wp

Papież: rok naznaczony przez przemoc, śmierć i cierpienie, ale dobro zwycięża

• Papież: rok 2015 naznaczony przez przemoc, śmierć i cierpienie
• Były również wielkie gesty dobroci - mówił Franciszek
• "Dobro zwycięża, nawet jeśli wydaje się słabsze i ukryte"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Papież Franciszek
Papież Franciszek (PAP/EPA, Fot: Giuseppe Lami)

Papież Franciszek powiedział podczas nieszporów za kończący się rok, że był on naznaczony przez przemoc, śmierć i cierpienie, ale także przez wielkie gesty dobroci i solidarności. Mówił, że tych znaków miłości nie przyćmi zło.

- Mamy zadanie sprawdzić, czy to, co się stało na świecie, było zgodne z wolą Boga, czy też kierowaliśmy się przede wszystkim planami ludzi, często przepełnionymi prywatnymi interesami, niezaspokojonym pragnieniem władzy i czystej przemocy - powiedział papież w czasie nabożeństwa w bazylice Świętego Piotra w ostatnim dniu roku.

wp

Podkreślił następnie, iż "nie możemy zapomnieć, że wiele dni zostało naznaczonych przez przemoc, śmierć, niewypowiedziane cierpienia tylu niewinnych osób, uchodźców zmuszonych do opuszczenia swej ojczyzny, mężczyzn, kobiet i dzieci bez stałego miejsca zamieszkania, jedzenia i środków do życia".

Ale były też, dodał Franciszek, "wielkie gesty dobroci, miłości i solidarności, które wypełniły dni tego roku, chociaż nie stały się wiadomościami w telewizyjnych dziennikach".

- Te znaki miłości nie mogą i nie powinny zostać przesłonięte przez władzę zła. Dobro zwycięża nad złem, nawet jeśli w pewnych momentach może wydawać się słabsze i ukryte - stwierdził papież.

Jako biskup Rzymu zauważył następnie, że także Wieczne Miasto nie było wolne od uwarunkowań całego świata. Zaapelował do mieszkańców o przezwyciężenie obecnych trudności oraz zaangażowanie, by "odzyskać fundamentalne wartości służby, uczciwości i solidarności". Dzięki temu, dodał, można będzie pokonać obecny klimat niepewności i brak poczucia poświęcenia na rzecz dobra wspólnego.

wp

Te słowa to zapewne nawiązanie do politycznych wydarzeń tego roku we włoskiej stolicy, gdzie ustanowiony został zarząd komisaryczny po dymisji burmistrza, oskarżanego o nieprawidłowości i nadużycia, a także do gigantycznego skandalu korupcyjnych i mafijnych powiązań przedstawicieli dawnych władz miasta i biznesmenów. Są oni obecnie sądzeni.

Franciszek wyraził pragnienie, by Rzym, zgodnie ze swą historią, był miastem "wiary, gościnności, braterstwa i pokoju".

Podczas nieszporów odśpiewano hymn "Te Deum" za kończący się rok.

Po mszy papież poszedł na plac Świętego Piotra, by zobaczyć stojącą tam szopkę z Trydentu. Franciszek wszedł do szopki i dotknął figurki Dzieciątka Jezus. Następnie pobłogosławił setki ludzi zgromadzonych na placu.

Polub WP Wiadomości
wp
wp
wp
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.