(bart)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
góry
Były niebezpieczne i przyjazne ale tzeba się znąć imieć mocne nerw bez przewodnika ani latem się nawet niebrać na Babiej zawinił tam żenieszli dalej spowrtem gury nielubiąm w zimie odpoczenku morzna zmażnąć każdy trzłowiek to powinień wiedzieć zgżąty człowiek stygnie imażnie choćby wmiejscu atzeba chodzić latem na buże też nars się cmi a ztdzygodziny naprzód mszyce oszczegają bo bardzo tną niemogą porzywienia zdobyć atu nacioga wichura ideszcz tymu tak konszą nawet do krecinory trzeba latem uciekać najlepiej pod wykroty drzew ale trzeba paczeć czy nie jest zamieszkały bez żmije sam ucieka przed człowiekim tylko zrobić mu przejście tyle zachownia się wgórak tam pomyłki nieśmie być jedno zagpienie nima człowieka
KIEDY ZACZNA PLACIC ZA WLASNA GLUPOTE???
DLACZEGO JA MAM ZE SWOICH PODATKOW PLACIC ZA GLUPOTE INNYCH
Pora obciązać kosztami głupków.
Albo zostawić dla natury.
Usługa powinna byc płatna.
Jak wzywam pomoc drogową do swego samochodu to muszę płacić, tak samo powinno być w górach przy wezwaniu o pomoc, chodzenie po górach jest na własne życzenie i odpowiedzialność.
Dlaczego ja mam płacić za to w podatkach.
kto za to zapłaci
Czas najwyższy aby tego typu akcje były w pełni płatne przez ubezpieczyciela, a jeśli ktoś nie ubezpieczył się to powinien płacić z własnej kieszeni.
Dlaczego od razu głupota ?
Przecież wyraźnie jest napisane że warunki NAGLE się pogorszyły. Sądzę, że turyści wcześniej zainteresowali się warunkami w górach, a że pogoda w nich często jest nieprzewidywalna to nic na to nie można poradzić... Może nie wszyscy lubią siedzieć w domku na kanapie oglądając seriale w TV. Moim zdaniem zachowali się prawidłowo ... wezwali pomoc, nie kombinowali ...
Góry
...możesz sobie zjeść swoje podatki (leso)chytrusie - nie wiesz ,kiedy Tobie będzie potrzebna pomoc;lepiej stuknij się w głowę zanim napiszesz coś głupiego
góry
Były niebezpieczne i przyjazne ale tzeba się znąć imieć mocne nerw bez przewodnika ani latem się nawet niebrać na Babiej zawinił tam żenieszli dalej spowrtem gury nielubiąm wzimie odpoczenku morzna zmarznąć karzy trzłowiek to powinień wiedzieć zgrzaty człowiek stygnie imarznie choćby wmiejscu atzeba chodzić latem na buże też nars się cmi a ztdzygodziny naprzód mszyce oszczegają bo bardzo tną niemogą porzywienia zdobyć atu nacioga wichura ideszcztymu tak konszą nawet do krecinory trzeba latem uciekać najlepiej pod wykroty drzew ale trzebaq paczeć czy niejest zamieszkały bez żmije sam ucieka przed człowiekim tylko zrobić mu przejście tyle zachownia się wgórak tam pomyłki nieśmie być jedno zagpienie nima człowieka
cieniasy
dawno temu na babiej górze też zaskoczyła nas śnieżyca - widoczność była do czubków butów - na szczęście na babiej górze są słupki (przynajmniej były) - szliśmy we trójkę, w odstępach tyle aby słyszeć własne nawoływanie - jak pierwszy znalazł następny słupek, krzyczał do drugiego a ten do trzeciego że może się oddalić od poprzedniego słupka - trochę to trwało ale udało się nam bez żadnych problemów powrócić, no ale teraz są telefony komórkowe i myśleć nie trzeba
"wyekwipowani" ???
nie trzeba nam odbierać polskości ... sami ją oddamy!
Chwała ratownikom górskim
Ratownicy są,gotowi do poświęceń,ryzykując swoje życie i zdrowie aby nieść pomoc innym - I CHWAŁA IM ZA TO!!!.Tylko co by zrobił taki turysta gdyby nie było takich organizacji jak GOPR, lub gdyby pogoda pogorszyła się na tyle, że ratownicy sami by mieli nie lada problem aby wykonać akcję ratunkową. Obawiam się, że samo wyekwipowanie by nie wystarczyło, brak umiejętności radzenia sobie w tak skrajnych przypadkach, mogłoby się naprawdę zle skończyć, na szczęście turyści zachowali się powiedzmy rozsądnie. A przecież góry to nie park miejski czy spacer po osiedlu, zwłaszcza zimą, kiedy to załamanie pogody zdarza się nie rzadkość. Polecam zasięgnąć do lektury Michała Jagiełły - Wołanie w Górach, to świetna książka która przybliża czytelnikom naturę górskich tragedii, zarówno turystów jak i niosących pomoc ratowników.
"turyści"
... "turystom" jak za każdą usługę, po uratowaniu powinno wystawić się fakturę do zapłaty (+22 % VAT). To może co niektórych nauczyłoby rozsądku!!!!!!
"Ratujcie, jesteśmy w górach, nic nie widać"
a bylo tam leżć gdzie nie trza?
I ZNOWU PODATNICY
ZAPLACA ZA GLUPOTE CIEMNIAKOW Z WARSZAWKI....
głupota ludzka
nie ma granic - wystarczy mieć kompas i umieć się nim posługiwać. Powinni zapłacić za akcję ratowniczą 100%.
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24