
Skazał na pewną śmierć około 17 tysięcy osób, teraz sam usłyszał wyrok .
Przetrwał piekło. Był jedną z siedmiu osób, które o własnych siłach opuściły tajne więzienie Czerwonych Khmerów - Tuol Sleng. Przez cztery lata okrutnych rządów Pol Pota, w kompleksie budynków szkoły średniej funkcjonowało centrum tortur. Zginęło w nim ok. 17 tys. ludzi. Vann Nath przeżył. Na... .
Na 35 lat więzienia został skazany jeden z byłych liderów Czerwonych Khmerów i szef ciężkiego więzienia, Kaing Guek Eav alias "Duch". Jako kierownik katowni S-21 odpowiada za śmierć 14 tysięcy ludzi. To pierwszy wyrok międzynarodowego trybunału sądzący zbrodnie popełnione w Kambodży. .
Były członek reżimu Czerwonych Khmerów Kaing Guek Eav, sądzony w Kambodży przed ONZ-owskim trybunałem, poprosił sąd, by go uwolnił. Wcześniej Kaing, były szef więzienia Tuol Sleng, gdzie zginęło ok. 16 tys. ludzi, przyznał się do winy. .
40 lat więzienia zażądał międzynarodowy prokurator dla byłego członka reżimu Czerwonych Khmerów. Obecnie 67-letni Kaing Guek Eav, znany jako "towarzysz Duch", kierował katownią, w której zginęło 16 tysięcy ludzi. .
Piekło - tak opisuje Kambodżę Czerwonych Khmerów Claire Ly, której udało się przeżyć trwający cztery lata okrutny reżim. W tym czasie zginęła jedna czwarta mieszkańców kraju. Wymordowano prawie całą inteligencję. Śmierć mogła być karą nawet za noszenie okularów. Twórcą tego piekła na ziemi był... .
Sądzony przed oenzetowskim trybunałem w Phnom Penh były członek zbrodniczego reżimu Czerwonych Khmerów Kaing Guek Eav, alias "Duch", oświadczył, że przyjmie najwyższy wymiar kary, nawet jeśli byłaby to śmierć przez ukamienowanie. .
Van Nanth jest jednym z nielicznych, którym udało się przeżyć pobyt w kambodżańskiej katowni kierowanej przez jednego z liderów Czerwonych Khmerów Kaing Guek Eav, znanego jako "Towarzysz Duch". Podczas procesu "Ducha" opowiedział o swoich wstrząsających przejściach w więzieniu. .
"Towarzysz Duch", lider ludobójczej organizacji Czerwoni Khmerzy, przyznał się w trakcie procesu do stawianych mu zarzutów i przeprosił ofiary swoich zbrodni. W więzieniu kierowanym przez "Ducha" zginęło 16 tys. ludzi. .