- To miasto jest cmentarzem. Własnymi rękoma zamordowałem 250 osób - opowiada płatny morderca, jeden z wielu, którzy krążą ulicami Ciudad Juarez i dokonują egzekucji. Ile kosztuje życie ludzkie w tym sparaliżowanym strachem meksykańskim mieście? - 30 gramów kokainy, butelkę whisky i tysiąc dolarów... .

Żaden dom w L'Aquili nie nadaje się obecnie do użytku - ogłosił w specjalnym rozporządzeniu burmistrz zniszczonego w trzęsieniu ziemi miasta w Abruzji Massimo Cialente. Kiedy wyszedł do dziennikarzy, stwierdził: - To naprawdę jest miasto-widmo. .
