więcej

Kto najczęściej wypala się w pracy?.

wp.pl | dodane 2009-11-19 (16:43)
drukuj



Nieczuli pracodawcy

Czy pracodawcy wyciągają rękę do wypalonych pracowników? Bynajmniej. Niektórzy wkładają na ich barki dodatkowe ciężary. Jak pokazał sondaż Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami (PSZK) oraz Centrum Medycznego Enel-Med, 20 proc. menedżerów HR i dyrektorów personalnych nie ma czasu na życie prywatne, a dwóch na trzech zabiera pracę do domu.

Piotr Palikowski z PSZK zauważa, że sondaż został przeprowadzony jeszcze w okresie prosperity, gdy dziewięć na dziesięć firm zgłaszało problemy kadrowe. Wtedy obchodzono się z pracownikiem jak z jajkiem, a obecnie to on musi pokazać pracodawcy, że umie działać na zdwojonych obrotach. Jest w pełnie efektywny. I nie stwarza żadnych problemów, chociażby zdrowotnych.

Zgadza się z nim 33-letni Dariusz z Warszawy, pracownik banku. Jeszcze rok temu korzystał z firmowego karnetu sportowo-rekreacyjnego oraz z abonamentu medycznego w znanej ogólnopolskiej sieci przychodni. Teraz, z powodu kryzysu, który dotknął branżę finansową, jego pracodawca ogłosił plan oszczędnościowy. Skończyła się opieka zdrowotna na koszt firmy. Nie ma też darmowych wejściówek na siłownię i basen. Co gorsza, bank pożegnał się z częścią personelu. A ci, których redukcje nie dotknęły, przejęli obowiązki zwolnionych. - Harujemy jak woły, a nie widzę, by zarząd chciał nas jakoś wspomóc – narzeka Dariusz. – Nawet o wzięcie dnia wolnego jest coraz trudniej.

Kryzys jako alibi

Raport Naczelnej Rady Lekarskiej nie pozostawia złudzeń: aż 90 proc. chorób somatycznych wiąże się z pracą, a raczej z tym, że staje się ona wartością nadrzędną. Co zrobić, żeby sprawy zawodowe nie przesłoniły nam innych dziedzin życia? Jak zachować to, co Amerykanie nazywają work-life balance?

Piotr Palikowski obawia się, że tam, gdzie najważniejsze są teraz wyśrubowane wyniki, trudno liczyć na zrozumienie przełożonego. Będzie on raczej dążył do osiągnięcia założonych planów – produkcyjnych, sprzedażowych, finansowych – za wszelką cenę, nie patrząc na ograniczoną wytrzymałość i potrzeby swoich podwładnych. Silni być może wytrzymają, a słabsi będą wymienieni na młodszych pracowników, którzy jeszcze mają w sobie dużo motywacji, entuzjazmu i energii.


oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Entwickler [2009-11-22 17:11]

Ludzie wrzuccie na luz !
Pracuje w Austrii w firmie IT. W oficjalnym mailu od prezesa stoi jak byk, ze on nikogo poganiac nie bedzie bo to i tak nic nie daje - kazdy ma dawac z siebie tyle i jest w stanie w danym dniu - czyli raz wiecej raz mniej. Efekt jest taki, ze ludzie chodza usmiechnieci, nie mysla o zmianie pracy a projekty nie maja spoznien. Co wiecej kazdy moze dowolna ilosc razy w roku zachorowac do 3ch dni bez przynoszenia zwolnienia od lekarza wiec kacowe zdarza sie 99% personelu dosc czesto (1 - 2 razy w miesiacu, chociaz oczywiscie nie wszyscy w tym samym dniu). Kolejna fajna rzecza jest brak sztywnych godzin pracy oraz mozliwosc wyjscia w ciagu dnia na dowolnie dlugo (np. zeby cos zalatwic) - jedynym warunkiem jest przepracowanie 38.5 godziny w tygodniu, aczkolwiek wcale nie musi to 8,8,8,8 i 6.5 !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~dyrektor wykonawczy [2009-11-22 16:23]

kobiety się nie WYPALAJĄ one sie ROZBIERAJĄ
i w ten sposoób robia karierę - w moim departamencie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Adam [2009-11-22 17:11]

Oficer mechanik
Marynarz, oficer maszynowy. Aktualnie na sejsmikach. Na slowo statek dostaje odruchu wymiotnego. Fakt, kasa ok 25 tys./ miecha

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kuba [2009-11-22 17:38]

Mam dobrą pracę, choć nie jakąś super
Ale mam wyje...ne na to, że powinienem się sprężać, stresować itd. Robię wszystko własnym tempem. Szef mówi, że chciałby widzieć mnie bardziej żywiołowego, ale po co skoro bezstresowo wywiązuję się z obowiązków?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kamil [2009-11-22 16:53]

: )
"Zjawisko dotyczy nie tylko nowoczesnych, zachodnich gospodarek, ale także Polski" Polacy mają bardzo śmieszne mniemanie o własnym kraju.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~medea [2009-11-22 16:01]

Jakie to proste...
Wypala się ten, kto się zapalił albo został w procesie socjalizacja zapalony... Nie wypali się ten, kto nie dał się wkręcić w ten ogień mający dać homo oeconomicusom więcej i więcej szmalu... Propaganda promuje taki model człowieka, który ma przypominać chomiczka kręcącego karuzelą i produkującego zasoby energi dające się zamienić na szmal. Media starają sie przekonać ludzi, do coraz większej i większej aktywności w procesie produkcji (energii, informacji, rzeczy...), za coraz to mniejsze wynagrodzenie. Mamią, że to praca jest wartością, celem samym w sobie, a nie środkiem do celu. Trąbią, że Polska ma w tym sukces. Krzywdzenie ludzi przez sparowadzanie ich do roli chomicka to niesprawiedliwość...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~2$ [2009-11-22 14:50]

Wypalenie grozi też z powodu niskich płac
Na przykład aparatowy po studiach w rafinerii ma około 3500-4000 pln brutto (po 2 latach pracy), a koledzy z większym stażem od 5500 do 8000 pln brutto miesięcznie. Frustracja może doprowadzić do wypalenia zawodowego.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
człowiek pająk [2009-11-22 16:30]

"Żeby się nie wypalić, trzeba znaleźć zajęcie
które najlepiej odpowiada naszemu charakterowi, temperamentowi i zainteresowaniom" ... dlatego ja zostałem milionerem. Jest dobrze, nie wypalam sie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pracownik [2009-11-22 16:09]

Wypalenie ha ha
U nas w firmie to doiero jest wypalenie. Pani po zawodówce gastronomicznej została redaktorem technicznym i składa ksiązki. Innych to się tak pilnuje żeby się czegoś nie nauczyli. Wypelenie, przyjdźcie do naszej pierd... firmy je... nej to zobaczycie co to wypalenie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
eleMelek [2009-11-20 22:00]

pracoholizm
to jedna z chorób współczesnego świata i niestety trzeba ją leczyć.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AK [2009-11-19 20:32]

Nic o pracownikach fizycznych?
Jestem pracownikiem fizycznym i tu też trzeba robić za dwóch i to dosłownie, szef ciągle narzeka na wydajność szuka dziury w całym aby zabrać premię , powoli mam dość po pracy ręce same opadają nie mam siły już na nic, tylko wykąpać się zjeść i spać jak niewolnik w XXI w. a wszyskto przez tzw. kryzys

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jj [2009-11-19 19:39]

równowaga
doktorzy mogliby jednak wyważyć własne plany z domniemaną chorobą...

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 1221