacanek. Dostaniecie wszystko i będziecie szczęśliwi !!! Ale po śmierci... Nawiasem mówiąc, kto uwierzy pedofilom?
Opinia
Sodomia jest dużo gorsza od pedofilii i nikomu to nie przeszkadza.
to go kompletnie dyskredytuje
"zdarzało mi się wymierzyć policzek chłopcom"
POSTAWA CZŁOWIEKA
Abstrahując od problemu molestowania, zainteresowała mnie druga część wypowiedzi. Chodzi o chłostę. Być może jest to uwarunkowanie, które należałoby rozpatrywać socjologicznie, czy antropologicznie, niemniej nie wyobrażam sobie podobnej postawy u np. Karola Wojtyły. Jakim prawem ksiądz własne frustracje spowodowane brakiem umiejętności pedagogicznych, czy ich niewystarczającym poziomem, ukierunkowuje na powierzone mu dzieci? Niestety jest to problem obecny również w polskim Kościele, czy nawet szerzej - polskich szkołach. Nie należę do osób, których edukacja odbywała się kilkadziesiąt lat temu, więc muszę przyznać, iż problem jest teraźniejszy niestety. Dotyczył również księdza katechety, który -z przykrością stwierdzam- zniechęcił mnie do Kościoła instytucjonalnego. Wulgarny język, agresja, nieumiejętność merytorycznej dyskusji - to często, mimo wielkiego wysiłku Karola Wojtyły, cechy duchownych, z którymi miałem wątpliwą przyjemność.
POSTAWA CZŁOWIEKA
Abstrahując od problemu molestowania, zainteresowała mnie druga część wypowiedzi. Chodzi o chłostę. Być może jest to uwarunkowanie, które należałoby rozpatrywać socjologicznie, czy antropologicznie, niemniej nie wyobrażam sobie podobnej postawy u np. Karola Wojtyły. Jakim prawem ksiądz własne frustracje spowodowane brakiem umiejętności pedagogicznych, czy ich niewystarczającym poziomem, ukierunkowuje na powierzone mu dzieci? Niestety jest to problem obecny również w polskim Kościele, czy nawet szerzej - polskich szkołach. Nie należę do osób, których edukacja odbywała się kilkadziesiąt lat temu, więc muszę przyznać, iż problem jest teraźniejszy niestety. Dotyczył również księdza katechety, który -z przykrością stwierdzam- zniechęcił mnie do Kościoła instytucjonalnego. Wulgarny język, agresja, nieumiejętność merytorycznej dyskusji - to często, mimo wielkiego wysiłku Karola Wojtyły, cechy duchownych, z którymi miałem wątpliwą przyjemność.
POSTAWA CZŁOWIEKA
Abstrahując od problemu molestowania, zainteresowała mnie druga część wypowiedzi. Chodzi o chłostę. Być może jest to uwarunkowanie, które należałoby rozpatrywać socjologicznie, czy antropologicznie, niemniej nie wyobrażam sobie podobnej postawy u np. Karola Wojtyły. Jakim prawem ksiądz własne frustracje spowodowane brakiem umiejętności pedagogicznych, czy ich niewystarczającym poziomem, ukierunkowuje na powierzone mu dzieci? Niestety jest to problem obecny również w polskim Kościele, czy nawet szerzej - polskich szkołach. Nie należę do osób, których edukacja odbywała się kilkadziesiąt lat temu, więc muszę przyznać, iż problem jest teraźniejszy niestety. Dotyczył również księdza katechety, który -z przykrością stwierdzam- zniechęcił mnie do Kościoła instytucjonalnego. Wulgarny język, agresja, nieumiejętność merytorycznej dyskusji - to często, mimo wielkiego wysiłku Karola Wojtyły, cechy duchownych, z którymi miałem wątpliwą przyjemność.
BRAT papieża
ciekawe w ilu imprezach razem się zabawiali z braciszkiem.
Z czym sie wam kojarzy wyraz KSIĄDZ?
Bo mi ze zboczeńcem. W dalszej kolejności to oszust i pijak.
dlaczego stare ramole w habitach chcą decydować...o nas
..przecież te staruchy w koloratkach nigdy nie zaznali miłości ...rodzinnej i małżeńskiej..więc dlaczego chcą decydować o wszystkich ....nawet o tych krórzy nie sa katolikami...są ateistami,lub innego wyznania ?...to jest totalitaryzm religijny !
Und...
Und ein Murmeltier sitzt sich und einwickelt
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24