więcej

"L. Kaczyński stanie się symbolem Solidarności".

Gazeta Polska  Gazeta Polska | dodane 2010-09-07 (10:49)
zobacz galerię

fot. PAP / Adam Warżawa

opinie
drukuj

Czy jesteśmy świadkami dramatycznej walki o zawłaszczenie spuścizny „Solidarności” i podporządkowanie jej dominującemu nurtowi politycznemu?

Trudno będzie z Lecha Wałęsy uczynić jedynego bohatera „Solidarności”. Jestem pewien, iż kolejne książki o panu Wałęsie – a przecież na pewno powstaną – dokonają dalszej dekonstrukcji tej postaci. Lech Kaczyński – choć w rzeczywistości był jednym z grona liderów „Solidarności” – przez lata obecności w polityce nie sprzeniewierzył się ideałom, które stanowiły fundament zrywu wolnościowego. Nawet więcej – jako pierwszy prezydent wolnej Polski docenił działaczy „Solidarności”. W naturalny sposób zatem może być dziś postrzegany przez wielu jako wielka postać solidarnościowa. Tego boją się ci, którzy dziś tak bezczelnie pomniejszają jego rolę. Obawiają się, że w obliczu niechybnej kompromitacji Wałęsy to Lech Kaczyński stanie się symbolicznym patronem ruchu solidarnościowego. Oto przyczyna blokowania upamiętnienia dorobku tragicznie zmarłego prezydenta. Taki też był przecież przekaz wystąpienia Tuska na zjeździe „Solidarności”. Oskarżał wszystkich o rozbicie jedności związku, roztrwonienie jego potencjału – co to miało wspólnego z prawdą o historii najnowszej „Solidarności”? Nic. Ale to bez znaczenia. Tusk mówił to do najbardziej naiwnej części swojego elektoratu, ludzi, którzy zaiste oceniają świat poprzez jednostkowe obrazy, bo nie mają chęci do głębszej analizy.

W wystąpieniu przed koncertem na terenie d. Stoczni Gdańskiej prezydent Komorowski nie wspomniał swojego tragicznie zmarłego poprzednika. Nowa głowa państwa ma chyba poważny problem, jak poradzić sobie z dorobkiem Lecha Kaczyńskiego.

Nie tylko on. W mojej ocenie liderzy PO czy szerzej liderzy establishmentu mają problem z Lechem Kaczyńskim. Tak jak już wspomniałem, budowana przez nich konstrukcja lukrująca postać Wałęsy za jakiś czas rozsypie się jak domek z kart. Na szczęście można w Polsce jeszcze pisać książki – kolejne o Lechu Wałęsie są nieuniknione. Nie mam na myśli jedynie czasów PRL. Jestem przekonany, iż rzetelna praca historyczna o prezydenturze Wałęsy jeszcze mocniej zdekonstruuje tę postać. Lech Kaczyński sprawdził się jako jeden z szerszego grona przywódców „Solidarności” i sprawdził się w wolnej Polsce. Piastował wiele bardzo wysokich urzędów, nie licząc prezydenckiego, i za każdym razem był wysoko oceniany. Jego dorobek jest ogromny i niepowtarzalny. Dlatego dziś tak zaciekle walczy się o zablokowanie upamiętnienia go czy wręcz o zakłamanie. Platforma i jej zaplecze doskonale zdają sobie sprawę, że Polska, która uczci pamięć Lecha Kaczyńskiego, nie będzie tą Polską, której oni chcą. To sprawa niesłychanie ważna, choć na pierwszy rzut oka może się zdawać niepierwszorzędna. Dotyczy symboli i historii, ale to w końcu one będą budować tożsamość naszego kraju. Tak jak Piłsudski nie mógł być symbolem PRL. Tak samo Lech Kaczyński – przy całej nieporównywalności postaci – nie może być symbolem kondominium rosyjsko-niemieckiego w Polsce. A może być symbolem Polski niepodległej i symbolem „Solidarności”, bo tak się potoczyła historia po 1989 r.

Czy walka o wyrzucenie Krzyża Pamięci z Krakowskiego Przedmieścia nie jest ujawnieniem od dawna przygotowywanego planu przez środowiska antychrześcijańskie ataku na obecność chrześcijaństwa w życiu publicznym?

Nie mam wątpliwości, że tak właśnie jest. Dlatego szczególnie zdumiewające jest zachowanie prezydenta Komorowskiego, który sam rozpoczął tę akcję, dając sygnał – pozwolenie na wyrzucenie Krzyża Pamięci. To naprawdę niesłychane. Jestem pewien, że prezydent Kwaśniewski, choć prezentujący się jako osoba niewierząca, tak by nie postąpił. Trudno mi uwierzyć w twierdzenie, iż Komorowski nie zdawał sobie sprawy, co może spowodować jego wypowiedź. Gdyby rzeczywiście był nieświadomy, byłoby to fatalne dla Polski. Taki poziom nieumiejętności przewidywania konsekwencji własnych działań może być wręcz zgubny, szczególnie gdy dotyczy głowy państwa.

Stanowisko prezydenta poparli niektórzy hierarchowie, choćby biskup Pieronek był łaskaw poradzić, by do walki z obrońcami Krzyża Pamięci państwo wysłało antyterrorystów.

Nie mam zwyczaju komentować wystąpień hierarchów, lecz tym razem postąpię wyjątkowo. Jestem zupełnie zdumiony wypowiedzią księdza biskupa Pieronka. W Polsce krzyż jest od stuleci znakiem żałoby, oddawania czci zmarłym. Nie rozumiem, dlaczego ksiądz biskup to pomija. Budzi to we mnie głęboki sprzeciw. Podobnie jak nie mogę się pogodzić z tym, że władze Rzeczpospolitej pozwalały i pozwalają bezkarnie atakować tych, którzy modlą się pod Krzyżem Pamięci. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż to polski rząd i władze Warszawy swoją biernością zachęciły te pijane hordy, by rzucały się na bezbronnych ludzi, profanowały znaki pamięci, portrety ofiar katastrofy smoleńskiej. Wystarczyłaby jedna akcja policji i straży miejskiej, by definitywnie skończyć te napady. Z jakiegoś powodu takiej interwencji nie było. Jestem pewien, że decyzja o tolerowaniu łamania prawa wobec obrońców krzyża nie została podjęta w policji. Nawet nie w MSWiA. Odpowiedzialność za napady na Krakowskim Przedmieściu spada na szefa rządu. Żałuję, iż ksiądz biskup Pieronek nie objął troską bezbronnych ludzi atakowanych przez zdziczałe grupy napastników na oczach stróżów prawa.

Mam nadzieję, że odpowiedzialni za tolerowanie napadania na ludzi poniosą kiedyś konsekwencje na sali sądowej. Bez względu na to, jak wysokie urzędy dziś piastują. W wymiarze moralnym sytuację oceniam równie jednoznacznie – to jest lumpenproletaryzacja polskiego życia społecznego i tylko okupanci albo zaborcy mogliby sobie tego życzyć. Nikt, kto myśli o losie Polski, nie może pozostać obojętny wobec tego niewyobrażalnego schamienia.
oceń
263
303
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: -1 [1]
~yooyoo [2010-12-29 06:51]

Dla mnie na zawsze symbolem Solidarności pozostaje Lechu Wałęsa.Hip hip hura!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~sebastian [2010-10-15 11:35]

Obaj Kaczyńscy to symbol obciachu. Jacy Kaczyńscy taka "solidarność". Ta "solidarność" nie ma nic wspólnego z "Solidarnością". Tacy przywódcy jak przydupas Kaczyńskiego, Śniadek i oprych zadymiarz Guzikiewicz nie mają prawa nazywać się stoczniowcami. Mieli Kaczyńskich przy korycie, to dlaczego oni nie uratowali im stoczni. A to, że nikt nie chce kupić stoczni, to" oczywista oczywistośc", że nowy właściciel nie chce mieć w zakładzie bandy nierobów, oprychów i zadymiarzy w swoim zakładzie!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~8 SOB!!HIHI [2010-09-26 17:31]

znak blizniat to AKTORZY urodzeni...
kaczaki to nie tylko bliznieta jednojajowe ale i ten znak zodialu bliznieta, A WIEC: RAzEM tych dwoch >>>>>>>>>TO BYLO ICH 8 = oso(1 OSOBA TO NIE DWIE OSOBOWOŚCI ALE 4 OSOBOWOSCI W JEDNYM... a kazda... inna... klamie i oczernia... CO WIDAC O S:LYCHAC

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~8 SOB!!HIHI [2010-09-26 17:31]

znak blizniat to AKTORZY urodzeni...
kaczaki to nie tylko bliznieta jednojajowe ale i ten znak zodialu bliznieta, A WIEC: RAzEM tych dwoch >>>>>>>>>TO BYLO ICH 8 = oso(1 OSOBA TO NIE DWIE OSOBOWOŚCI ALE 4 OSOBOWOSCI W JEDNYM... a kazda... inna... klamie i oczernia... CO WIDAC O S:LYCHAC

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~8 SOB!!HIHI [2010-09-26 17:31]

znak blizniat to AKTORZY urodzeni...
kaczaki to nie tylko bliznieta jednojajowe ale i ten znak zodialu bliznieta, A WIEC: RAzEM tych dwoch >>>>>>>>>TO BYLO ICH 8 = oso(1 OSOBA TO NIE DWIE OSOBOWOŚCI ALE 4 OSOBOWOSCI W JEDNYM... a kazda... inna... klamie i oczernia... CO WIDAC O S:LYCHAC

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Alek [2010-09-25 07:46]

a Świstak stanie się symbolem Mercedesa....
?:) :P Masakra

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
buliban [2010-09-20 21:48]

Ludzieeeeeeeeeeeeee!
Przestańcie podpuszczać Jarka. Krzywdę mu robicie :((

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~TP [2010-09-09 10:10]

PAN KACZYŃSKI
PANIE KACZYŃSKI JEST PAN WIELKI WE WSZYSTKIM NIE PODDAWAJ SIĘ ZA PRAWDĘ UKRZYŻOWALI PANA JEZUSA , JERZEGO POPIEUSZKĘ , LECHA KACZYŃSKIEGO I JEGO 95 PRZYJACIÓŁ I JESZCZE TEJ TRAGEDII MAŁO!!!!!!!!!!!!!!!! ZA TO ŻE ZOSTALI WYBRANI DO WŁADZY ----TO ZACZELI WALCZYĆ Z KRZYŻEM ZE SPOŁECZEŃSTWEM Z RELIGIĄ SKORO TAK PODOBA SIĘ WŁADZY WALKA TO RADZIŁABYM POWALCZYĆ ZE SKUTKAMI POWODZI I WYCIĄGNĄĆ POMOCNĄ DŁOŃ DO LUDZI POSZKODOWANYCH NADCHODZI ZIMA JAK WAM NIE WSTYD ----- MIMO WSZYSTKO CI LUDZIE MAJĄ NADZIEJĘ W PANU BOGU

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
gajowy37 [2010-09-11 18:28]

Kongres PiSu - Jesien 2011.
"Relacja z Kongresu Prawa i Sprawiedliwosci - Jesien 2011. Jak przewidywano, w zwiazku ze sromotna porazka w wyborach parlamentarnych, dotychczasowy Prezes Prawa i Sprawiedliwosci Jaroslaw Kaczynski zrezygnowal z ponownego ubiegania sie o szefostwo w Partii. Rezultat, jaki osiagnal PiS w ostatnich wyborach parlamentarnych (17,21 %) od kilku juz tygodni powodowal spiecia na linii Kaczynski-Europarlamentarzysci. Po krotkim wystapieniu podczas otwarcia Kongresu, Prezes Kaczynski opuscil sale obrad w towarzystwie kilku najblizszych wspolpracownikow i .... gwizdow. Po krotkiej przerwie spowodowanym zamieszaniem rozpoczela sie dyskusja w ktorej poszczegolni mowcy zwracali uwage delegatow na ich opzycje wobec Szefa, ktora w pewnych przypadkach trwala juz od lipca 2010. Obserwatorzy wyrazali zdziwienie takim ostentacyjnym odzegnywaniem sie od opinii i polityki prowadzonej przez dotychczasowego Prezesa. Wg niektorych politologow przypominalo to rok 1956 i lata ubiegle, gdy prawie wszyscy oglaszali , ze zawsze byli przeciw komunizmowi a w przypadku PiSu, ze nie zgadzali sie z polityka braci Kaczynskich i jak mogli tak walczyli o demokracje w Partii." Czy ta relacja moze byc w przyszlosci prawdziwa ?

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~antykaczor [2010-09-11 14:06]

leszek świętym
powinno się natychmiast lecha kaczyńskiego wynieść na ołtarze,pewnie rydzyk i dziwisz to za chwilę jarkowi załatwią

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAX [2010-09-11 12:24]

Jaka solidarnośc...
Jaka solidarnośc /dzisiejsza/,taki prezydent, /L.Kaczyński/, w obu przypadkach nie ma czym się chwalic.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Gosciówa [2010-09-10 22:13]

symbol Solidarnosci dla Jarka - to kolejna kpina, obluda
Gdzie ten kartofelek znow sie pcha, on wszystkie dobre rzeczy przypisuje sobie to jest chore Jarku zacznij sie leczyc, jestes złym czlowiekiem napelniony nienawiscią, takich ludzi powinno odsunac od wladzy i kontaktu z ludzmi . Nic nie zdzialales dobrego dla naszego kraju wez sobie krzyz przed swoj dom i zwoluje do wspolnych modlow, dlaczego Jarku nie polozysz wienca na grobie swojego brata w Krakowie, boisz sie ze cie jajkami obrzucą, doskonale wiesz co mądrzy ludzie myslą o tym co robisz, jak postepujesz, gdybys byl na prawde uczciwy pokazal bys prawdziwa wiarę,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~scorpion8 [2010-09-10 21:27]

nie wierze
Nie wierze jak tak mozno zmieniac historie jak z kogos kto byl pare chwil robic teraz bohatera czlowieka solidarnosci symbolem ,Panie Jarosławie opamietaj sie wrescie .

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~blefer [2010-09-10 17:37]

nowa biblia
Na początku był Lech Kaczyński a poza nim nie było ni h...

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~gosc [2010-09-09 17:49]

TO DZIWNE ...
TO DZIWNE ,ZE LUDZIE SA TAK NAIWNI I WIERZA W BZDURY WYMYSLONE PRZEZ JAROSLAWA WIELKIEGO.SZYKUJCIE MU MIEJSCE NA WAWELU.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Basia [2010-09-10 10:49]

jjestem z Gdańska, mój brat pracowal w czasie strajków w stoczni
i brał w nim udzial , znam z opowiadań wszystkich przywódców ale nigdy nie słyszałam o Kaczyńskim, ludzie z trójmiasta też znali wszystkie głowne postacie tych wydarzeń ale nigdy takie nazwisko nie było wymieniane, dlatego teraz nie mogę pojąć skąd się wziął symbol i bohater Solidarności L.Kaczyński, jakieś kpiny czy co ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~protest [2010-09-10 08:50]

ZAWLASZCZONA NAZWA" SOLIDARNOSC"
Walesa nikogo nie mianowal na swojego.. zastepce!! tym bardziej PISOwca. Po za tym nie ma zagrozenie ze strony ZSRR a byla to walka ze swieckim panstwem polskim , a nie dzisiejszym bo katolickim(prezydent i rzad katolicki) Dzis ZWAZKI ZAWODOWE Solidarnosc nie istnieja!!!!!! . NICH SOBIE STWORZA... INNA NAZWE a nie TAMTA !!! zastrzezona...... KARNIE!! kalajac jej tamta Wielkosc i Wilekosc WAlesy!!.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~( [2010-09-07 14:12]

MAM NADZIEJĘ, ŻE JESZCZE DO WIOSNY POLACY ZMĄDRZEJĄ ...
... i wykopią PO z Sejmu ! Zaczniemy wtedy życ normalnie !

odpowiedz

pokaż 32 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~juby [2010-09-10 09:59]

Super
A symbolem tego i owego zróbmy supermana na jedno wyjdzie . Ludzie przed tragedią wszyscy twierdzili że Lech jest co najmniej miernym politykiem i taaaaaaaaaaaak było i zmienianie tego stwierdzenia jest bez sensu bo tak było

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~owo [2010-09-09 22:47]

takiego wała
jak Polska cała ! Never

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej