Jak powiedział były prezes Polskiego Radia Krzysztof Michalski,
nawet najprostsze pytania ze strony dziennikarzy, które np. przy
okazji badań w CERN dotyczą jedynie groźby końca świata, mogą i są
świetną okazją do tego, żeby naukowiec mógł wykazać swoją wiedzę i
pogłębić jej rozumienie u przeciętnego odbiorcy.
Michalski powołał się również na badania, według których Polska
zajmuje czołowe miejsce jeśli chodzi o ciekawość świata
przejawianą przez młodych ludzi.
Media komercyjne nie
wykorzystują tego faktu promując w swoich stacjach głupie
teleturnieje i idiotyczne talk-show - mówił.
Według ekonomisty Witolda Orłowskiego,
naukowcy nie starają się
udowodnić, że ich profesja służy czemuś pożytecznemu.
Ludzie nie
czują czym jest nauka, naukowcy nie pokazują, że np. nauka służy
rozwojowi konkurencyjności na rynku - mówił. Jego zdaniem nauka w
Polsce potrzebuje radykalnej zmiany, "nie rewolucji, a rzeźni", w
której przyjmie się, że miarą dobrej naukowej pracy jest jej
efektywność.
W obronie naukowców wystąpił wiceprezes PAN prof. Wojciech Stec,
który poruszył problem wynagrodzeń w polskiej nauce.
Kto z panów
redaktorów przyjdzie do pracy za 1100 zł miesięcznie? - pytał
retorycznie.
Tej wysokości uposażenie otrzymują doktoranci - dodał.
Ważnym problemem gnębiącym polską naukę - według Steca - jest
wieloetatowość. "To fatalne zjawisko powoduje nieustanną erozję
etosu pracy naukowej" - powiedział profesor.
Wśród mediów, które podpisały Pakt są: Polska Agencja Prasowa SA,
TVP, Polsat, Grupa ITI, Axel Springer, Polskapresse, Agora,
Rzeczpospolita, Polityka, Wprost, Superstacja, Polskie Radio,
Eurozet, RMF FM, Puls Biznesu.
W porozumieniu wzięły udział także firmy doradcze i audytorskie:
Ernst&Young, BCG, Case Pricewaterhousecoopers, KPMG, Deloitte.
Z kolei organizacje pozarządowe reprezentowały: Business Centre
Club, PKPP Lewiatan, Centrum Natolin, Polska Rada Biznesu,
Fundacja Batorego, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Instytut Badań
nad Gospodarką Rynkową, Instytut Sobieskiego, Polskie Towarzystwo
Ekonomiczne, Krajowa Izba Gospodarcza oraz Centrum im. Adama
Smitha.
(ap)