Po analizie opublikowanych wczoraj nowych stenogramów z rozmów w kokpicie prezydenckiego tupolewa, uwagę zwraca tajemniczy zapis. Ostatnie wersy stenogramu mówią o "śladzie zatrzymania głowicy nagrywającej". Potem pojawia się jednak jeszcze jedno zdanie - "słaby sygnał, zinterpretowany jako mowa"... .
"Całe to rosyjskie śledztwo to cyrk na kółkach. Oni robią sobie z nas jaja tak, jak robili to w Katyniu, gdzie też prowadzili śledztwo i wyszło im, że to Niemcy mordowali", "nie popadajmy w tym w paranoję i nie kreujmy na siłę Błasika na 'nieznanego żołnierza'" - piszą Internauci w opiniach o nowych... .
Do Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych wpłynął wniosek o odwołanie jej przewodniczącego Edmunda Klicha - potwierdził wiceszef PKBWL Andrzej Pussak. Zastrzegł, że to nie on jest autorem wniosku. .
Edmund Klich może stracić stanowisko przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Jak informuje Radia ZET, w najbliższych dniach Klich musi wyznaczyć termin posiedzenia Komisji, na którym rozpatrywany będzie wniosek o jego dymisję. Wniosek złożył jeden z wiceprzewodniczących... .
Jestem przekonany, że generał był w kokpicie prezydenckiego tupolewa. Poza stenogramami świadczą o tym jeszcze inne dowody - mówi w Kontrwywiadzie RMF FM były akredytowany przy MAK Edmund Klich. - Z informacji, które otrzymałem w Moskwie, wynika, że generał był w kokpicie. To polscy, a nie rosyjscy... .
- Czas najwyższy, żeby odpowiednie służby zainteresowały się tymi tak zwanymi ekspertami lotniczymi, którzy od samego początku, tak jak Edmund Klich - bronią stanowiska Rosjan. To są ludzie, którzy wręcz żerują na śmierci mojego męża - podkreśla Ewa Błasik, wdowa po gen. Andrzeju Błasiku w rozmowie... .
Czy nowe ustalenia polskich biegłych, którzy badali czarne skrzynki prezydenckiego tupolewa, spowodują, że nasza rządowa komisja badania wypadków lotniczych będzie musiała zacząć swe prace od nowa? Czy będzie drugi, poprawiony raport na temat katastrofy smoleńskiej? Na razie członkowie komisji... .
Jeszcze nie było stenogramów, ani raportów. A on już wiedział, że gen. Andrzej Błasik był w kokpicie i wywierał presję na załogę. Teraz dowody polskich śledczych obaliły jego tezy, zgodne z tymi głoszonymi przez Rosjan. Były akredytowany przy MAK Edmund Klich (66 l.) musiał więc przeprosić... .
- Mogę przeprosić za to, że przedwcześnie ujawniłem, że gen. Błasik był w kokpicie, ale opierałem się na wynikach badań polskich i rosyjskich ekspertów – powiedział w programie „Fakty po faktach” w TVN24 były polski akredytowany przy MAK Edmund Klich. .
Mec. Rafał Rogalski uważa, że przedstawiona przez Naczelną Prokuraturę Wojskową ekspertyza przekreśla wszelkie spekulacje nt. obecności gen. Błasika w kokpicie samolotu i jego rzekomych nacisków na pilotów. - W mojej ocenie ustalenia MAK-u od samego początku nie były wiarygodne. Teraz wiemy, że... .
Nie ma sensu powoływanie nowej komisji, która zbadałaby okoliczności katastrofy smoleńskiej, bo w kwestii przyczyn wypadku, nic się nie zmieniło. Nie ulega jednak wątpliwości, że trzeba do końca wyjaśnić sprawę obecności gen. Błasika w kabinie pilotów. Jest tyle znaków zapytania, że zaczyna się z... .
Nie ma powodu, by pracować nad nowym raportem o przyczynach katastrofy - uważa Edmund Klich, były akredytowany przy MAK. Jego zdaniem, na przebieg katastrofy nie miało wpływu to, czy gen. Andrzej Błasik był w kokpicie Tu-154M, czy go tam nie było. .
- Jeśli dowody przedstawione przez Rosjan są prawdziwe, a na nich się opieram, to gen. Andrzej Błasik był w momencie katastrofy w kokpicie Tu-154. Jeśli okaże się jednak, że te dowody są nieprawdziwe, to zasadne będzie pytanie, co w ogóle jest prawdą w rosyjskim raporcie – mówi w rozmowie z... .
Naczelna Prokuratura Wojskowa nie komentuje medialnych doniesień, jakby eksperci z Krakowi ustalili, że słowa z kokpitu Tu-154, przypisywane dotychczas gen. Błasikowi, wypowiadał drugi pilot. - Poczekajmy na poniedziałkową konferencję w sprawie ustaleń ekspertów - powiedział rzecznik NPW. .
Głos w kokpicie samolotu, który komisja Millera i rosyjski MAK przypisywały generałowi Andrzejowi Błasikowi w rzeczywistości należy do drugiego pilota mjr Roberta Grzywny. To najnowsze ustalenia biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna w Krakowie - podała "Rzeczpospolita" na... .
Desperacja prokuratora Przybyła, który próbował targnąć się na swoje życie, jest dziś problemem dla prokuratury wojskowej. Myślę, że decydując się na ten krok, prokurator chciał kosztem życia i zdrowia wzmocnić przekaz oświadczenia o zagrożeniach dla prokuratury wojskowej i polskiej armii... .