Dwaj Polacy zostali oskarżeni o brutalne zamordowanie w Szwecji starszego małżeństwa oraz rozbój. Do zbrodni doszło w październiku 2011 roku w gospodarstwie rolnym pod Goeteborgiem. Obu mężczyzn, których proces rozpocznie się 4 czerwca, obciążają ślady DNA. .
Podczas Nocy Muzeów w stołecznym Muzeum Narodowym w holu stanęło stoisko, przy którym kłębił się tłum - tam można było zaprojektować koszulkę z nadrukiem "Pomarańczarki" Gierymskiego. Wiele osób swoje kroki najpierw skierowało do sali, w której wisi "Bitwa pod Grunwaldem". .
Podejrzany o podpalenie dziewięciu aut w centrum stolicy Jacek T. trafił do aresztu. Jak poinformował Mariusz Mrozek z zespołu prasowego KSP, podejrzany został zatrzymany. To wynik decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie, który zmienił postanowienie sądu niższej instancji. Aresztowania podejrzanego... .
Jacek T., podejrzany o podpalenie siedmiu samochodów w Warszawie, trafi jednak na trzy miesiące do aresztu - informuje RMF FM. Stołeczny sąd okręgowy uwzględnił zażalenie prokuratury na decyzję sądu niższej instancji, który nie zastosował wobec podejrzanego aresztu, a jedynie policyjny dozór. .
Kobieta, która widziała podpalacza z Oleandrów w centrum Warszawy, nie chce ochrony policji - informuje Radio Zet. Funkcjonariusze proponowali świadkowi opiekę po tym, gdy sąd okręgowy, który uchylił areszt dla podejrzanego, ujawnił jej dane. .
Warszawska policja wraca do umorzonych w ostatnich latach postępowań w sprawie podpaleń samochodów w stolicy - dowiedział się reporter RMF FM. Funkcjonariusze nie wykluczają, że za niektórymi z nich może stać Jacek T. 23-latek jest podejrzany w sumie o spalenie 17 aut. Jak dowiedziało się Radio ZET... .
Jak ustaliło radio RMF FM, to sędzia wskazała nazwisko świadka, który rozpoznał podpalacza z Warszawy. Świadek nie ma ochrony, choć może istnieć zagrożenie ze strony wypuszczonego na wolność 23-latka. Jacek T. w sobotni wieczór podpalił siedem aut w śródmieściu stolicy. .
- Jak mamy czuć się bezpiecznie, gdy piroman wciąż chodzi na wolności? Czy musi dojść do jakiejś tragedii, żeby wreszcie trafił za kratki? - pytają przerażeni mieszkańcy warszawskiego Śródmieścia. Decyzja sądu, by Jacka T. objąć tylko policyjnym dozorem, a nie wsadzać do celi, to dla nich skandal... .
Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście złoży zażalenie na decyzję sądu o niearesztowaniu podejrzanego o podpalenia aut w stolicy Jacka T. - Zażalenie wyślemy w najbliższych dniach. Mamy na to siedem dni – mówi tvn24.pl prokurator Dariusz Ślepokura z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Sprawę... .
23-letni Jacek T., zamieszany w serię podpaleń samochodów w Warszawie, odpowie za spowodowanie pożaru, który zagrażał życiu i zdrowiu wielu osób oraz spowodował znaczne straty. Sąd zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego. .
Według Porozumienia Zielonogórskiego pieczątki: "Refundacja do decyzji NFZ" stawia na receptach 75% lekarzy, a protest popierają Okręgowe Rady Lekarskie. Mimo gróźb premiera, do protestu przystępują lekarze z całego kraju. Tusk kilka dni temu powiedział, że lekarze, którzy będą zachowywali się... .
Skorumpowani urzędnicy, gangsterzy, politycy, nieuczciwi policjanci, dziennikarze, rosyjski szpieg, żołnierze z Iraku i Afganistanu, ofiary błędów organów ścigania, stalinowscy oprawcy - m.in. oni usłyszeli w 2011 r. wyroki różnych sądów w ich sprawach. .
CBŚ zatrzymało dwóch mieszkańców Słupska podejrzanych o podwójne brutalne morderstwo, do jakiego doszło 19 października pod Goeteborgiem. Mężczyźni zostali już przesłuchani, nie przyznali się do zarzutu zabójstwa - poinformowała słupska prokuratura. .
Hipolit Starszak, Tadeusz Olejnik i Teodor Mistewicz należeli do najbardziej zaufanych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Chociaż pełnili służbę w SB w różnych wydziałach, łączy ich podobna kariera: zajmowali się sprawami politycznymi i walką z opozycją demokratyczną. .
Nie żyjemy jeszcze w kraju, gdzie – jak w "Roku 1984” Orwella – nie wolno napisać krytycznego słowa pod adresem władzy. Ale wielu właśnie tego by chciało. .
CBA zatrzymało Kazimierę T., 55-letnią wójt, najbogatszej gminy w Polsce - Kleszczów w województwie łódzkim. Kobieta - według ustaleń funkcjonariuszy zamieszana była w nielegalną sprzedaż ziemi. Wraz z wspólnikami, mogła na tym zarobić blisko 5 mln zł. .