Kontrolerzy satelitów w Kanadzie i Rosji odebrali sygnał o katastrofie lotniczej w Polsce. Do akcji wkroczył śmigłowiec! Okazało się, że alarm wysłali zbieracze złomu, którzy rozbierali radionadajnik .
Służby ratownicze z Kanady i Rosji odebrały sygnał wzywania pomocy, który pochodził z okolic Lęborka - poinformował Wirtualną Polskę kmdr por. Bartosz Zajda, rzecznik prasowy Dowódcy Marynarki Wojennej. Kanadyjskie i rosyjskie służby powiadomiły Ośrodek Koordynacji Poszukiwań i Ratownictwa... .