(tbe)
Sprawdź wiadomości w serwisie NaSygnale.pl
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Dzieci w zamrazarce
Mieszkam w Stanach, takie nieszczesliwe wypadki jak ta zdarzaly sie w Stanach dosc czesto. Ludzie wyrzucali na smieci stare lodowki, dzieci bawiliy sie w chowanego i tregedia. Czy wiecie, ze obecnie nie wolno wystawiac lodowek na smieci z drzwiami? - musza byc odkrecone!!!
Co kraj, to obyczaj.
U nas zwyrodniali rodzice preferują kiszenie w beczkach.
Co kraj, to obyczaj.
U nas zwyrodniali rodzice preferują kiszenie w beczkach.
TO ZBRODNIA,GDYZ,W ZABAWIE,W CHOWANEGO,JEST TA OSOBA,CO SZUKA.
WIEC CZEMY CALA 4,BYLA W LODOWCE I CZEMU,JAK POUKLADANI,KTOS,CELOWO,TO ZROBIL-ROWNIEZ,GDYBY SAME SIE ZAMKNELY,TO BY MIALY SLADY,ZMAGAN I INNE ULOZENIE CIAL,GDYZ,BY PROBOWALY,RATOWAC SWOJE ZYCIE.
To jest możliwe
One nie zamarzły tylko się udusiły. A zamrażarka mogła być typu "kufer"- duża skrzynia w poziomie z ciekiem, które się unosi do góry. Dzieci mają to do siebie, że czasem chcą się wszystkie schować w jedno fajne miejsce. może chciały się ukryć przed ojcem? nastraszyć go?
Myslały że dla kawału poleżą chwilę , a ze nie ma śladu walki ? przecież jeżeli ułożyły się ciasno jedno na drugim, a najmłodsze i najsłabsze leżało na wierzchu? Tragedia gotowa.
dosc ciekawe?!
A moze ktos mi powiem :przed kim sie dzieci chowaly????
OPUSZCZONY DOM
A niech mi ktos powie jak w opuszczonym domu może działać zamrażarka??
I akurat ojciec wpadł na to, zeby otworzyc zamrazarke.
oczywiście że przygotowano je na kebab do stolycy
Świadczy o tym to że leżały jak plasterki jeden na drugim.
Szkoda ale
Może te dzieciaki były po prostu zakręcone
Czy ta lodówka to tureckie BEKO ?
Jaki to był producent ?
Jest jeden pozytyw
Przynajmniej miał poukładane dzieci, nie?
taaa bawiły się w chowanego... skoro tak to ktoś musiał szukać... i co znalazł trójke i wskoczył do nich? głupie wytłumaczenie ojca...
Gorąco im było to się chcieli ochłodzić
a wystarczyło w chacie klime zamontować...
U nas w Wielkopolsce,
to częste przypadki znajdowania zamarzniętych babć w lodówkach i "zamrażalkach". Oszcędne Wielkopolanki nie wierzą,że po zamknięciu gaśnie w nich światło. I próbują sprawdzić.
U nas w Wielkopolsce,
to częste przypadki znajdowania zamarzniętych babć w lodówkach i "zamrażalkach". Oszcędne Wielkopolanki nie wierzą,że po zamknięciu gaśnie w nich światło. I próbują sprawdzić.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24