Jarosław Kaczyński zapowiedział też konsolidację administracji rolnej i innych instytucji, które do tej pory były rozproszone i nie realizowały przemyślanej polityki rolnej. Zapewnił też, że powstanie Agencja Rozwoju Terenów Wiejskich, która będzie koordynowała rozwój wsi.
Zmiana ordynacji wyborczej do samorządów = bardziej stabilna władza
Premier Jarosław Kaczyński ocenił, że proponowana przez PiS zmiana ordynacji wyborczej do samorządów ustabilizuje polską scenę polityczną na poziomie lokalnym.
Projekt PiS zakłada, że komitety wyborcze startujące w wyborach
samorządowych mogłyby zawierać umowy o wspólnym podziale mandatów.
Powstawałyby zatem tzw. grupy list; wyniki poszczególnych
komitetów (list) objętych umową byłyby sumowane, a mandaty
dzielone między listy proporcjonalnie. We wtorek Konwent Seniorów
zadecydował o włączeniu debaty nad projektem PiS do porządku obrad
obecnego posiedzenia.
Zaletą proponowanej zmiany ordynacji, jest - według Jarosława
Kaczyńskiego - to, że zwiększa prawdopodobieństwo tego, że władza będzie ustabilizowana - argumentował premier.
Każda partia może zawrzeć tego typu porozumienie, w żadnej
mierze nie narusza to reguł demokracji, może natomiast zwiększyć
racjonalność naszego życia politycznego na poziomie województwa -
mówił premier.
Jak podkreślił,
Polska scena polityczna potrzebuje konsolidacji,
a kiedy mamy możliwość skorzystania ze środków unijnych to ta
konsolidacja jest szczególnie ważna.
Pytany o pośpieszny - zdaniem opozycji - tryb prac nad projektem
ordynacji odparł, że "na zmiany w ordynacji każdy moment jest zły,
albo każdy moment jest dobry.
Proszę sobie wyobrazić co się będzie działo, kiedy samorząd
wojewódzki będzie miał bardzo dużo do powiedzenia jeżeli chodzi o
podział środków unijnych, a jednocześnie w samorządach będą ciągłe
walki, zmiany władzy, zmiany marszałków, zarządów. Będzie to
sytuacja, która - trzeba to sobie jasno powiedzieć - zdarzała się
- zauważył J.
Kaczyński.
Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk nazwał proponowane przez PiS zmiany w ordynacji wyborczej do samorządów "politycznym przekrętem". Zdaniem lidera Platformy, tego typu działania mają na celu przede wszystkim osłabić szanse PO w wyborach samorządowych.
Donald Tusk używa bardzo barwnego języka, mi jako premierowi nie
wypada tego komentować - powiedział Jarosław Kaczyński.
(ap, sm)