wp
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
ukraina
01-01-2016 (18:58)

Pieskow wątpi w kontrakt na dostawy prądu z Ukrainy na Krym

• Rosja: umowa z Kijowem ws. dostaw prądu na Krym wątpliwa
• Przeszkodą jest zapis o przynależności półwyspu do Ukrainy
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin (AFP, Fot: MAXIM SHIPENKOV)

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyraził wątpliwość co do możliwości podpisania przez Rosję z Ukrainą kontraktu na dostawę energii elektrycznej na Krym - jeśli Kijów będzie nalegał, by w umowie widniał zapis, że Krym należy do Ukrainy.

- Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że prezydent podejmie decyzję o odmowie podpisania kontraktu na takich warunkach - powiedział agencji Interfax rzecznik Władimira Putina.

wp

Skomentował w ten sposób wyniki ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców Krymu przez ośrodek badania opinii publicznej WCIOM. Z badania wynika, że przeważająca większość jest przeciwna zawarciu z Kijowem umowy na jego warunkach.

Według danych sondażu WCIOM zaprezentowanych na konferencji prasowej, 93,1 proc. ankietowanych opowiedziało się za tym, by w kontrakcie o dostawie energii elektrycznej z Ukrainy na Krym i do leżącego także na Krymie Sewastopola - głównej bazy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej - nie zaznaczano, że półwysep jest częścią Ukrainy.

Dyrektor generalny WCIOM Walerij Fiodorow powiedział, że zaledwie 6,18 proc. ankietowanych poparło podpisanie kontraktu w wersji ukraińskiej.

Na drugie pytanie o to, czy są gotowi przez kilka miesięcy znosić czasowe braki prądu, 94 proc. uczestników badania odpowiedziało twierdząco, 5,4 proc. - przecząco.

wp

Pieskow powiedział, że sondaż przeprowadzono na polecenie prezydenta Putina.

Rosyjskie agencje piszą, że w badaniu przeprowadzonym od 31 grudnia 2015 r. do 1 stycznia 2016 uczestniczyło 2525 mieszkańców Krymu i 500 mieszkańców Sewastopola. Margines błędu wynosi 2,4 proc.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

19 i 20 listopada nieznani sprawcy wysadzili cztery linie przesyłowe w graniczącym z Krymem obwodzie chersońskim, co pozbawiło mieszkańców półwyspu prądu. Lokalne zasilanie było w stanie zapewnić jedynie połowę zapotrzebowania na energię elektryczną. Półwysep Krymski został pozbawiony co najmniej jednej czwartej energii elektrycznej, gdy z powodu uszkodzenia słupa energetycznego Ukraina przerwała w środę wieczorem dostawy prądu.

wp

Rosjanie uruchomili w grudniu linię energetyczną, która dostarcza prąd na Krym z Kraju Krasnodarskiego w Rosji.

Przedstawiciele władz Krymu twierdzą, że zapotrzebowanie półwyspu na energię elektryczną będą w stanie pokryć bez udziału Ukrainy do maja 2016 roku.

Polub WP Wiadomości
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.