więcej

Nadciąga kolejny kataklizm w Chinach.

PAP | aktualizacja 2008-05-17 (15:16)

fot. AFP

opinie
drukuj

Tysiące ludzi ewakuuje się z terytoriów środkowych Chin dotkniętych kilka dni temu trzęsieniem ziemi. Władze zaalarmowały o zagrożeniu powodziowym, jakie zaistniało na tych terenach. W ewakuacji pomaga wojsko.

top

Galeria

galeriaZobacz galerię
Chiny po trzęsieni ziemi
top
Agencja prasowa Xinhua precyzowała, że położone w okręgu Beichuan jezioro w każdej chwili może wystąpić z brzegów. Komunikat władz zalecał ludności przemieszczenie się w położone wyżej rejony. W akcji ewakuacyjnej bierze udział wojsko.

Urzędnicy jednocześnie sprawdzają, jak spuścić nadmiar wody z leżącego między dwoma wzniesieniami jeziora Haizi. Nie wiadomo, co spowodowało nagły przybór wody.

Beichuan był jednym z okręgów, które najbardziej ucierpiały w następstwie zeszłotygodniowych wstrząsów; zawaliło się tam około 80% budynków.

Zginęło prawie 30 tys. osób

Rzecznik chińskiego rządu Guo Weimin poinformował, że liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Chinach wzrosła do blisko 29 tys.

Aktualizując bilans poniedziałkowego kataklizmu rzecznik powiedział, że w rejonie największych zniszczeń dotychczas potwierdzono śmierć 28.881 osób. Dodał też, że o godzinie 14.00 czasu miejscowego (7.00 rano w Polsce) liczba rannych wynosiła 198 tys. 347 ludzi.

Władze już wcześniej podawały, iż przewidują, że liczba ofiar śmiertelnych może przewyższyć 50 tysięcy.

Agencja Xinhua podała tymczasem, że w tylko w mieście Deyang, w prowincji Syczuan (na południowym zachodzie) mogło zginąć 20 tysięcy ludzi. Wcześniejszy bilans ofiar z tej miejscowości liczbę zabitych określał na ponad 7.5 tys. ofiar.

Pod gruzami wciąż mogą żyć ludzie

Media w Chinach informowały też o żywym 52-letnim mężczyźnie, wyciągniętym z gruzów po 117 godzinach od trzęsienia ziemi. Był on zasypany pod jednym z budynków w mieście Beichuan, w okręgu o tej samej nazwie, położonym w pobliżu epicentrum wstrząsów.

Nieco wcześniej służby ratunkowe wydobyły z ruin w okręgu Wenchuan żywego niemieckiego turystę, który pod gruzami spędził 114 godzin.

Niebezpieczeństwo epidemii

Władze rozpoczęły też akcję zapobiegania wybuchowi ewentualnych epidemii wśród 5 mln ludzi, pozbawionych dachu nad głową. Najważniejsze są teraz nowe schronienia dla ludności, dostęp do wody pitnej i pogrzebanie zwłok - podkreślał dyrektor chińskiego centrum epidemiologicznego Feng Zijian.

Trzęsienie ziemi o sile 7,9 stopni Richtera było najtragiczniejszą katastrofą sejsmiczną w Chinach od 32 lat. W 1976 roku od wstrząsów w mieście Tangshan w prowincji Hebei, na północy kraju, zginęło według oficjalnych danych około 250 tys. osób.

(ak)

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

Kwiaty 37.21%
Kosmetyki 9.21%
Książkę 2.59%
Słodycze 16.44%
Coś z ubrania 3.04%
Zaproszę na kolację, obiad 1.67%
Biżuterię 2.13%
Zaproszę do kina, teatru 0.99%
Wczasy 3.27%
Inne 23.44%
liczba oddanych głosów: 1314