Członkowie Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych chcą odwołania Edmunda Klicha z funkcji przewodniczącego. Ostateczną decyzję minister transportu Sławomir Nowak ma podjąć w przyszłym tygodniu. .
To, co się dzieje ostatnio w Polsce, nie napawa optymizmem. Sprawa ustawy refundacyjnej miała mniej drastyczną formę, bowiem dotyczyła węższego środowiska. Wydaje się, że mimo ogromnej skali zaniedbań ówczesnej minister zdrowia, która zamiast ustawą zajmowała się własną kampanią wyborczą, kryzys... .
Nagrania rozmów ze Smoleńska zarejestrowane w czarnej skrzynce i na taśmie magnetofonu Jaka-40, które są w polskich rękach od prawie dwóch lat, mogą zmienić bieg śledztwa – wynika z wypowiedzi technika pokładowego Jaka-40 dla „GP”. Zapisy te podważają prawdopodobnie wiarygodność... .
- Zalazłem wielu ludziom za skórę, usiłują ze mnie zdrajcę zrobić, ale co, mam sobie w łeb strzelić? - wyznaje "Faktowi" pułkownik Edmund Klich (66 l.). Były akredytowany przy rosyjskim komitecie MAK uważa, że padł ofiarą nagonki ze strony osób, które chcą mu zaszkodzić. Tym tłumaczy ujawnienie w... .
Płk Edmund Klich (66 l.) przyznaje w rozmowie z Faktem: - Nie rejestrowałem jedynie spotkań z ludźmi, którym ufam. Mój magnetofon był bardzo długo włączony. Gdy pytamy, kogo jeszcze i co nagrał, zasłania się niepamięcią. A kolejne sensacyjne wypowiedzi wypływają. .
„Trzeba podsłuchiwać”, „nad wszystkim trzeba mieć kontrolę”, „rację musimy mieć my” — tak mówi Edmund Klich w jednej z rozmów nagranych potajemnie po Smoleńsku. Z kim rozmawiał w ten sposób? „Newsweek” dotarł do zapisu kolejnych rozmów polskiego... .
- Dziś sypią się i raport MAK, i raport komisji Jerzego Millera. Chyba sam Donald Tusk zrozumiał, że został oszukany przez Rosjan. Jeśli pozwala, by inne państwo tak nas traktowało, pluło nam w twarz, to znaczy, że nie potrafi stać na straży polskiej godności - mówi w wywiadzie dla Wirtualnej Polski... .
Polscy prokuratorzy nie brali udziału w pierwszych oględzinach miejsca katastrofy Tu-154M w Smoleńsku i przez to nie znają rozmieszczenia ciał ofiar tuż po tragedii. Wojskowi śledczy dysponują jedynie dokumentacją fotograficzną wykonaną przez Rosjan, ale jak przyznaje prokuratura wojskowa - część z... .
"Nie jest prawdą, że artykuł 5 traktatów waszyngtońskich (...) gwarantuje nam bezpieczeństwo. On mówi tylko o tym, że państwu zaatakowanemu udziela się pomocy według własnych możliwości. A więc może to być zarówno dywizja wojska, jak i list z gorącymi wyrazami poparcia." .
Politycy są zaniepokojeni faktem, że hakerom udało się zablokować strony rządowe, jednak różnią się w ocenie polskiego stanowiska w sprawie walki z piractwem. Rząd przyjął już uchwałę w sprawie podpisania porozumienia w sprawie ochrony własności intelektualnej, także w sieci. W nocy i rano nie... .
W sektorze pierwszym - z "kokpitem" Tu-154 znaleziono nie tylko zwłoki członków załogi i gen. Andrzeja Błasika. Łącznie było tam trzynaście ciał i ich fragmentów - podaje "Wprost". "Rzeczpospolita" uściśla tę informację, dodając, że w sektorze pierwszym nie znaleziono ciał pilotów Arkadiusza... .
To stwierdzenie, że generał Błasik był w kabinie jest oparte o mocne dowody - powiedział w Polsat News Edmund Klich, były akredytowany Polski przy MAK. .
- Od początku uważałam, że ws. katastrofy smoleńskiej powinno być wszczęte międzynarodowe śledztwo. To, co się teraz odbywa, to jedna wielka fikcja – mówi Wirtualnej Polsce senator PiS Beata Gosiewska, wdowa po tragicznie zmarłym pod Smoleńskiem Przemysławie Gosiewskim. Komentując najnowsze... .
Jak Rosjanie wymyślili kłamstwo o pijanym polskim generale, który zmusił pilotów tupolewa, by lądowali w Smoleńsku za wszelką cenę? Być może naprowadzili ich na to sami Polacy. Jako pierwszy o naciskach na załogę ze strony generała Andrzeja Błasika mówił polski akredytowany przy rosyjskim komitecie... .
Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych płk Edmund Klich powiedział, że nie zamierza podawać się do dymisji. Nad wnioskiem o jego odwołanie komisja będzie głosować 1 lutego. .
Mec. Rafał Rogalski pełnomocnik kilku rodzin smoleńskich mówi w wywiadzie dla "Faktu", że po opublikowaniu ekspertyzy krakowskiego instytutu rzetelność prac komisji millerowskiej, a tym samym wiarygodność raportu, została mocno nadwyrężona. .