Z powodu braku pomocy prawnej z Kanady gliwicka prokuratura umorzyła po 4 latach śledztwo w sprawie śmierci Roberta Dziekańskiego, który w październiku 2007 r. zmarł na lotnisku w Vancouver. Polak stracił życie po tym, gdy policjanci użyli wobec niego paralizatora. .
Proces policjantów, którzy w 2007 roku użyli paralizatorów do obezwładnienia Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver, co zakończyło się jego śmiercią, zacznie się dopiero w przyszłym roku - podała agencja Canadian Press. .
Sprawa śmierci Roberta Dziekańskiego zostanie opowiedziana w paradokumentalnym filmie "TAZED", będącym rekonstrukcją zdarzeń w 2007 roku na lotnisku w Vancouver. Zdjęcia mają się zacząć wiosną przyszłego roku. Tymczasem po raz kolejny nie rozpoczął się proces czterech policjantów, którzy użyli... .
Mający się rozpocząć w środę proces czterech kanadyjskich policjantów, którzy będą odpowiadać za fałszywe zeznania w związku ze śmiercią Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver w 2007 roku, został ponownie przełożony, tym razem na 28 września. .
W Ottawie ma się dziś rozpocząć proces czterech policjantów zamieszanych w śmierć Roberta Dziekańskiego - informuje theprovince.com. Funkcjonariusze są oskarżeni o składanie fałszywych zeznań w związku z tą sprawą. Jednak zdaniem kanadyjskich mediów jest nikła szansa, iż zostaną oni skazani. .
Mający się rozpocząć proces czterech policjantów, którzy będą odpowiadać za fałszywe zeznania w związku ze śmiercią Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver w 2007 roku, został przesunięty na sierpień - podała agencja The Canadian Press. .
Zofia Cisowski (64 l.), matka zabitego przez policjantów na lotnisku w Vancouver Roberta Dziekańskiego (+40 l.) przyleciała z Kanady do Polski, by tu walczyć o sprawiedliwe osądzenie katów jej ukochanego syna. .
Matka Roberta Dziekańskiego domaga się wznowienia polskiego śledztwa w sprawie jej syna, który zmarł po tym, jak na lotnisku w Vancouver policjanci użyli wobec niego paralizatora. Wyraża też rozczarowanie, że policjanci nie są podejrzani o spowodowanie jego śmierci. .
Zarzut składania fałszywych zeznań podczas dochodzenia w sprawie śmierci Roberta Dziekańskiego w 2007 roku w Vancouver został postawiony czterem policjantom, którzy użyli paralizatorów do obezwładnienia Polaka. .
Czterej kanadyjscy policjanci, którzy przyczynili się w 2007 r. na lotnisku w Vancouver do śmierci Polaka Roberta Dziekańskiego, będą mieli postawione zarzuty składania fałszywych zeznań - podały w sobotę kanadyjskie media. .
Matka polskiego imigranta Roberta Dziekańskiego, który 14 października 2007 roku zmarł na lotnisku w Vancouver po porażeniu paralizatorem przez policję jest rozżalona, że funkcjonariusze odpowiedzialni za śmierć jej syna nie ponieśli żądnych konsekwencji. .
Kanadyjska policja wprowadza w życie zmiany w stosowaniu paralizatorów. Zaakceptowano wszystkie 16 rekomendacji, które powstały po tragicznej śmierci Polaka Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver w 2007 roku. .
Szef MSZ Radosław Sikorski spotkał się z matką Roberta Dziekańskiego - Zofią Cisowską, która dziękowała mu za pomoc w sprawie wyjaśnienia śmierci jej syna. 40-latek zmarł na lotnisku w Vancouver, gdy policjanci użyli paralizatora, żeby go obezwładnić. .
Sąd Najwyższy prowincji Kolumbia Brytyjska podtrzymał ustalenia komisji sędziego Thomasa Braidwooda w sprawie śmierci Roberta Dziekańskiego, że paralizatory mogą zabijać. .
Producent paralizatorów Taser zaskarżył w sądzie wyniki kanadyjskiego śledztwa, które wykazało, że broń ta może "powodować poważne obrażenia lub śmierć". .
Specjalny prokurator Richard Peck uważa, że należy ponownie przeanalizować decyzję o umorzeniu śledztwa wobec policjantów, którzy przyczynili się do śmierci Polaka Roberta Dziekańskiego na lotnisku w Vancouver. .